Ambitne plany Olimpii Unii i Energi Manekina

Maciej Czypek
W akcji Bartosz Such z Olimpii Unii Grudziądz
W akcji Bartosz Such z Olimpii Unii Grudziądz Gerard Szukay
W najbliższy wtorek zainaugurowane zostaną rozgrywki Wchodzący Białystok Superligi tenisa stołowego w sezonie 2014/2015.

W tej elicie drużyn wystąpią trzy ekipy z naszego województwa: aktualny wicemistrz Polski, Olimpia Unia Grudziądz, Energa Manekin Toruń oraz beniaminek Zooleszcz Gwiazda Bydgoszcz.
W pierwszej kolejce grudziądzanie zagrają w Zielonej Górze z miejscową Palmiarnią, natomiast Energa Manekin podejmować będzie w Toruniu innego beniaminka - Dojlidy Białystok.
W tym sezonie barw Olimpii Unii bronić będą: Kaii Yoshida, Wang Yang, Huang Sheng-Sheng, Bartosz Such, Patryk Zatówka, Deng Pen i Marek Badowski, z kolei Palmiarnii: Lucjan Błaszczyk, Miroslav Horejsi, Jorgen Persson i Grzegorz Pelkel.
Zespół toruński podejmie w nowej hali przy ulicy Bema we wtorek o godzinie 18 Dojlidy w następującym składzie: Chen Weixing, Paweł Chmiel i Konrad Kulpa, a białostocką ekipę reprezentować będą Zhen Meng, Artur Grigoriew, Piotr Chmiel (brat Pawła), Bogusław Koszyk. Obie ekipy z naszego regionu liczą na pierwsze punkty ligowe.
Jak co roku tuż przed rozpoczęciem sezonu Superligi w Grudziądzu rozegrany został turniej o puchar prezydenta tego miasta, w którym tym razem na starcie stanęło 20 zaproszonych czołowych zawodników klubów Superligi. Zwyciężył w nim Słowak Wang Yang, który w finale pokonał swojego kolegę klubowego, Chińczyka Pan Denga 3:2 (obaj ASTS Olimpia Unia Grudziądz). Na najniższym stopniu podium znalazł się trzeci z gospodarzy Bartosz Such, wspólnie z Jakubem Perkiem z Pogoni Lębork.
Zawodnicy Energi Manekina wywalczyli miejsca: Paweł Chmiel 7/8, Konrad Kulpa 9/12, a młodziutki Tomasz Kotowski 17/20. Z najciekawszych gier toruńskich graczy należy wspomnieć o zwycięstwie Pawła Chmiela z Jakubem Kosowskim oraz pasjonującym pojedynku Tomasza Kotowskiego z późniejszym zwycięzcą całych zawodów Wang Yangiem, w którym Kotowski był bardzo bliski odniesienia zwycięstwa.
- Przed nowym sezonem sponsor wspólnie z działaczami postanowił zaprezentować się poza granicami kraju - powiedział Jerzy Wilmański, wiceprezes Olimpii Unii. - Mieliśmy chrapkę na występy w Pucharze ETU, jednak ze względu na wysoki ranking (11. miejsce na 16 drużyn) zmuszeni jesteśmy zagrać w Lidze Mistrzów. Oczywiście w Superlidze z takim składem wstydem byłoby nie awansować do play off. A tak naprawdę powinniśmy odbić tytuł mistrza. Jednak głównym celem będzie godne zaprezentowanie się w Europie.
Toruńscy działacze także przed sezonem znacznie podnieśli poprzeczkę w porównaniu z latami wcześniejszymi.
- To prawda, ale w tym sezonie nie będzie łatwych spotkań, a to za sprawą wyrównanej stawki zawodników Superligi - stwierdził Krzysztof Piotrowski, prezes Energi Manekina. - Nie ma w tej chwili drużyny, w której nie byłoby silnego obcokrajowca, albo nawet dwóch. Nasz pierwszy rywal to beniaminek, który wzmocnił się przed sezonem Arturem Grigoriewem, mając już w swoich szeregach zawodnika chińskiego. Mimo wszystko liczymy na komplet trzech punktów.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Graudenzcur
Generalnie jak najdalej od tych toruńskich złodziei. We wszystkim czy to w piłce, żużlu, ping-pongu, siatkówce jak najdalej od tych w połowie toruńskich tyfusów Nakradli się za mało Łemki i chłopki z Wileńszczyzny. Najlepiej administracyjnie z tego województwa się tez oddzielić.
Dodaj ogłoszenie