Areszt i odzyskane auta

n
Policjanci odzyskali kolejne skradzione samochody. Ma to związek ze strzelaniną w czwartkowy wieczór w Lubiczu. Uczestniczący w niej mężczyźni trafili do aresztu.

Policjanci odzyskali kolejne skradzione samochody. Ma to związek ze strzelaniną w czwartkowy wieczór w Lubiczu. Uczestniczący w niej mężczyźni trafili do aresztu.

Przypomnijmy, że dwaj mężczyźni, mieszkańcy Bydgoszczy i Warszawy, zostali zatrzymani w czwartek w Lubiczu. Jechali kradzionymi samochodami, audi A4 i toyotą avensis i usiłowali staranować policyjną blokadę. Nie zatrzymali się. Policjanci widząc, że audi jedzie prosto na nich oddali strzały. Mężczyźni mimo to nie zwolnili i staranowali dwa policyjne transportery oraz nieznakowany radiowóz. Rozbili również samochody, którymi jechali. W końcu zostali zatrzymani.

W sobotę sąd zadecydował, że trzy miesiące spędzą w areszcie. Za czynną napaść na policjanta kodeks karny przewiduje do 10 lat więzienia. Tyle samo grozi za kradzież z włamaniem.

Tymczasem dalsza praca policjantów dotycząca kradzieży samochodów dała efekt. Odzyskali trzy kolejne auta.

W Bydgoszczy na jednym z parkingów strzeżonych w centrum miasta stał peugeot 308, skradziony kilka dni temu w Poznaniu. Kolejne dwa auta stały na parkingach przyblokowych w Ząbkach koło Warszawy. Renault megane został skradziony w Warszawie pod koniec 2010 roku, a land rower discovery zniknął spod jednej z restauracji pod Bydgoszczą kilka dni temu.

Śledczy będą sprawdzać czy zatrzymani mężczyźni współpracowali z innymi osobami i czy mają na swoim koncie inne przestępstwa. Sprawa ta - jak zapewniają policjanci - ma charakter rozwojowy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie