Bank zapłaci rodzicom zamordowanej Kasi

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Zwyciężyła przyzwoitość. Bank PKO BP zapłaci 5 tysięcy złotych rodzicom zamordowanej Kasi Zegan, choć nie przyznaje się do błędu. Pieniądze omyłkowo pobrał ojciec zabójcy.

Zwyciężyła przyzwoitość. Bank PKO BP zapłaci 5 tysięcy złotych rodzicom zamordowanej Kasi Zegan, choć nie przyznaje się do błędu. Pieniądze omyłkowo pobrał ojciec zabójcy.

<!** Image 3 align=right alt="Image 159857" sub="Nie ma radości czy satysfakcji, bo tej Stanisław i Danuta Zeganowie nie są w stanie odczuwać. Jest poczucie przywróconej równowagi i znalezienia zrozumienia u innych / Fot. Grzegorz Olkowski">Adrian W., zabójca i trzykrotny gwałciciel odsiadujący dożywocie, wywalczył w Strasburgu 20 tysięcy złotych odszkodowania za przewlekłość postępowania polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Z tych pieniędzy dokładnie 5030 zł powinni dostać państwo Zeganowie, rodzice zamordowanej przez niego 18-latki z Brąchnówka (powiat toruński). Tyle zasądził sąd tytułem odszkodowania, które wówczas obliczano na podstawie wydatków poniesionych w związku z pogrzebem. Przepisy mówiące o zadośćuczynieniu za śmierć bliskiej osoby weszły w życie później.

Doszło jednak do fatalnego splotu pomyłek. Ministerstwu Spraw Zagranicznych morderca lub jego pełnomocnik podał numer konta bankowego ojca, Zdzisława W. MSZ 21 stycznia br. przelało 10 tys. zł komornikowi (zaspokojone interesy adwokata) i drugie tyle na konto ojca skazanego. Opatrując przelew adnotacją, że konto należy do Adriana W. Pięć dni później do MSZ dotarł tytuł wykonalności na 5 tys. zł dla Zeganów.

Było za późno: II Oddział PKO BP w Toruniu wypłacił ojcu Adriana W. pieniądze.

- Myślałem, że to jakiś straszny żart. Pieniądze odebrał ojciec, który wychował syna na bandytę. Kupił sobie nowe auto. Czuję nadal, jakby śmiał nam się w twarz - mówi Stanisław Zegan, ojciec Kasi.

Matka nie kryje, że o Adrianie W. nie może myśleć spokojnie.

- Niech siedzi w więzieniu i cierpi. Tak jak my cierpimy - mówi.

<!** reklama>Po publikacjach „Nowości” („Za śmierć Kasi nie zapłacono” - 22 października br. i „Bank bada, rodzina cierpi” - 28 października br.) oraz programie „Prosto z Polski” telewizji TVN24 bank PKO BP postanowił zrekompensować państwu Zeganom stratę. Mecenas Justyna Borkiewicz, reprezentująca instytucję, zapewniła, że w najbliższym czasie trafi do nich 5030 zł. To nie koniec.

- Bank zaoferował też dodatkową pomoc rodzinie. Jestem zaskoczony i mile wzruszony, bo pracownicy banku pokazali tym samym swoją społeczną wrażliwość - mówi Mirosław Jasik, pełnomocnik rodziców.

Pracownicy PKO BP nie przyznają się jednak do błędu. Jak pisaliśmy wcześniej, wskazywali na inne ogniwa nieszczęśliwego splotu wypadków (ministerstwo, skuteczne zabezpieczenie wypłaty środków etc.). Innego zdania były Grażyna Rokicka ze Stowarzyszenia Konsumentów Polskich i Katarzyna Marczyńska, arbiter bankowy przy Związku Banków Polskich.

„PKO BP, ustami swojego rzecznika, uchylił się od odpowiedzialności za dokonanie przelewu, tymczasem zgodnie z przepisami ta odpowiedzialność jest po stronie banku” - oświadczyły stacji TVN24.

Państwo Zeganowie i adwokaci sprawę uznają jednak za zakończoną. Nie ma mowy o satysfakcji czy radości, bo takiej w kontekście odszkodowania ze Strasburga dla mordercy ich dziecka nie są w stanie odczuwać. Jest poczucie przywrócenia równowagi i świadomość, że zrozumieli ich zwykli ludzie.

- Kwota 5030 złotych tymczasem pozostaje w egzekucji. Dopóty, dopóki nie uda się jej z Adriana W. ściągnąć - zaznacza Marek Przybysz, pełnomocnik procesowy Zeganów. - Dziękujemy mediom, bo tylko na drodze prawnej niewiele dawało się już zrobić.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie