Badacze odkrywają kolejne tajemnice toruńskich zabytków. W użyciu jest najnowocześniejszy sprzęt

Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Katedra pw. św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty w Toruniu
Katedra pw. św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty w Toruniu Jacek Smarz
- Byłem tam już ze sto razy! - powie niejeden torunian. A jednak zachęcamy, by do Katedry wybrać się sto pierwszy raz, bo może to być wycieczka wyjątkowa. O ile poprzedzimy ją wejściem na internetową stronę heritage.torun.umk.pl.

Znajdziemy tam wirtualny spacer po bazylice katedralnej pw. św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty, zawierający zdjęcia z drona, które pozwalają dostrzec szczegóły wystroju świątyni niedostępne oczom „zwykłego” zwiedzającego i zobaczyć wnętrze z lotu ptaka. Fotografiom towarzyszą opisy wybranych elementów budowli i jej wyposażenia.
Podobny spacer, wzbogacony o niezwykłe ujęcia wnętrza i animacje, możemy – dzięki wspomnianej stronie - odbyć w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.

Zobaczyć niewidoczne

Wirtualne spacery po dwóch toruńskich świątyniach gotyckich to „produkt uboczny” wielkiego przedsięwzięcia naukowego, zatytułowanego „Inwentarz sztuki Torunia”. Badania prowadzone w katedrze i w kościele WNMP są pierwszą częścią zaplanowanej na wiele lat pracy zespołu naukowców z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Projektem kieruje dr hab. Michał F. Woźniak, prof. UMK z Katedry Zabytkoznawstwa i Muzealnictwa, a koordynatorem jest dr hab. Juliusz Raczkowski, prof. UMK z Katedry Architektury Wnętrz i Rzeźby.

Polecamy

Pieniądze na sporządzenie „Inwentarza” pochodzą z Narodowego Funduszu Rozwoju Humanistyki, ale w badania wprzęgnięte zostały też chemia, biologia, fizyka. „Inwentarz” nie będzie zwykłym spisem tego, co zostawiły nam minione wieki, lecz kompendium wiedzy na temat badanych zabytków. Używane przez naukowców drony, georadary, skanery laserowe, przenośny spektrometr rentgenowski, elektronowy mikroskop skaningowy pozwalają, nie naruszając badanego obiektu, dowiedzieć się, gdzie znajdowały się krypty i komory grobowe w kościele, zlokalizować pozostałości wcześniejszej zabudowy, stwierdzić, czy pod widocznym malowidłem nie ma wcześniejszego, poznać chemiczny skład tworzywa, prześledzić niegdysiejsze naprawy. Oczywiście badacze nie rezygnują z metod bardziej tradycyjnych: sięgają do dokumentów, analizują dawne widoki miasta.
Badaniom poddano nie tylko to, co dzisiaj znajduje się w kościołach, ale i zabytki niegdyś będące na ich wyposażeniu, a obecnie znajdujące się w innych świątyniach lub w muzeach.

Pudełko z relikwiami i dzieje Pięknej Madonny

Wyniki pracy zespołu naukowców już każą zrewidować dotychczasową wiedzę.
- Mamy nowe informacje dotyczące chronologii i faz budowy obydwu badanych kościołów. Odnalezione zdjęcia pogłębiły naszą wiedzę o nieistniejącym już ołtarzu z nawy północnej kościoła św. Jana. Uzyskaliśmy potwierdzenia hipotezy na temat przemieszczania się figury Pięknej Madonny (jednego z najcenniejszych obiektów na liście zaginionych zabytków - red.). Mamy nowe ustalenia dotyczące pochodzenia wielu dzieł. Spodziewamy się ciekawych wyników badań tarcz herbowych, pochodzących z Kościoła Mariackiego, a wyeksponowanych w Sali Mieszczańskiej Ratusza Staromiejskiego. Interesujące efekty może dać rozpoczynane właśnie badanie tkanin, których zbiór znajduje się w kościele św. Jana - mówi prof. Michał Woźniak.

- Zdarzają się niespodziewane znaleziska. W zakamarku zakrystii kościoła św. Jana natknęliśmy się na pudełko z relikwiami schowane przed wojną, podczas rozbiórki ołtarza głównego. Oprócz szeregu innych cząstek wyróżniają się relikwie związane z kultem bł. Doroty z Mątowów, bł. Juty z Chełmży oraz św. Rozalii - dodaje prof. Woźniak.

Czy prześwietlone na różne sposoby najnowocześniejszymi metodami zabytki już nie będą miały przed badaczami tajemnic?
- Nigdy nie będziemy wiedzieć wszystkiego! Metody badawcze wciąż się będą rozwijały - przekonuje prof. Woźniak. - Kilkanaście lat temu nie przewidywaliśmy pojawienia się możliwości, jakimi dysponujemy dzisiaj. Do dyspozycji mamy już nie tylko laboratoria, ale i przenośny sprzęt, którym posługujemy się na miejscu, w zabytkowym obiekcie. Nowe metody pozwalają na nowe ustalenia na przykład co do technologii wykonania danego obiektu. A przecież postęp w naukach przyrodniczych trwa. Mogą też zostać znalezione nowe źródła, dokumenty. Poza tym rozszerzająca się wiedza wpływa na interpretację dzieł sztuki. „Inwentarz” publikujemy ze świadomością, że wykonaliśmy pracę najlepiej jak się da według aktualnego stanu wiedzy, ale że nasze ustalenia nie muszą być niepodważalne.

Polecamy

Czekają forty i przedmieścia

Jeśli wszystko dobrze pójdzie, katedra i Kościół Mariacki zinwentaryzowane i opisane zostaną do wiosny 2023 roku. Naukowcy myślą jednocześnie o kolejnych rozdziałach „Inwentarza sztuki Torunia”.
- W przyszłym roku rozpoczniemy starania o środki na drugi etap - badania w kościołach: pw. św. Jakuba, dawnym ewangelickim a obecnie jezuitów pw. Ducha Św., dawniej kalwińskim a obecnie ewangelicko-augsburskim pw. św. Szczepana. Chcielibyśmy objąć badaniami też obiekty nieistniejące: kościół dominikański, kościół św. Wawrzyńca, kościół benedyktynek - mówi prof. Woźniak.
Jak badać nieistniejące?
- Mamy wbrew pozorom dużo materiału do badania. Zachowały się fundamenty tych budowli, jest wiele ich wizerunków, są źródła pisane, są dzieła sztuki i przedmioty przeniesione do innych kościołów.
Po sztuce sakralnej powinna przyjść kolej na świecką, w tym rozdziały dotyczące toruńskich fortyfikacji czy historycznych przedmieść. Wygląda na to, że pracy przy „Inwentarzu sztuki Torunia” wystarczy też dla kolejnego pokolenia badaczy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie