A może referendum

Redakcja
W sprawie pomnika otrzymaliśmy także list otwarty Dziekana Izby Adwokackiej w Toruniu do przewodniczącego Rady Miasta Mariana Frąckiewicza.

W sprawie pomnika otrzymaliśmy także list otwarty Dziekana Izby Adwokackiej w Toruniu do przewodniczącego Rady Miasta Mariana Frąckiewicza.

Powodowany szczerą troską o wizerunek Naszego Miasta, z niepokojem przyjąłem informację o planowanym postawieniu w Toruniu, pomnika św. pamięci Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

<!** reklama>Nie podejmując głębokiej analizy dokonań Prezydenta Lecha Kaczyńskiego solidaryzuję się z przeważającą opinią, iż były one mierne. Sam fakt tragicznej śmierci nie daje podstaw do wystawiania pomnika nawet, jeżeli wynika to z inspiracji partii politycznej. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, iż osoba która ma być uhonorowana pomnikiem nie posiada żadnych zasług dla Naszego Miasta i nie wykazywała podczas swojej kadencji zainteresowania dającego podstawę do tak szczególnego potraktowania. Jeśli zatem prawdą jest, iż informacje, które do nas dotarły mogą się ziścić, proszę uprzejmie w imieniu większości środowiska adwokackiego o ponowne przeanalizowanie tej decyzji. Proszę o rozważenie, czy tak kontrowersyjnej decyzji nie powinni podjąć mieszkańcy Torunia w referendum. W interesie Naszego Miasta, które cieszy się dużą popularnością i sympatią w kraju i zagranicą, zarówno ze względu na swoją historię, wysoką pozycję Uniwersytetu Mikołaja Kopernika oraz rozwój w ciągu ostatnich lat, pożądane jest, aby nie kojarzyło się w przyszłości tylko i wyłącznie z partią polityczną, nie posiadającą nawet dużego poparcia wśród jego mieszkańców.

Przekazuję wyrazy głębokiego szacunku i sympatii.

Jan Kwietnicki adwokat
Dziekan Izby Adwokackiej w Toruniu

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obs

Zdumiewające jest, że człowiek podpisujący się "Dziekan Izby Adwokackiej " występuje w roli dyżurnego ideologa, a w dodatku podpierając się tytułem nadużywa funkcji.

No prześledźmy rzetelność wypowiedzi tego pana:

Kłamstwo 1:
- pan pisze o pomniku śp. Lecha Kaczyńskiego, a ma to być pomnik wszystkich ofiar katastrofy rządowego samolotu z L.K jako głową państwa na czele (tak określana była ta delegacja).

Kłamstwo 2:
ów pan napisał: "...Nie podejmując głębokiej analizy dokonań Prezydenta Lecha Kaczyńskiego solidaryzuję się z przeważającą opinią, iż były one mierne."
No przeanalizujmy - pan nie podejmuje się w analizy, ale wydaje oceniający werdykt.

Kłamstwo 3
Kwietnicki wygłasza nieuprawnione stwierdzenie :"...solidaryzuję się z przeważającą opinią" - pan ów tego nie wie, bo to jego wyobraźnia i myślenie życzeniowe i prywatne zdanie, a jaka jest przeważająca opinia byłoby wiadomo dopiero pod dokładnych badaniach i analizie, której pan Kwietnicki się przecież nie podejmuje

Klamstwo 4
Kwietnicki napisał: "...osoba która ma być uhonorowana pomnikiem nie posiada żadnych zasług..." - tu mamy znów powtórzeni kłamstwa 1 bo to nie osoba, a osoby - ofiary katastrofy, na jakiej podstawie kryterium pomnika mają być zasługi dla miasta, ale skoro już, to może Kwietnicki wyartykułuje jakie zasługi dla Torunia miał J.Nowicki? A może łatwiej będzie z W.Raczkiewiczem. Obaj upamiętnieni za publiczne pieniądze i bez jakichkolwiek konsultacji.
Gdzie był Kwietnicki w sprawie tego pomnika i tablicy?

Czy Kwietnicki wypowiadając się "w imieniu większości adwokatów" przeprowadził w swoim okręgu referendum wśród nich na ten temat? To może najpierw niech opublikuje wyniki tego referendum?
Zanim będzie domagał się referendum wśród mieszkańców - a tak przy okazji - poza prywatną opinią i ideologią Kwietnickiego, jakie są przesłanki do precedensu jakim byłoby referendum?
O ile dobrze pamiętam, to w przypadku żadnego pomnika nie było takowego referendum - nawet w sprawie tego czegoś co rdzewieje, sypie się i kruszy vis a vis budynku głównego Urzędu Miasta i szpetotą razi wszystkich którzy tamtędy przechodzą?
Podsumowując: Kwietnicki wypowiada prywatne, oparte na ideologi nienawiści zdanie i podpiera się zarówno funkcją jak i środowiskiem.
Dokonuje manipulacji, którą wykazałem powyżej określając jako kłamstwa od 1 do 4.
No cóż jak to jest reprezentant środowiska prawniczego to od głodu, ognia i wojny i takiej etyki i rzetelności adwokackiej wybaw na Panie. O zaufaniu nie wspomnę, bo byłoby to groteską.
Najwyraźniej mentalność homo sovieticus u pana Kwietnickiego jest nieusuwalna, myślę, że najlepiej ze swymi poglądami czułby się jako prawnik w Korei Północnej, bo demokracja i wolności obywatelskie niezmiernie go mierżą i są dla niego kontrowersyjne..

n
nslaw

Panie mecenasie "gospodarz" Zaleski nie podda swoich decyzji pod żadne referendum. Miałoby ono charakter plebiscytu jego popularności. A na to nie może się zgodzić.
Zaleski nie zabiera głosu w całej sprawie by móc się z niej wycofać wtedy kiedy nie otrzyma poparcia od SLD lub wtedy gdy uzna, że sprzeciw społeczny jest zbyt duży. Taką technikę już zastosował w przypadku osiedla "Słoneczne Tarasy". Niezależnie od tego dziękuję za publiczne zajęcie stanowiska. To ważny głos w tej dyskusji.

Dodaj ogłoszenie