Ćwierćfinały mistrzostw bez nas

Dariusz Łopatka
Dwie toruńskie drużyny juniorów i juniorek zakończyły swój udział w mistrzostwach Polski na szczeblu 1/8 finału. Plany były zdecydowanie odważniejsze.

Dwie toruńskie drużyny juniorów i juniorek zakończyły swój udział w mistrzostwach Polski na szczeblu 1/8 finału. Plany były zdecydowanie odważniejsze.

<!** Image 2 align=right alt="Image 166178" sub="Toruńskie siatkarki (na zdjęciu Anna Lewandowska) wygrały w Goleniowie jeden mecz / Fot. Jacek Smarz">Szkoleniowcy obu ekip liczyli na wygranie dwóch meczów i awans do kolejnej rundy rozgrywek. Niestety, rzeczywistość zaskoczyła przedstawicieli toruńskich klubów.

Siatkarki Budowlanych o awans do 1/4 finału walczyły w Goleniowie i przez długi czas radziły sobie przyzwoicie. Wygrały pierwszy mecz z TPS-em Rumia w tie-breaku i były na dobrej drodze powtórzenia tego wyczynu w drugiej potyczce z Barmnimem Goleniów.

- Przy stanie 11:11 w piątym secie poważnej kontuzji nabawiła się Patrycja Krysiak. Musiała zostać zniesiona z boiska, gdyż prawdopodobnie uszkodziła więzadła poboczne piszczelowe i więzadła krzyżowe - przyznał Mariusz Soja, szkoleniowiec Budowlanych, który pomagał w Goleniowie Krzysztofowi Petrowskiemu. - Turniej był więc dla nas przykry. Po tym, gdy Patrycja zeszła z boiska w tym ważnym meczu, zespół się podłamał. Wcale się nie dziwię, bo zdarzenie to wyglądało fatalnie. W tym meczu nie zdobyliśmy już punktu.

O dalszych losach torunianek, o ich „być, albo nie być”, decydował mecz ostatniego dnia turnieju, przeciwko Piątce Olsztyn.

- Było widać brak Patrycji - dodał Mariusz Soja. - Ona grała świetne zawody. Zarówno w meczu Rumią, jak i z Goleniowem, spisywała się bardzo dobrze. Ostatecznie nie daliśmy rady. W tym momencie liczy się jednak nie aspekt sportowy, a zdrowie zawodniczki.

W równolegle rozgrywanym turnieju w Olsztynie walczyli tymczasem siatkarze Budowlanki. Torunianie, niestety, stracili szansę awansu już drugiego dnia, po minimalnej porażce z Mieszkiem Połczyn Zdrój, w tie breaku, oraz zdecydowanej z Jurandem Malbork.

- Szkoda nam pierwszego meczu, bo przy odrobinie zimnej krwi mogliśmy ten mecz wygrać - mówi Michał Tyburski, trener Budowlanki. - Zapłaciliśmy frycowe, ale cieszę się z tego, że ponownie zaistnieliśmy na szczeblu ogólnopolskim.

Wyniki

Mecz po meczu

  • Turniej juniorów w Olszytnie. Dzień 1. Chemik Olsztyn - Jurand Malbork 3:1, Mieszko Połczyn Zdrój - Budowlanka Toruń 3:2 (-23, 20, 23, -24; 11). Dzień 2. Jurand - Budowlanka 3:0 (23, 22, 22), Chemik - Mieszko 3:0. Dzień 3. Mieszko - Jurand 1:3, Budowlanka - Chemik 0:3 (-6, -14, -13).
1. Chemik    3    6    9:1
2. Jurand 3 5 7:4
3. Mieszko 3 4 4:8
4. Budowlanka 3 3 2:9
  • Turniej juniorek w Goleniowie. Dzień 1. Barnim Goleniów - Piątka Olsztyn 3:2, Budowlani Toruń - TPS Rumia 3:2 (17, 17, -18, -18, 11). Dzień 2. Piątka - TPS 3:2, Barnim - Budowlani 3:2 (-23, -23, 22, 21, 12). Dzień 3. Budowlani - Piątka 1:3 (-21, 17, -21, -19), TPS - Barnim 1:3.
1. Barnim    3    6    9:5
2. Piątka 3 5 8:6
3. Budowlani 3 4 6:8
4. TPS 3 3 5:9

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie