Będzie bojkot kadry?

Krzysztof Wypijewski
Na początku czerwca reprezentacja Polski zagra u siebie z Argentyną i Francją. Może się jednak okazać, że nowoczesne stadiony będą świecić pustkami.

Na początku czerwca reprezentacja Polski zagra u siebie z Argentyną i Francją. Może się jednak okazać, że nowoczesne stadiony będą świecić pustkami.

Biało-czerwoni zmierzą się z Argentyną w Warszawie (5 czerwca), a z Francją w Gdańsku (9 czerwca). Składy naszych rywali są wielką niewiadomą.

Zespół z Ameryki Południowej na pewno przyjedzie w mocno rezerwowym zestawieniu. Zabraknie m.in.: Leo Messiego (Barcelona), Angela di Marii i Gonzalo Higuaina (Real Madryt), Javiera Zanettiego (Inter), Sergia Aguero (Atletico Madryt), Gabriela Heinzego (Olympique Marsylia).

<!** reklama>Nie wiadomo, w jakim składzie pojawią także Trójkolorowi. Wprawdzie deklarują, że do Gdańska przywiozą najlepszych, ale problem w tym, że mecz nie odbywa się w terminie wyznaczonym przez FIFA i kluby mogą nie zgodzić się na wyjazd swoich zawodników.

Działaczom PZPN nie przeszkodziło to jednak wyznaczyć horrendalnych cen za bilety. Najtańsza wejściówka na spotkanie z „drugim garniturem” Argentyny kosztuje 90, a najdroższa 250 złotych. Tańsze - o 10 zł - będą bilety na mecz z Francją w Gdańsku. To nie podoba się kibicom, którzy zapowiadają bojkot kadry Franciszka Smudy.

- To była normalna biznesowa kalkulacja. PZPN przecież nie jest dotowany z budżetu państwa, musi więc zarabiać. Nie sądzę, by te ceny były przesadzone, tym bardziej że chodzi o atrakcyjnych rywali i atrakcyjne stadiony - mówi Zdzisław Kręcina, sekretarz generalny PZPN, cytowany przez „Przegląd Sportowy”.

Na pytanie, dlaczego w listopadzie ubiegłego roku, gdy Polska grała towarzysko w Poznaniu z Wybrzeżem Kości Słoniowej bilety kosztowały od 20 do 60 zł, odpowiedział: - Wtedy graliśmy późną jesienią, kiedy ludzie mniej chętnie chodzą na mecze, poza tym graliśmy w Poznaniu, a tamtejsi kibice byli rozpieszczeni meczami Lecha w Lidze Europejskiej.

- Zależy nam, aby trybuny na meczach kadry stały się bardziej przyjazne i rodzinne - dodaje Kręcina i przypomina, że za złotówkę wejdą dzieci przyprowadzone przez rodziców.

Promocyjna cena obejmuje jednak wyłącznie dzieci do 12. roku życia.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie