Bacewicz na salonach

Marcin Zawadzki
Marcin Zawadzki
Ta płyta nie jest niespodzianką dla melomanów. Przeciwnie, to od dawna wyczekiwane przez nich nagrania.

Ta płyta nie jest niespodzianką dla melomanów. Przeciwnie, to od dawna wyczekiwane przez nich nagrania.

<!** Image 2 align=right alt="Image 167372" >Mówiło się o nich już od lutego 2009 roku, gdy Krystian Zimerman na kilku koncertach w Polsce zagrał z zaproszonymi polskimi muzykami wybrane utwory Grażyny Bacewicz. W ten sposób światowej renomy polski artysta składał hołd polskiej kompozytorce w 100-lecie jej urodzin, a zwieńczeniem koncertów miało być wydanie płyty.

Mimo braku zaskoczenia (zaskoczonym można być aż dwuletnim czasem przygotowań) ta płyta jest jednak na swój sposób sensacją. Bodajże po raz pierwszy muzyka Grażyny Bacewicz trafia na krążki prestiżowej wytwórni Deutsche Gramophon. W ogóle poza Chopinem polscy kompozytorzy są w DG rzadkością (można wymienić płyty Szymanowskiego i Lutosławskiego - dzięki Zimermanowi, jeszcze Pendereckiego - dzięki Anne-Sophie Mutter - i to chyba wszystko). Bez wątpienia, gdyby nie Krystian Zimerman, o wydaniu takiej płyty nikt by tam nawet nie pomyślał.

<!** reklama>Ale polski pianista jest wyjątkowy. To on proponuje nagrania firmie DG, z którą łączy go kontrakt na wyłączność, podobnie jak sam ustala program koncertów i ich repertuar. I dzięki Zimermanowi promocji na światowym salonie fonograficznym dostąpili młodzi polscy artyści, których wybrał do wspólnego muzykowania. To wielka szansa dla Agaty Szymczewskiej (skrzypce), Ryszarda Groblewskiego (altówka) i Rafała Kwiatkowskiego (wiolonczela), o których klasie na razie jesteśmy przekonani głównie w Polsce. (Kai Danczowskiej taka promocja nie jest potrzebna, bo przecież już 30 lat temu nagrała dla DG „Mity” Szymanowskiego właśnie z Zimermanem).

Płytę warto przesłuchać choćby dla II Sonaty fortepianowej, i to najlepiej kilka razy. A kto ma możliwość, niech porówna z nagraniem sprzed 10 lat Ewy Kupiec dla niemieckiej firmy Hanssler Classic (ta płyta wciąż jest dostępna w Polsce). To dwa odmienne światy muzyczne, ale, jak już wspomniałem, Zimerman jest przecież wyjątkowy.

Choć DG dopiero odkrywa Grażynę Bacewicz, to nadużyciem byłoby twierdzić, że na jej muzykę wszystkie wytwórnie płytowe były głuche. Dwa lata temu dla firmy Chandos koncerty skrzypcowe z towarzyszeniem Polskiej Orkiestry Radiowej Łukasza Borowicza nagrała Joanna Kurkowicz. Z kolei wspomniana firma Hanssler Classic wydała trzy płyty nagrań Ewy Kupiec (fortepian) i Piotra Pławnera (skrzypce). Jest jeszcze płyta Hyperionu z muzyką orkiestrową Bacewicz w wykonaniu New London Orchestra pod batutą Ronalda Corpa. W Polsce w krzewieniu muzyki Bacewicz nie ustają firmy DUX i Acte Prealable.

Teraz do gry wchodzi Deutsche Gramophon. Czy to pomoże popularyzacji utworów jednej z nielicznych kompozytorek w świecie muzycznym?

Grażyna Bacewicz I Kwintet fortepianowy, II Sonata fortepianowa, II Kwintet fortepianowy - Zimerman, Danczowska, Szymczewska, Groblewski, Kwiatkowski, Deutsche Gramophon, 2011

Ocena: 5

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie