Będzie zakaz reklamowania mięsa i mleka? Tego chce Europosłanka Sylwia Spurek

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
Sylwia Spurek jest znaną weganką. Do Europarlamentu dostała się startując z list Wiosny Roberta Biedronia (na zdjęciu)
Sylwia Spurek jest znaną weganką. Do Europarlamentu dostała się startując z list Wiosny Roberta Biedronia (na zdjęciu) Polska Press
Niemiecki Greenpeace wezwał do całkowitego zakazu reklamy mięsa. Taki zakaz obowiązuje już na papierosy. Sylwia Spurek uważa, że taki zakaz już dawno powinien obowiązywać. Europosłanka zakazałaby też reklamy mleka i innych produktów zawierających białko zwierzęce.

- Już dawno powinien być zakaz reklamy każdego produktu, który szkodzi zdrowiu ludzi, negatywnie wpływa na klimat, powoduje cierpienie zwierząt, narusza prawa człowieka. Mamy zakaz reklamy i promocji papierosów - czas na zakaz promowania mięsa, mleka, nabiału - napisała na swoim profilu na Twitterze europosłanka Sylwia Spurek.

Komentarz dotyczył wezwania niemieckiego Greenpeace do całkowitego zakazu reklamy mięsa. Polityczka, która do Europarlamentu dostała się w 2019 roku, startując z list Wiosny Roberta Biedronia, już na początku swojej kadencji dała się poznać jako "wegańska wojowoniczka".

Polecamy

Frytki w Parlamencie?
Falę komentarzy na jej profilu na Facebooku wywołał post dotyczący jedzenia w stołówce Parlamentu Europejskiego. Internauci zobaczyli na zdjęciu porcję frytek z keczupem i sałatkę z pomidorów, kukurydzy i rzodkiewki, które Sylwia Spurek skomentowała w następujący sposób:

"A to jedzenie wegańskie, jedyne, na jakie mogę liczyć w stołówce Parlamentu Europejskego. Była dzisiaj jeszcze opcja wegetariańska - łosoś... Jak na miejsce, które powinno skutecznie walczyć o prawa człowieka, prawa zwierząt i przeciwdziałać zmianom klimatycznym, to trochę obciach widać, że w wielu sprawach PE przespał sporo czasu. Czas na przebudzenie i zmiany!" - napisała Spurek.

Czytaj także

Posłanka o swoim weganizmie, ekologii i traktowaniu zwierząt pisze od dawna w mediach społecznościowych. Sylwia Spurek uważa, że czas na poważną dyskusję o traktowaniu zwierząt, o warunkach, w jakich żyją, o tym, jak je zabijamy.

- Czy to jest humanitarne? Czy to nadal rolnictwo? - pytała Sylwia Spurek w jednym ze swoich postów.

"5 dla branży roślinnej"

W piątek europosłanka z Polski przedstawiła w mediach społecznościowych program "5 dla branży roślinnej". Zakłada on:

  • zakaz reklamy mięsa, mleka, jaj
  • likwidację funduszy promocji tych produktów
  • powołanie funuduszu promocji weganizmu
  • zajęcia od przedszkola pn. "klimat i prawa zwierząt"
  • 0 procent VAT na zamienniki mięsa, mleka i jaj.

Czytaj także

Jej pomysł ma przeciwników jak i zwolenników. Ci, którym się podoba piszą, że to świetny pomysł na życie i chwalą inicjatywę europsłanki, ale nie brakuje też negatywnych komentarzy. Internauci odwołują się do wolności wyboru.

"-Czyli pani nie lubi jeść mięsa i uważa, że to jest złe i my również mamy nie jeść mięsa, bo pani Spurek tak chce, tak? To jest ta wolność wyboru?" - pyta jeden z internautów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie