25. Międzynarodowy Festiwal Teatralny "Kontakt" od soboty. Większość wydarzeń dostępna za darmo

Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Andrzej Churski, dyrektor Teatru im. Horzycy i festiwalu "Kontakt"
Andrzej Churski, dyrektor Teatru im. Horzycy i festiwalu "Kontakt" Jacek Smarz
3 pytania do Andrzeja Churskiego, dyrektora 25. Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego "Kontakt". Festiwal potrwa od 22 maja do 12 czerwca.

Częściowo przez internet, częściowo na żywo w teatrze - były już gdzieś takie festiwale? Co w organizacji pionierskiej w formie imprezy było najtrudniejsze?
Na pewno jako pierwsi w kraju po lockdownie organizujemy tak duży festiwal w formie hybrydowej. Wbrew pozorom organizacja tegorocznego "Kontaktu" okazała się bardziej pracochłonna niż tych, na które teatry przyjeżdżały do nas. Trzeba się było przygotować technicznie do transmisji internetowych z udziałem tłumaczy i lektorów. Musieliśmy zdobyć nowe umiejętności w tym zakresie. Maili i rozmów telefonicznych związanych z zawarciem stosownych umów i ustaleniem szczegółów występu było naprawdę dużo.

Polecamy

Sami tego chcieliście organizując aż 60 wydarzeń festiwalowych, dużo więcej niż w poprzednich edycjach.
Tu nie chodzi o nasze ambicje. W programie są spektakle interaktywne z udziałem 20-25 internetowych widzów. Te spektakle pokazujemy po kilka razy, żeby jak najwięcej osób wzięło w nich udział.
Za to nieinteraktywne wydarzenia online mogą mieć dużą widownię, nieograniczoną liczbą foteli w teatrze, bo będzie się je oglądać z fotela w domu. W dodatku za darmo.
Udział we wszystkich wydarzeniach online będzie bezpłatny. To wynika m.in. z wymogów Ministerstwa Kultury związanych z rządową dotacją na festiwal. Zachęcam do wejścia na naszą stronę, poprzez którą można uzyskać bezpłatny dostęp do wydarzeń internetowych.
Festiwal to też otoczka: spotkania z aktorami i reżyserami, wydarzenia towarzyszące. Poczujemy choć namiastkę tej atmosfery?
Myślę, że tak. Już w sobotę o godz. 18 zapraszamy na plac przed teatrem na wieczór wspomnień. Pretekstem będą książki o 100-leciu polskiego teatru w Toruniu i o historii „Kontaktu”. W niedzielę natomiast zapraszamy na koncert otwarcia w wykonaniu naszych aktorów. Tradycyjne spotkania z twórcami po spektaklach też będą, tyle że w większości przez internet.
Czego nie można przegapić w pierwszych dniach festiwalu?
Na pewno - propozycji berlińskiego teatru Rimini Protokoll „Call Cutta at Home”. To rozmowa dwóch kobiet pracujących zdalnie z domów w Kalkucie i Tallinnie, z czynnym udziałem widzów. Polecam też „Świątynię teraźniejszości” ze Szwajcarii. W teatrze w Lozannie w wielkim akwarium żyje ośmiornica uratowana z targu rybnego. Jest ona bohaterką spektaklu, który dowodzi, że inteligencja nie jest przypisana tylko naczelnym. Zachęcam także do obejrzenia filmu „Jestem mewą” z udziałem nowojorskich aktorów. To jeden z piękniejszych filmów o tworzeniu teatru, jakie widziałem. Polecam spektakl „Białoruś obrażona” z Gliwic przygotowany do prezentacji przez internet - po to, by dotarł za naszą wschodnią granicę. Zapraszam już też na drugą, polską część festiwalu, na żywo w naszym teatrze.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie