Aleja Solidarności pod lupą naukowców z UMK. Co ustalili?

Sara Watrak
Tak prezentuje się węzeł przesiadkowy w Toruniu przy Alei Solidarności. Grzegorz Olkowski
Blisko 10 godzin obserwacji w różnych dniach tygodnia i o różnych porach dnia. Kilkadziesiąt zdjęć. Zbiór opinii od mieszkańców Torunia. Wszystko po to, aby w ramach zajęć na specjalizacji psychologia społeczno-środowiskowej odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: Czy Aleja Solidarności w Toruniu jest dobrym węzłem komunikacyjnym?

Węzeł przesiadkowy zbadali studenci IV roku psychologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w ramach zajęć z Metod Badań Środowiskowych. Przypomnijmy, że w latach 2013-2014 miała miejsca gruntowna przebudowa Alei Solidarności. Krótko po zakończeniu inwestycji pasażerowie zwrócili uwagę na zbyt wąską przestrzeń przystankową. Poszerzono ją w 2017 roku, jednak Aleja Solidarności - jak wynika z badań studentów – nadal nie spełnia wszystkich cech dobrego węzła komunikacyjnego.

Czytaj także

- Badani wskazywali m.in. na konieczność poszerzenia przestrzeni przystankowej, zamontowania większej liczby tablic elektronicznych i zacienionych wiat oraz postawienia biletomatów, które w innych miastach są czymś oczywistym – mówi członkini grupy badawczej Żaneta Szczerbiak. - Dziwi mnie, że remontowana i przebudowywana niedawno Aleja Solidarności wymaga wprowadzenia tylu zmian.

Co jeszcze wynika z badań przyszłych psychologów? Okazuje się, że torunianie postulowali wydzielenie obszaru dla palących na Alei Solidarności, wprowadzenie częstszych zmian świateł na przejściu dla pieszych.

Trwa głosowanie...

Czy przestrzeń przystankowa na Alei Solidarności powinna zostać poszerzona?

- Pasażerowie wskazywali też na konieczność dodania większych rozkładów jazdy oraz umieszczenia czytelniejszej informacji o bankomacie i toalecie. Wielu z nich nie wiedziało nawet, że takie miejsca są dostępne na Alei Solidarności – mówi studentka psychologii.

Wyniki badania pokazują też, że zdecydowanie najwięcej osób korzysta z przystanków, z których odjeżdżają autobusy w kierunku Wrzosów. Co ciekawe, jednym z zadań studentów była też obserwacja osób przesiadujących na okolicznych ławkach. Najmniej z nich wybiera ławki usytuowane za wiatami. Jak sugerują studenci, może to wynikać z obecności osób palących. Najmniej pasażerów czekających na tramwaj bądź autobus zaobserwowano w godzinach 8-8.30.

Czytaj także

Wyniki pracy studentów mogłyby posłużyć Urzędowi Miasta do ulepszenia węzła.

- Myślę, że badania należałoby kontynuować. Warto byłoby przeprowadzić je ponownie latem, na większej grupie osób. Wówczas mogłyby zostać przekazane Urzędowi Miasta, aby zapoznał się z nimi sam prezydent – stwierdza badaczka.

W kolejnym roku studenci psychologii będą musieli zmierzyć się z inną przestrzenią w Toruniu. - Myślimy o tym, by poprosić ich o zbadanie kampusu uniwersyteckiego – mówi prof. Maria Lewicka, dyrektor Instytutu Psychologii, a także kierownik specjalizacji społeczno-środowiskowej.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

B
B.

Ale wysyp frustratów, jak często przy tego typu artykułach :) Dziwne, że większość mieszkańców nie ma zastrzeżeń do tego węzła. Owszem, jest trochę wąski, ale w tym miejscu takie rozwiązanie było najlepsze i bardzo usprawniło ruch w mieście. A jak się komuś nie podoba, niech z niego nie korzysta, proste :)

B
B.
7 marca, 21:49, Agusia:

Do stycznia tego roku nie korzystałam z przystanku w kierunku Placu Rapackiego i nie wiedziałam, że jest tak nieudany. To trzeba przeżyć.... Wysiadający ledwo mieszczą się na peronie, a przecież tam musi być miejsce dla oczekujących. Gdy pojawia się ktoś z wózkiem dziecięcym albo osoba niesprawwna na wózku czy o kulach to prawdziwy problem, nawet z bezpiecznym zawroceniem czy chwilą zatrzymania. W bezpośrednim sąsiedztwie jest przejscie dla pieszych. Ludzie wysiadający z autobusu/tramwaju, cekają na przejscie, w kierunku muzeum, a wowczas zielohe światło mają przechodzący od strony urzedu, którzy w tłumie szukają szansy na przejście do przystanku. Tłum na wąskim peronie, autobusy i tramwajem, to zagrożenie dla pieszych. Dramat

Dramatem jest czytanie tego co napisałeś. Jakoś do tej pory nie doszło tam do żadnego wypadku, czy kolizji.

B
B.
7 marca, 21:14, Adam_M:

Stworzony bez sensu, mający pokonać kompleksy małomiasteczkowe stworzenie wrażenia wielkomiejskości, bo komu potrzebne są przystanki tramwajowe co 50 m? Prędzej można przejść niż przejechać, to bardziej przystanek POSTOJOWY. Komu potrzebna jest informacja że za 30 min będzie jechał tramwaj skoro w tych 30 minutach przejeżdżają 3/4 tramwaje a kierunki są bez względu na linię wschód zachód. Linii autobusowych jest kilkanaście za to informacja tylko papierowa, w wielu miastach funkcjonują tablice informacyjne na przystankach autobusowych i to dokładnie informujące o czasie przyjazdu autobusu danej linii.

Człowieku, ty chyba w Toruniu nie mieszkasz, że takie bzdury piszesz i nie masz pojęcia o tym więźle. Idź leczyć swoje kompleksy gdzie indziej, bo się tylko ośmieszasz.

G
Gość

Mądrość buduje miasto, niestety głupota nie boli i jak mawiał dr Strosmajer "jakby potrafiła latać " to by czerwony pałac unosił się w chmurach!

G
G

Niewiele osób korzysta też w nocy z przesiadki tramwaj - autobus i autobus - tramwaj. W teorii powinnam dojechać na Aleję tramwajem i spokojnie przejść przez przejście dla pieszych do autobusu... W TEORII. W praktyce jest dobrze, że uda mi się przebiec między pojazdami i w ogóle do autobusu wsiąść! Kierowcom (szczególnie jednemu) tam bardzo się śpieszy, że w nosie mają fakt, że ja też do pracy dojechać muszę! A nie stać mnie na ciągłe dojeżdżanie taksówkami!

W ogóle rozbudowa linii tramwajowej idzie w tym mieście jak krew z nosa. W tym tempie to obawiam się, że i moje wnuki nie będą jeździć obiecanymi liniami. Osobiście nadal tęsknię za starą trasą 4. Likwidacja tej linii była pomyłką. Stworzenie Alei było pomyłką. "Przebudowa" Placu Rapackiego też pewnie będzie pomyłką! To "prace" bez ładu, bez składu, bez pomysłu i planu. Byleby pieniądze gdzieś wrzucić...

G
Gość

To jest wielki niewypal . Buduje sie torowisko no Alei Jana Pawla za wielkie pieniadze . A torowisko jest na ul Uniwersyteckiej . przychodnia , Dworzec PKS

A
Agusia

Do stycznia tego roku nie korzystałam z przystanku w kierunku Placu Rapackiego i nie wiedziałam, że jest tak nieudany. To trzeba przeżyć.... Wysiadający ledwo mieszczą się na peronie, a przecież tam musi być miejsce dla oczekujących. Gdy pojawia się ktoś z wózkiem dziecięcym albo osoba niesprawwna na wózku czy o kulach to prawdziwy problem, nawet z bezpiecznym zawroceniem czy chwilą zatrzymania. W bezpośrednim sąsiedztwie jest przejscie dla pieszych. Ludzie wysiadający z autobusu/tramwaju, cekają na przejscie, w kierunku muzeum, a wowczas zielohe światło mają przechodzący od strony urzedu, którzy w tłumie szukają szansy na przejście do przystanku. Tłum na wąskim peronie, autobusy i tramwajem, to zagrożenie dla pieszych. Dramat

A
Adam_M

Stworzony bez sensu, mający pokonać kompleksy małomiasteczkowe stworzenie wrażenia wielkomiejskości, bo komu potrzebne są przystanki tramwajowe co 50 m? Prędzej można przejść niż przejechać, to bardziej przystanek POSTOJOWY. Komu potrzebna jest informacja że za 30 min będzie jechał tramwaj skoro w tych 30 minutach przejeżdżają 3/4 tramwaje a kierunki są bez względu na linię wschód zachód. Linii autobusowych jest kilkanaście za to informacja tylko papierowa, w wielu miastach funkcjonują tablice informacyjne na przystankach autobusowych i to dokładnie informujące o czasie przyjazdu autobusu danej linii.

z
zosia

w uk sa perony tramwajowe i tramwaje jada przez najwiekszy plac miasta (manchester piccadilly) to najwieksze zbiorowisko busów i tramwajów ludzi w sezonie tyle ze palca ine wcisnie a jakos nie dochodzi do wypadków

te Torunskie węzły własnie powinny miec na uwadze szybką zmiane komunikacji tam zcasem podj3dzie na raz kilkanascie pojazdow i osoby z ostatniego poajzdu czesto nie zdążą na pojazd który jest z przodu

G
Gość

Przed Jordankami pusto a po drugiej stronie ulicy ścisk .

ŚCISK ... sztucznie utworzony przez projektantów .

ŚCISK ... zaplanowany . Na zlecenie Ratusza .

Magistrat chce mieć wszystko pod nosem .

Pracują tam krótkowidze ?

Kicham na Jordanki ..!

" Węzeł " nie jest doskonały i pokręcony jest .

Czy prezydent przetnie go , jak Aleksander węzeł gordyjski ?

Boję się , że nie . To atrakcja miasta ... do tego trzeba dystansu ...

! ! ! Nie jest wykorzystywana Uniwersytecka z jej infrastrukturą !

A tam największa w mieście przychodnia zdrowia , dworzec PKS ,

park etnograficzny , niedługo duże muzeum , itd .

Blisko drugiego końca Starówki , najbliżej do Prostej i Nowego Rynku .

Czy nie warto pokusić się o ponowne podjęcie starego pomysłu ? ..!

Wykorzystać , korzystny dla możliwości rozlużnienia ruchu fakt istnienia czworokątu ulic z już prawie gotową infrastrukturą tramwajową : Alei Solidarności , Odrodzenia , Uniwersyteckiej i Wałów gen Sikorskiego .

k
kasandra

Ale co to może obchodzić Jaśnie Nam Panującego? Albo jego przydu...ów? Przecież nie korzystają z tego miejsca. Może niech sobie wyobrażą starszą osobę np.z walizką biegającą wzdłuż przystanku...Ale do tego potrzeba empatii i wyobraźni. Zapamiętajcie: też będziecie starzy!!

A soją droga takiej arogancji urzędników nie ma chyba w żadnym innym miejscu...

r
rd
7 marca, 11:01, A:

O metalowych barierkach które podzieliły by pasy ruchu tak aby zmusić ludzi do przechodnia na przejściu a nie bieganiu w koło autobusów. Bo potem znowu bedzie glupia teora ze kierowca piwinien widzieć.

Mogłyby pomóc częściowo częstsze zmiany świateł ..!

Jednak byłoby to pewne utrudnienie dla ruchu pojazdów .

Dlatego trzeba równocześnie dać coś w zamian kierowcom ..!

Zrobić barierki między pasami ruchu / jeśli jest miejsce / .

Żeby kierowca nie musiał wjeżdżać tam z duszą na ramieniu !

Każdy ma rodzinę i chciałby pracować po ludzku , w spokoju .

A
A

O metalowych barierkach które podzieliły by pasy ruchu tak aby zmusić ludzi do przechodnia na przejściu a nie bieganiu w koło autobusów. Bo potem znowu bedzie glupia teora ze kierowca piwinien widzieć.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3