69-letni trener piłkarski podejrzany o molestowanie 16-latki

Waldemar Piórkowski
Waldemar Piórkowski
Thinkstock
Tymczasowo aresztowany został 69-letni trener zespołu III ligi piłki nożnej kobiet z Torunia. Postawiono mu zarzut seksualnego molestowania 16-letniej zawodniczki w czasie obozu sportowego.

Chodzi o artykuł 197 paragraf 2 Kodeksu karnego. Mówi on o tym, że „kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do poddania się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności do 8 lat”.

Dwie nocne wizyty

W tym przypadku te inne czynności seksualne miały polegać między innymi na tym, że mężczyzna przychodził do dziewczyny dwa razy w nocy do pokoju, w którym spała i naruszał jej intymność.

Kładł się obok niej do łóżka, namawiał do seksu i dotykał. A działo się to latem tego roku na obozie sportowym, na który wyjechały piłkarki wraz z trenerem. Z racji pełnionej funkcji był odpowiedzialny za nastolatki.

Szesnastolatka długo zwlekała z poinformowaniem policji lub prokuratury o tym, co się wtedy działo, ponieważ wstydziła się o tym komukolwiek opowiadać. Widać jednak, że jej zeznania musiały być bardzo wiarygodne, skoro nie tylko prokuratura postawiła 69-latkowi zarzut molestowania seksualnego, ale i sąd zdecydował się na tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.

W nazwie tego klubu piłkarskiego znajduje się nazwa znanej toruńskiej firmy z branży ciepłowniczej. Skontaktowaliśmy się z jej rzecznikiem, chcąc dowiedzieć się, czy przedsiębiorstwo to jest właścicielem klubu i czy kontroluje w nim pracę z młodzieżą.

Firma tylko wspierała

Otrzymaliśmy oświadczenie, w którym czytamy, że ten klub jest odrębnym podmiotem prawnym. A firma ta wspiera różnorodne projekty i inicjatywy,
ważne dla społeczności lokalnych, w tym te, które propagują sport wśród dzieci, młodzieży oraz osób niepełnosprawnych. Decyzja spółki o pomaganiu klubowi wynikała z chęci wspierania aktywności lokalnej młodzieży i zachęcania do zdrowego trybu życia.

Z kimś z władz klubu nie udało „Nowościom” się wczoraj skontaktować.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jano
Zawodniczki to był trenowane przez chorego trenera który ma chorą rodzine to co się dziwić
Dodaj ogłoszenie