Apel o rozsądek i rozwagę

Redakcja
W sprawie budowy pomnika ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym prezydenta Lecha Kaczyńskiego otrzymaliśmy list otwarty Tomasza Lenza, posła Platformy Obywatelskiej i szefa tej partii w województwie kujawsko-pomorskim.

W sprawie budowy pomnika ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym prezydenta Lecha Kaczyńskiego otrzymaliśmy list otwarty Tomasza Lenza, posła Platformy Obywatelskiej i szefa tej partii w województwie kujawsko-pomorskim.

<!** Image 2 align=right alt="Image 171708" >W ostatnich dniach w Toruniu toczy się gorąca dyskusja dotycząca budowy pomnika zmarłego w katastrofie smoleńskiej Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Inicjatywa ta firmowana przez radnych Prawa i Sprawiedliwości oraz posła Zbigniewa Girzyńskiego budzi jednak wiele wątpliwości dotyczących przede wszystkim sposobu, w jaki decyzja ta ma być podjęta przez Radę Miasta. Rezygnacja z wysłuchania opinii mieszkańców miasta i nadzwyczaj szybkie tempo podejmowania takiej decyzji każe dopatrywać się w takim postępowaniu akcji politycznej, a nie chęci upamiętnienia Prezydenta.

Warto więc dzisiaj zaapelować do radnych o rozwagę i rozsądek przy podejmowaniu decyzji. Prezydentura Lecha Kaczyńskiego nie miała jeszcze szansy zostać ocenioną przez historię. Dzisiejsze działania nie są powodowane obiektywną oceną dokonań Lecha Kaczyńskiego, lecz emocjami. Potrzeba czasu, by spokojnie podsumować jego dorobek i odpowiedzialnie podjąć decyzję o jego ewentualnym upamiętnieniu. Odwołam się tu do historii powstawania innych pomników w mieście. Decyzja o budowie monumentu błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, którego zasługi i wielkość nie budzą żadnych wątpliwości, podjęta została po 27 latach od zamordowania Kapelana Solidarności przez służby państwa komunistycznego. Nawet papież Jan Paweł II został upamiętniony w przeszło dwa lata po śmierci. Kontrowersje, które towarzyszyły prezydenturze Lecha Kaczyńskiego każą przypuszczać, iż jej ocena nie będzie jednoznaczna jeszcze długi czas.

<!** reklama>Dyskutując o ewentualnym pomniku byłego Prezydenta należy zadać także pytanie o związki Lecha Kaczyńskiego z Toruniem. Pan Prezydent w trakcie pełnienia urzędu nie zapisał się w szczególny sposób na kartach miasta. Uczestnictwo w inauguracji roku akademickiego to za mało, by zasłużyć na wyjątkowe upamiętnienie. Ważne jest, by w tym sporze przepełnionym emocjami zachować rozsądek i obiektywnie ocenić potrzebę powstania takiego pomnika w mieście. Może warto zastanowić się nad upamiętnieniem zmarłego w tych dniach Lucjana Broniewicza, twórcy i wieloletniego dyrektora Planetarium im. Władysława Dziewulskiego w Toruniu. Osoby, która swą pracą i oddaniem na rzecz naszego miasta zapisała się na stałe w pamięci mieszkańców oraz była wielokrotnie nagradzana przez stosowne instytucje.

Poseł na Sejm RP Tomasz Lenz

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stasek

Szanowny Panie Pośle.
Proszę tą swoją energię wykorzystac do pobudowania kolejnego mostu.Lepiej łączyc niż dzielić.

Dodaj ogłoszenie