Aleksandar Vuković: Sandro Kulenović jest dla mnie numerem jeden. Zasłużył na to swoją pracą

Stanisław Moneta / Legia.comZaktualizowano 
Aleksandar Vuković
Aleksandar Vuković Bartek Syta
- To bardzo ważne trzy punkty. Wiedzieliśmy, że musimy zrobić wszystko, aby wygrać. Zawsze jesteśmy stawiani w meczach z Zagłębiem na własnym stadionie w roli faworyta, a z ostatnich siedmiu meczów wygraliśmy tylko raz. To pokazuje, że nie jest to łatwy rywal - podkreślał po meczu z Zagłębiem Lubin trener Aleksandar Vuković.

Przez większość niedzielnego spotkania Legia kontrolowała sytuację na boisku. Od 19. minuty prowadziła po bramce Marko Vesovicia. W końcówce Zagłębie mocniej przycisnęło. Strzeliło gola (nieuznanego przez sędziego po analizie VAR), stworzyło sobie też kilka dogodnych sytuacji. Podobnie zresztą jak gospodarze. Wynik się jednak nie zmienił.

- Byliśmy drużyną lepszą i mieliśmy mecz pod kontrolą, może poza końcówką. Nie zawsze udawało nam się wygrywać z drużynami jak Atromitos czy Zagłębie Lubin, dlatego brawa dla mojego zespołu. Zagłębie w końcówce meczu, nie mając nic do stracenia, zaryzykowało większą liczbą zawodników. Myślę, że wynika to z powodu poczucia, że wszystko jest stracone i nie robi różnicy strata kolejnego gola. Właśnie tak walczy się o remis. Z naszej strony psychologia jest inna. Wiemy, że prowadzimy i w pewnym momencie będziemy musieli się bronić. Radosław Majecki wybronił kilka sytuacji, ale właśnie po to stoi w bramce - przyznał Vuković.

Kolejny raz legioniści mieli problem ze zdobyciem bramki. Vuković konsekwentnie stawia jednak na 19-letniego Sandro Kulenovicia, który w tym sezonie zdobył tylko dwie bramki. Nieskuteczności Chorwata dość mają już kibice, którzy znów wygwizdali go, gdy schodził z murawy. Cały mecz na ławce po raz kolejny przesiedział najlepszy strzelec Legii poprzedniego sezonu i okresu przygotowawczego, Carlitos.

- Kulenović zasługuje na miejsce w składzie swoją pracą, dlatego jest dla mnie numerem jeden. Wiem, jakie potrzeby ma drużyna. Nie mam do powiedzenia nic więcej w kwestii Carlitosa. Każdy zawodnik walczy o miejsce w składzie i musi czekać na swoją szansę. Mateusz Wieteska dał nam awans w dwumeczu z KuPS Kuopio, później doznał drobnego urazu. Teraz również musi czekać na swoją szansę, ponieważ bardzo dobrze gra Igor Lewczuk. Co do sytuacji na trybunach przy zmianie Sandro: to przykre, niezrozumiałe i obrzydliwe zachowanie trybuny wobec niespełna 20-letniego zawodnika. Nie oczekuję jednak, że będę żył w realiach Franka Lamparda, który po porażce 0:4 jest oklaskiwany przez kibiców - zaznaczył "Vuko".

W czwartek przy Łazienkowskiej Legia zagra jeden z najważniejszych meczów sezonu - pierwsze spotkanie z Glasgow Rangers w IV rundzie eliminacji Ligi Europy. Mimo tego Vuković wystawił przeciwko Zagłębiu taką samą jedenastkę jak w środowym meczu z Atromitosem (2:0) w upalnych Atenach.

- Nie wiem, czy gdziekolwiek biega się więcej niż w polskiej ekstraklasie, właśnie dlatego przeprowadzam rotację. Jesteśmy na innym etapie przygotowań. Na początku sezonu, po trzech tygodniach przerwy i trzech tygodniach treningu, nie jest możliwe, aby organizm był gotowy do gry co trzy dni. Teraz nadszedł moment, w którym prawdopodobnie możemy grać co kilka dni. Nie mam obaw, że w czwartek, bez większych zmian, nie podołamy silniejszemu rywalowi - tłumaczył trener Legii.

Trwa głosowanie...

Czy w sezonie 2019/20 Legia odzyska mistrzostwo Polski?

ZOBACZ TEŻ:

Wideo

Materiał oryginalny: Aleksandar Vuković: Sandro Kulenović jest dla mnie numerem jeden. Zasłużył na to swoją pracą - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
ProfesjonalizmP.Trenerze?

Vukovic po prostu faworyzuje Kulenovicia. Stawia na niego pomimo tego ze gosc gra w kazdym meczu tragedie. Moze pan vukovic zapomnial ze kulenovic to napastnik? Moze i kulenovic ma zdecydowanie wyzsze umiejetnosci i jesli nawet je ma to pali sie psychicznie i nie pokazuje niczego. Nie potrafi przyjac dobrze pilki, strzelic celnie na bramke nie mowiac o wygraniu jakiegos pojedynku biegowego czy udanym dryblingu. Moze i Carlitosc nie jest Nikoliciem czy Prjoviciem( bo tylko wtedy bym sie nie dziwil ze carlitos grzeje lawe) ale jest i tak klase przynajmniej lepszy od kulenovicia. Coz do czwartku do meczu z Rangersami i jedna pewna juz pozycje obstawiona mamy... To oczywiscie Sandro Kulenowic, ktory zasluguje wedlug vukovicia by grac 90 min a Carlitos nie zasluguje nawet na 15 min. To oczywiscie wedlug pana trenera vukovicia, ktory juz wczesniej pozbyl sie kucharczyka czy Radovicia, ktory czuje ze jakby gral w ataku zamiast kulenovicia na pewno nie spisywalby sie gorzej a wrecz jestem pewnien ze bylby lepszy. Szkoda ze Radovicia tak potraktowal pan prezes i trener. Sadze ze rado jeszcze wiele by dal temu zaspolowi ale musial by dostac wiecej minut co za tym idzie musialby dostac SZANSE!

G
Gość

Panie Vuković Sandro Kulenović zawodzi na całego tak jak Carlitos. Daj Pan szansę również hiszpanowi

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3