Brazylijczyk trenował z Elaną

Sławomir Pawenta
Sławomir Pawenta
W najbliższy piątek podopieczni Dariusza Durdy pojadą do Bydgoszczy na mecz derbowy z tamtejszym Zawiszą.

W najbliższy piątek podopieczni Dariusza Durdy pojadą do Bydgoszczy na mecz derbowy z tamtejszym Zawiszą.

<!** Image 2 align=none alt="Image 172024" sub="Artiom Kowaliow (na zdjęciu pierwszy z lewej) jest w kręgu zainteresowań toruńskiego drugoligowca. Niestety, Białorusin zbyt późno rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej i ma zaległości treningowe Fot. Paweł Kędzia">Piątkowe spotkanie rozpocznie się o godzinie 19 i zabraknie na nim kibiców „żółto-niebieskich”. To pokłosie decyzji Polskiego Związku Piłki Nożnej, który postanowił, że spotkania m. in. II ligi odbędą się bez udziału zorganizowanych grup kibiców drużyn przyjezdnych. Retransmisję zapowiada w niedzielę o godzinie 19 TVP Bydgoszcz.

Torunianie w tym tygodniu ćwiczą dwa razy dziennie. W ten sposób szkoleniowiec Dariusz Durda chce poprawić skuteczność swojego zespołu.

Mówi tylko po portugalsku

Ostatnio z naszym zespołem trenował Brazylijczyk Vanilson de Souza Lira. 24-letni piłkarz jest lewym pomocnikiem i niedawno występował w Guarani de Venancio Aries. Być może wróci do „żółto-niebieskich” po zakończeniu sezonu. Jednak z zawodnikiem z Ameryki Południowej są pewne problemy, gdyż mówi tylko w języku portugalskim.

<!** reklama>W kręgu zainteresowań toruńskiego drugoligowca jest także Artiom Kowaliow. Białorusin, który 7 marca skończył 20 lat, jest napastnikiem.

- Pojawi się u nas dopiero po 30 maja - zapowiedział Artur Żbikowski, prezes piłkarskiej spółki. - Nie jest prawdą, że zagra przeciwko Osasunie. Mecz z Hiszpanami ma być nagrodą dla naszych zawodników. W tej potyczce chcemy wprowadzić na plac gry także kilku juniorów.

Cztery gole

Wspomniany Kowaliow aktualnie występuje w ekipie lidera czwartej ligi - Sparty Unifreeze Brodnica. W tym sezonie dla drużyny prowadzonej przez Dariusza Kołackiego strzelił cztery gole, ale ostatnio na placu gry pojawia się dopiero w końcówkach spotkań.

- Jego największymi atuty, to wzrost i wiek - przyznał Dariusz Kołacki, szkoleniowiec Sparty. - Niestety, zbyt późno rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej. Ma trochę braków w treningach, dlatego nie wystawiam go od pierwszych minut, choć chłopak „pali” się do gry. U mnie w zespole od pierwszych minut występują tylko gracze, którzy są odpowiednio przygotowani do meczu. Jak Kowaliow zacznie solidnie ćwiczyć, to jestem pewien, że pomoże mojemu zespołowi, o ile nie odejdzie do toruńskiej jedenastki.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie