Być jak Trinny i Susannah, czyli modowa pasja Oliwiii Godlewskiej

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
Oliwia Godlewska od lat kocha modę
Oliwia Godlewska od lat kocha modę Liliana Brzezińska
Oliwia Godlewska na co dzień jest nauczycielką języka polskiego w X Liceum Ogólnokształcącym w Toruniu. Od lat kocha modę, która dała jej drugi zawód. Polonistka jest dziś profesjonalną makijażystką i stylistką. Doradza kobietom co i jak nosić.

Zobacz wideo: Czy po zakażeniu covid-19 zyskujemy odporność?

Moja modowa pasja, która jest już teraz zawodem, ma swoje korzenie w dzieciństwie i wynika z uzdolnień plastycznych. Zawsze malowałam, rysowałam, uwielbiałam przeglądać albumy malarskie, szczególnie impresjonistyczne, czytać życiorysy malarzy. Poza tym miałam obok siebie dwie osoby, które, być może trochę nieświadomie, rozwijały we mnie wrażliwość kolorystyczną. To moja pani od zajęć plastycznych w podstawówce - Janina Konwicka, oraz moja babcia. To one uczyły mnie pierwszego łączenia kolorów, technik plastycznych, Pani Janka wysyłała mnie na wszystkie możliwe konkursy plastyczne, a babcia nauczyła mnie szydełkowania, haftu, robienia na drutach. Dzięki temu szyłam trochę sama dla siebie, robiłam swetry, „kombinowałam” w czasach, kiedy w sklepach nie było w zasadzie nic - opowiada Oliwia Godlewska.

Jak zostać guru mody?

Pomysł, by zająć się modą przyszedł dużo później, a inspiracją stały się Trinny i Susannah - stylistki z Wielkiej Brytanii.

Polecamy

-Pierwszy raz zobaczyłam, że ktoś chodzi z kimś na zakupy, doradza i od razu pomyślałam – a gdyby tak zrobić to u nas? Zaczęłam szukać, a przede wszystkim zdobywać konkretną wiedzę w tym zakresie. I przepadłam - wspomina nauczycielka.

Tak, na co dzień pani Oliwia uczy młodzież języka polskiego. Pracuje w X LO, a po godzinach doradza kobietom. Uważa, że bez względu na to czym się zajmujemy, to mamy wewnętrzną potrzebę by dobrze wyglądać - dla samej siebie.

Zobacz także

Kobiecie musi być dobrze we własnej skórze. Mnie samej bardzo długo nie było. Ostatnio napisałam nawet o tym post w mediach społecznościowych – odzew był ogromny, bo niektóre moje obserwatorki czy klientki nie mogły wprost uwierzyć, że na zdjęciach, które umieściłam jestem ja. Było mnie więcej o prawie 30 kg i wcale nie byłam guru mody. A jednak można wszystko zmienić. Trzeba tylko i aż chcieć - mówi Oliwia Godlewska.


ZOBACZCIE STYLIZACJE Oliwiii Godlewskiej

Torunianka uważa, że korzystanie z pomocy stylisty jest dla wszystkich, a nie tylko dla celebrytek, czy osób zamożnych. To nie jest fanaberia, czy jakiś luksus. To pomoc ze strony fachowca. Na co dzień korzystamy z porad prawnika, usług kosmetyczki, krawcowej, chodzimy do dentysty, dietetyka, czy pracujemy z trenerem. Taką samą funkcję pełni stylista. Rozwiązuje problemy, pomaga, doradza, tworzy szafę w fachowy sposób, dostosowując ją do potrzeb i aktywności podejmowanych w ciągu przeciętnego dnia, upodobań, stylu, czy charakteru i osobowości.

Moda polska?

Stylistka z Torunia ceni i promuję polskie marki. Zwraca uwagę na jakość, co wcale też nie oznacza, że muszą to być ubrania drogie. To jest bardzo względne.

ZOBACZ TEŻ:Znane modelki z Torunia. Robią karierę i spełniają marzenia ZDJĘCIA

Żeby być stylowym nie trzeba być ubranym w Chanel od stóp do głów. Kocham też włoski styl i modę. Kocham kolory i staram się w nie ubierać moje klientki, ale jeśli są minimalistkami pod tym względem, szanuję ich upodobania i poruszamy się wówczas w świecie barw bardziej neutralnych - podkreśla Oliwa Godlewska.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie