A może podróż w czasie bez wehikułu?

Przemysław Majchrzak
Planując długi majowy weekend, warto wziąć po uwagę wizytę w Łąkorzu w powiecie nowomiejskim. Wieś słynie dziś jako muzeum i skansen kultury materialnej regionu.

Planując długi majowy weekend, warto wziąć po uwagę wizytę w Łąkorzu w powiecie nowomiejskim. Wieś słynie dziś jako muzeum i skansen kultury materialnej regionu.

<!** Image 2 align=right alt="Image 82636" sub="W muzeum w Łąkorzu można nie tylko obejrzeć warsztat pracy kowala, ale również uczestniczyć w pokazach podkuwania koni. Na zdjęciu Jan Ostrowski / Fot. Przemysław Majchrzak">Muzeum Lokalne zostało założone przed trzynastu laty przez miejscowego rolnika Jana Ostrowskiego.

- Ocalmy to, co można uratować dla tych, co nas będą zastępować - ta myśl, która towarzyszyła entuzjaście historii i kultury materialnej przy tworzeniu muzeum, od początku stała się mottem działania placówki. Trafiła też do przekonania władzom gminy Biskupiec, które z czasem objęły muzeum swoim patronatem.

Do czego to służy?

Impulsem do rozpoczęcia kolekcjonowania starych przedmiotów i maszyn rolniczych były dla Jana Ostrowskiego zadawane przez dzieci pytania o używane jeszcze do niedawna w gospodarstwie rolnicze maszyny konne.

- Pytania - do czego to służy wywołały moje zdziwienie, że wychowywane w gospodarstwie dzieci tego nie wiedzą - wspomina Jan Ostrowski.

<!** reklama>To zdopingowało rolnika. Pierwszą wystawę zrobił przed własnym gospodarstwem właśnie ze starych maszyn rolniczych.

Dziś Muzeum w Łąkorzu gromadzi wszystko, co składa się na tzw. kulturę materialną wsi. Są tu eksponaty związane z rolnictwem, leśnictwem, rzemiosłem, życiem codziennym mieszkańców regionu, posiadające wartość historyczną lub artystyczną. Przy tworzeniu placówki Jan Ostrowski korzystał z pomocy Muzeum Etnograficznego w Toruniu. Uwagi profesjonalistów pozwoliły częściowo uporządkować pierwotnie przypadkową kolekcję.

<!** Image 3 align=right alt="Image 82636" sub="W wiatraku ma zostać urządzone muzeum i galeria sztuki / Fot. Nadesłana">Ekspozycje Muzeum Lokalnego w Łąkorzu rozmieszczone są w kilku miejscach. W zabytkowej, drewnianej chacie mieści się dział etnograficzny. Można tu zobaczyć przedmioty gospodarstwa domowego oraz codziennego użytku - dawne meble, kufry, żelazka, maszyny do szycia, ceramiczne, szklane i żeliwne naczynia kuchenne itp. Obok starej chaty w 2003 r. powstała rekonstrukcja kuźni, która jest repliką warsztatu kowalskiego z Cichego. Pobudowano ją w niecały rok z pomocą gminy. Po kilka razy w sezonie organizowane są dla turystów pokazy, na których mogą dowiedzieć się, jak wyglądała praca kowala w takiej kuźni. Z kolei w zlokalizowanym pod chmurką przy gospodarstwie Jana Ostrowskiego skansenie maszyn rolniczych znajdują się m.in. urządzenia do pielęgnacji i sadzenia ziemniaków, opielacze, maglownice, żarna, śrutowniki napędzane kieratem itp. Można tu zobaczyć także końskie podkowy i elementy uprzęży.

Sojusz dla wiatraka

Na muzeum, skansenie maszyn i kuźni nie kończy się działalność entuzjasty historii i kultury. Do idei ochrony kultury materialnej pozyskał kolejnych sojuszników, z którymi założył Stowarzyszenie Ochrony Przyrody i Dziedzictwa Kulturowego. Głównym celem było ratowanie jednego z cennych zabytków okolic - holenderskiego XIX-wiecznego młyna, który w pełni sprawnie działał jeszcze do 1956 r. Później, do początku lat 90. ub. wieku, wiatrak był własnością gminy Biskupiec. Uległ dewastacji. Gmina sprzedała go osobie fizycznej. Od tego czasu popadał w coraz większą ruinę. W 2001 r. miłośnicy ochrony zabytków z gm. Biskupiec upomnieli się o obiekt. Rozpoczęto negocjacje z właścicielami. Po pięciu latach przyniosły one skutek. W lipcu 2006 r. obiekt odkupiło Stowarzyszenie Ochrony Przyrody i Dziedzictwa Kulturowego w Łąkorzu. Stowarzyszenie zbiera pieniądze na renowację i rekonstrukcję wiatraka. Pozyskuje też dla tej idei sojuszników instytucjonalnych. Po odrestaurowaniu wiatraka członkowie stowarzyszenia chcą w nim urządzić muzeum oraz galerię sztuki.

Warto wiedzieć

  • Muzeum w Łąkorzu zgromadziło kilka tysięcy eksponatów.
  • Prowadzi też żywe pokazy zanikających rzemiosł.
  • Chętni do zwiedzania mogą kontaktować się z kustoszem Janem Ostrowskim pod nr. tel. (056) 474-62-94.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie