A1: Nie ma wjazdu, nie ma kasy

Krzysztof Lietz
Budowniczowie autostrady A1 z Nowych Marz do Torunia wybudują pięć węzłów. Wszystkie będą gotowe jesienią, gdy ten fragment A1 zostanie oddany do użytku.

Budowniczowie autostrady A1 z Nowych Marz do Torunia wybudują pięć węzłów. Wszystkie będą gotowe jesienią, gdy ten fragment A1 zostanie oddany do użytku.

<!** Image 2 align=none alt="Image 171344" sub="Budowa autostrady A1 - na zdjęciu budowa wiaduktu na węźle w Czerniewicach. Więcej na www.a1torun-kowal.pl / Fot. Adam Zakrzewski">Niestety, dwa z nich pod Grudziądzem i Turznem, będą nieczynne. Oba połączenia mają być gotowe, ale dopiero pod koniec 2012 roku.

Za budowę węzłów autostradowych odpowiada koncesjonariusz, czyli GTC. Ich podłączenie do sieci dróg leży w gestii generalnej dyrekcji dróg.

<!** reklama>Zdaniem Tomasza Okońskiego, rzecznika prasowego bydgoskiego oddziału GDDKiA, rozminięcie się terminów oddania inwestycji wynika z tego, że wspomniane węzły zostały wpisane do planów budowy autostrady znacznie później niż powstawała dokumentacja tego odcinka A1.

Trudno się jednak z taką argumentacją w pełni zgodzić. To, że mają powstać węzły w okolicy Grudziądza, aby połączyć miasto z autostradą i w okolicy Turzna, na skrzyżowaniu z drogą krajową nr 15 wiadomo było na długo przez rozpoczęciem budowy odcinka A1 z Nowych Marz do Torunia. Było więc sporo czasu na przygotowanie tych inwestycji.

- Prawda jest również taka, że do chwili rozpoczęcia prac na autostradzie nie było pieniędzy na dokumentację wspomnianych podłączeń - tłumaczy Tomasz Okoński.

Teraz, kiedy od otwarcia kolejnego odcinka autostrady dzieli nas kilka miesięcy, o losie wspomnianych połączeń zrobiło się głośno.

- Na początku tego roku podpisaliśmy porozumienie z władzami Grudziądza w sprawie podłączenia miasta do autostrady - mówi Tomasz Okoński. - Umówiliśmy się, że to miasto będzie prowadziło budowę całego, około dwukilometrowego odcinka łączącego je z węzłem „Grudziądz”. Oczywiście my zapłacimy za około 300-metrowy odcinek nowej drogi, od węzła do granic administracyjnych miasta. W przypadku węzła „Turzno” to złożyliśmy już do wojewody wniosek o „Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej”, czyli budowę około 1200 m nowej szosy łączącej autostradę z drogą krajową nr 15. Podobny wniosek spodziewany jest z Grudziądza w połowie maja.

Na tym, że wspomniane węzły będą nieczynne najwięcej, oprócz kierowców, którzy będą musieli nadłożyć drogi, aby dostać się na autostradę, straci Skarb Państwa.

- My cały utarg za przejazd autostradą odprowadzamy do państwowego Funduszu Drogowego - mówi Ewa Łydkowska, rzeczniczka GTC. - Od państwa dostajemy stałą, umówioną stawkę za eksploatację drogi. Im więc więcej kierowców wjedzie na autostradę, tym lepiej dla kasy państwowej.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie