130 lat komunikacji miejskiej w Toruniu. Zapraszamy na fotograficzną podróż w czasie [Dużo zdjęć]

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Rok 1970, ostatni kurs tramwaju przez ulicę Szeroką.Zdjęcie Andrzeja Kamińskiego, współcześnie pokolorowane. Andrzej Kamiński
Pierwszy tramwaj konny w Toruniu wyruszył na trasę z Rynku Staromiejskiego o godzinie 10 rano w sobotę, 16 maja 1891 roku. Był to pierwszy kurs oficjalny, poprzedzony kilkoma próbnymi. Kiedy w mieście pojawiły się tramwaje elektryczne, a kiedy na ulice wyjechały pierwsze autobusy?

Zobacz wideo: Pracodawca będzie mógł sprawdzić trzeźwość pracownika

130 lat komunikacji miejskiej w Toruniu. Jakie były początki?

O budowę linii tramwajowej władze Torunia zabiegały już w latach 80. XIX wieku. Ostatecznie, w sierpniu A. D. 1890 podpisano umowę między niemieckim zarządem twierdzy oraz firmą Havestadt und Contag z Berlina na budowę torów z Bydgoskiego Przedmieścia do Dworca Miasto. Wiosną 1891 roku linia była gotowa. Pierwszy próbny przejazd odbył się 14 maja, oficjalnie toruńskie tramwaje zaczęły kursować dwa dni później.

"Tramwaj w Toruniu jest już ukończony - pisała wtedy "Gazeta Toruńska". - Wczoraj w południe odbyto pierwszą próbną jazdę, w której kilku panów udział wzięło. Właściwa jazda próbna i otwarcie komunikacyi nastąpi jutro w sobotę z głównego Rynku o godzinie 10 przed południem".

Gdzie znajdowała się zajezdnia?

Zajezdnia tramwajowa mieściła się w tym samym miejscu co dziś, przy obecnej ulicy Sienkiewicza. Siłę pociągową dla 15 wagonów, jakimi dysponowała firma Havestadt und Contag, stanowiło 27 koni. O tym, co taki tramwajowy koń jadał, jak wyglądały szyny i wagony, można się dowiedzieć zwiedzając mieszczące się w zajezdni muzeum MZK. Opiekująca się nim pani Edyta Urtnowska jest chodzącą encyklopedią toruńskiej komunikacji miejskiej.

Najstarsza toruńską linia tramwajowa pierwotnie prowadziła z Bydgoskiego Przedmieścia przez plac Bankowy, ulicę Kopernika, Świętego Ducha, Różaną, Rynek Staromiejski, Szeroką, Elżbiety (dziś Królowej Jadwigi), Rynek Nowomiejski, ul. Świętego Jakuba do dworca. Zakręt świętojakubski dość wcześnie został zlikwidowany, z Rynku Nowomiejskiego tramwaje pojechały prosto ul. Świętej Katarzyny, skręcając we Fryderykowską, jak polscy mieszkańcy Torunia nazywali przed 1920 rokiem Friedrichstrasse - obecną Warszawską. Pętla znajdowała się przed Dworcem Miejskim.

Warto przeczytać

Toruń 1903 roku. Ile kosztowały bilety tramwajowe?

W 1903 roku opłaty za przejazd toruńskimi tramwajami (od 1 lutego 1899 roku napędzanymi przez prąd) wyglądały następująco:
Bilet na tramwaj dzienny kosztował 10 fenigów, na nocny 20 fenigów. Bagażowy, w zależności od wielkości pakunku – od 10 do 20 fenigów. Dzieci szkolne w dni robocze płaciły 5. Jedno małe dziecko poniżej szóstego roku życia można było przewieźć za darmo, za dwoje dzieci trzeba było zapłacić 10 fenigów.

W tym czasie Toruń posiadał już dwie linie tramwajowe, w tym jedną międzygminną. Druga linia prowadziła do wsi Mokre, została oficjalnie otwarta 30 listopada 1899 roku. Tramwaje ruszały z przystanku przy Ratuszu Staromiejskim, jechały Chełmińską, następnie skręcały w Wały, dalej zaś toczyły się obecną ul. Uniwersytecką i mijając cmentarz garnizonowy skręcały w Grudziądzką. Po pokonaniu kolejnego zakrętu wjeżdżały na teren sąsiedniej gminy, na ulicę Toruńską, która po przyłączeniu Mokrego do Torunia została przemianowana na Grudziądzką. Kolejny zakręt znajdował się przed zakładami Borna, tramwaje wjeżdżały tam w ul. Lipową, czyli obecną Kościuszki. Pierwsza pętla znajdowała się przed Urzędem Gminy Mokre, czyli budynkiem przy Kościuszki 24. Podczas I wojny światowej linia została przedłużona do dworca Toruń Mokre, zaś na początku lat 80. przestały skręcać w Grudziądzką - wjechały na obecne tory.

Warto przeczytać

Kiedy powstała trzecia linia tramwajowa?

Trzeciej linii miasto doczekało się w 1907 roku. Zbudowana w ekspresowym tempie połączyła centrum z Chełmińskim Przedmieściem. Pierwsza pętla znajdowała się przy skrzyżowaniu z Grunwaldzką. Później linia była stopniowo wydłużana, aż do Dworca Północnego. W czasach największej świetności linię nr 3 uzupełniał jeszcze wagon linii nr 3a, który kursował wahadłowo między Dworcem Północnym (przystanek za torami) i Wrzosami. Linia 3a została zlikwidowana w 1972 roku, zaś cała "trójka" dwadzieścia lat później.

Złożoną z trzech linii sieć komunikacji miejskiej przejęli razem z miastem Polacy. W czasach gdy Toruń był siedzibą województwa pomorskiego rozbudowali ją znacznie. Zanim przez nowy most na Wiśle przejechał pierwszy samochód, kursowały już po nim tramwaje. O tym, dlaczego to właśnie tramwaje zostały uznane za najlepszy środek publicznej lokomocji, można przeczytać w przedwojennej kronice inżyniera Zygmunta Wojciechowskiego, o której wiele razy wspominaliśmy.

Most został oddany do użytku 11 listopada 1934, tramwaje linii nr 4 ruszały z placu Bankowego i przez ul. Kujawską docierały do pętli przy Dworcu Głównym zwanym wtedy dworcem Toruń Przedmieście. Tuż przed otwarciem mostu zaczęła się budowa linii na Jakubskie Przedmieście. Tramwaje między Dworcem Miejskim i ul. Targową zaczęły kursować wiosną 1935 roku. Chwilę później zaczęły się prace przy poszerzeniu Łuku Cezara, dzięki czemu tramwaje, zamiast kluczyć po ul. Kopernika i Ducha Świętego, pojechały prosto Różaną. W tym samym czasie powstało także połączenie placu Bankowego z placem Teatralnym, pierwszy odcinek przyszłej tramwajowej obwodnicy staromiejskiej. Tyle udało się zbudować do wybuchu wojny.

Zobacz także

Autobusy MZK w Toruniu. Jakie były początki?

Komunikacja autobusowa w Toruniu jest o ponad 30 lat młodsza od tramwajowej. Jej historia zaczęła się jesienią 1924 roku. Pierwsze szlaki zaczęły wtedy przecierać cztery fordy. Od 16 listopada 1924 roku jeździły one dwiema trasami. W nocy kursowały między Rynkiem Staromiejskim i Dworcem Głównym, natomiast w dzień, między Dworcem Głównym i Dworcem Miejskim. Korzystały przy tym z przeprawy kolejowo-drogowej, innego mostu wszak wtedy w Toruniu nie było. Przy okazji może warto jednak wspomnieć, że decyzję o budowie drugiego mostu, tym razem już wyłącznie drogowego, Rada Miasta Torunia podjęła w listopadzie 1924 roku, kilka dni po uruchomieniu komunikacji autobusowej.

Jednorazowy bilet dzienny kosztował 30 groszy, za 10-przejazdowy karnet trzeba było zapłacić 2.50 złotego. W 1924 roku można też było zaopatrzyć się w bilety „przesiadkowe”, dzięki którym można było pojechać autobusem i tramwajem. Kosztowały one 40 groszy, za karnet trzeba było zapłacić 3.50 zł. W nocy bilet jednorazowy kosztował 60 groszy.

Dawny Toruń w kolorze. Dzięki kolorowanym zdjęciom udało się...

MZK Toruń zaprasza na przejażdżkę zabytkowymi autobusami. Kiedy i gdzie?

Ducha dawnych czasów będzie można poczuć w sobotę i niedzielę. Z okazji 130. urodzin komunikacji miejskiej toruński MZK zaprasza na przejażdżkę "ogórkiem", tramwajem retro oraz odrestaurowanym jelczem nr 413.

  • Sobotnie kursy „ogórkiem” zaplanowano z przystanku na pl. św. Katarzyny, co pół godziny, o 14.30, 15.00, 15.30 i 16.00. Trasa przejazdu: pl. św. Katarzyny, Garbaty Mostek, Dworzec Wschodni, Garbaty Mostek, pl. św. Katarzyny.
  • Tramwaj turystyczny będzie kursował 15 i 16 maja. Ruszy z al. Solidarności o godz. 14.20, 15.20, 16.20 i 17.20. Trasa przejazdu: Odrodzenia, Os. Młodych, Pl. Rapackiego, Ogród Zoobotaniczny, Konopnickiej, Mickiewicza, Sienkiewicza, Fałata, Od Nowa, Akademiki, Aula UMK, Okrężna, Uniwersytet i z powrotem: Uniwersytet, Okrężna, Aula UMK, Akademiki, Od Nowa, Fałata, Reja, Przybyszewskiego, Park Miejski, Konopnickiej, Ogród Zoobotaniczny, Pl. Rapackiego, Wały gen. Sikorskiego, Al. Solidarności.
  • Na przejażdżki Jelczem 120 MM/1 o numerze bocznym 413 MZK zaprasza w niedzielę 16 maja. Będzie on ruszał z przystanku na pl. św. Katarzyny co pół godziny, o 14.00, 14.30, 15.00, 15.30, 16.00, 16.30, 17.00 i 17.30. Trasa przejazdu: pl. św. Katarzyny, Garbaty Mostek, Dworzec Wschodni, Garbaty Mostek, pl. św. Katarzyny.

- Z uwagi na konieczność zachowania reżimu sanitarnego konduktorzy będzie wydawali po 40 biletów na każdy kurs „ogórkiem”, 45 Jelczem 120 MM/1 i 25 tramwajem turystycznym - mówi Sylwia Derengowska, rzeczniczka Miejskiego Zakładu Komunikacji w Toruniu. - Maski na twarzach oczywiście obowiązkowe.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie