Ćwierć miliona dla stulatki

Alicja Cichocka
Alicja Cichocka
Rozmowa z HANNĄ MIERZWICKĄ, mieszkanką stuletniej kamienicy na rogu ulic Przedzamcze oraz Wielkie Garbary, która dzięki unijnemu wsparciu przechodzi właśnie gruntowny remont.

Rozmowa z HANNĄ MIERZWICKĄ, mieszkanką stuletniej kamienicy na rogu ulic Przedzamcze oraz Wielkie Garbary, która dzięki unijnemu wsparciu przechodzi właśnie gruntowny remont.

<!** Image 2 align=none alt="Image 167198" sub="Hanna Mierzwicka w pięknie odremontowanej kamienicy na starówce / Fot. Jacek Smarz">Wzięła Pani wraz z pozostałymi członkami wspólnoty mieszkaniowej sprawy w swoje ręce i zdobyliście pieniądze na remont kamienicy, w tym połowę z funduszy unijnych. 450 tysięcy złotych to sporo. Na co przeznaczycie pieniądze?

W przyszłym roku odnowimy elewację kamienicy, położymy nowy dach. W tym roku przełożyliśmy już instalację gazową, która, proszę sobie wyobrazić, pamięta jeszcze czasy oświetlenia gazowego na ul. Szerokiej! Remont kamienicy zaczęliśmy trzy lata temu od wymiany całej instalacji elektrycznej, klatki oraz renowacji zabytkowej bramy wejściowej. Pieniądze wzięliśmy z funduszu remontowego wspólnoty. Kolejny etap remontu będziemy już realizować za pieniądze unijne, za około 250 tys. zł. Na pozostałą część remontu weźmiemy kredyt.

Skąd wiedzieliście Państwo, że są pieniądze unijne do wzięcia?

Kamienica należy do wspólnoty mieszkańców. W głównych władzach są przedstawiciele miejskiego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, który jest w około trzydziestu procentach właścicielem naszej kamienicy. Zakład Gospodarki Mieszkaniowej zarządza wspólnotą. Impuls przyszedł właśnie z miejskiej instytucji. W ZGM dobrze orientują się, gdzie można ubiegać się o takie wsparcie. Kamienicą znajomych, także ze starówki, administruje prywatny zarządca. Żałują, bo ich administrator nie powiedział im, że można starać się o takie wsparcie. Nam się udało. Co więcej, prawie wszystkie formalności wykonał za nas ZGM. Sami musieliśmy na przykład zdecydować, co chcemy wyremontować.

W Państwa kamienicy wszystko, co związane z remontem, jest jak w szwajcarskim zegarku. Dba pani o tę stulatkę. Fachowcy, którzy kładli nową instalację gazową, nie mieli z Panią łatwo.

Jestem wymagającym typem klienta. Jeśli widzę, że coś fachowcom nie poszło, muszą poprawić. W końcu chodzi o nasze pieniądze, a ja jestem w zarządzie wspólnoty. Pilnuję żeby środki były wydane z pożytkiem. Przecież to tak samo, jakbym w swoim mieszkaniu robiła remont. Dla mnie nie ma różnicy. Poza tym, znam się trochę na budowlance, bo przepracowałam kilka lat w toruńskim zarządzie dróg, a potem w banku. Nie ma zmiłuj. Wszystko musi grać. Z instalacją rzeczywiście było trochę zamieszania. Pojechałam do gazowni i wypytałam co i jak, okazało się, że firma musi zrobić poprawki. Trzeba było przy tym pochodzić.

Czy macie już Państwo wybrany projekt odnowienia fasady kamienicy?

Pod koniec tego roku musimy postarać się o kredyt, przygotować projekt, kolorystykę elewacji. Niewiele pewnie zmieni się w tym względzie i kolor pozostanie podobny do tego, który jest teraz. Potem najważniejsze to poszukać dobrego wykonawcy remontu. Całą sprawę załatwi za nas zarządca, Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, oczywiście w porozumieniu ze wspólnotą. W 2013 roku powinniśmy skończyć remont. Już teraz, choć mury są ponadstuletnie, można poczuć się jak w nowym budownictwie. Tylko czekać, aż wypięknieje fasada.

Tajne przez poufne

Dwa dni próbowaliśmy dowiedzieć się w miejskim Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej, jak wygląda pomoc tej instytucji przy zdobywaniu funduszy unijnych, na przykładzie opisywanej wspólnoty z ulicy Przedzamcze 20. Pomimo wielu telefonów i e-maili, niestety nie udało się tego ustalić. Tym, co Zakład Gospodarki Mieszkaniowej uznał za tajemnicę, chętnie dzielą się mieszkańcy wspólnoty. Doskonale wiedzą, że ich doświadczenie może przydać się kolejnym torunianom starającym się o takie wsparcie.

 

WARTO WIEDZIEĆ

Wspólnota Mieszkaniowa Przedzamcze 20 znalazła się w Lokalnym Programie Rewitalizacji Torunia i dzięki temu mogła ubiegać się o potężne środki. 250 tys. zł zdobyła z Regionalnego Programu Operacyjnego.

 

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie