Babcia zaniosła wnuka do „okna życia”. Trzymiesięczny chłopiec trafił tam wbrew woli matki

(LB)
Adam Zakrzewski
W ostatnią sobotę w „oknie życia” przy ulicy Rabiańskiej w Toruniu siostry elżbietanki znalazły 3-miesięcznego chłopca. Przebywa on obecnie w rodzinnym domu dziecka.

Dziecko było zdrowe i zadbane. Siostry zawiadomiły pogotowie ratunkowe, policję i ośrodek adopcyjny. Jak poinformowały redakcję „Nowości” siostry elżbietanki, to pierwszy taki przypadek w toruńskim „oknie życia” otwartym z inicjatywy ich zgromadzenia 26 lipca 2009 roku.

- Chłopiec ma około trzech miesięcy, został przebadany w szpitalu, a następnie trafił do rodzinnego domu dziecka - mówi Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy toruńskiej policji.

Okoliczności tego zdarzenia są zaskakujące. Matka zgłosiła się już w sobotę na policję, informując, że dziecko do „okna życia” zaniosła babcia, gdyż jej zdaniem kobieta za często wychodziła z domu i nie zajmowała się nim we właściwy sposób. 22-latka chciała odzyskać syna. Rodzina pochodzi z Torunia. Babcia opiekuje się już podobno starszym dzieckiem córki.

Jak informuje Wioletta Dąbrowska, chłopiec pozostanie w rodzinnym domu dziecka do czasu wydania decyzji przez sąd, a materiały w tej sprawie zostały przez policję przekazane do oceny prokuraturze.(LB)

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
emeryt
Matka sama poszła po swoje dziecko, ale okno życia jest anonimowe. Informacje podały Nowości
m
małolat
Drogi Emerycie, matkę znaleziono gdyż sama się zgłosiła do okna życia szukając dziecka! Proszę poszerzyćswoją wiedzęna temat wydarzenia.
e
emetyt
Okno życia jest chyba fikcją. Nowości podało tyle informacji, że bez trudu można ustalić dane matki. Nic dziwnego, że żadna zdesperowana matka nie zostawia tam dziecka tylko w bramie kościoła. Nowości, przez ten artykuł, są chyba największym brukowcem , gratuluję. Dziwię się siostrom zakonnym
s
samotna matka
okno życia
Dodaj ogłoszenie