Bydgoszcz. Ojciec znęcał się nad 4-miesięcznym dzieckiem

Bydgoszcz. Ojciec znęcał się nad 4-miesięcznym dzieckiem

WB

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Rodzice tłumaczyli, że główkę 4-miesięcznej dziewczynki uszkodziła jej 2-letnia siostra. Policjanci ani lekarze nie uwierzyli w taką wersję wydarzeń

Rodzice tłumaczyli, że główkę 4-miesięcznej dziewczynki uszkodziła jej 2-letnia siostra. Policjanci ani lekarze nie uwierzyli w taką wersję wydarzeń ©sxc.hu

Rodzinny dramat rozegrał się w miniony piątek (28.10) w Bydgoszczy. Do jednego ze szpitali przywieziono czteromiesięczną dziewczynkę z obrażeniami głowy.
Rodzice tłumaczyli, że główkę 4-miesięcznej dziewczynki uszkodziła jej 2-letnia siostra. Policjanci ani lekarze nie uwierzyli w taką wersję wydarzeń

Rodzice tłumaczyli, że główkę 4-miesięcznej dziewczynki uszkodziła jej 2-letnia siostra. Policjanci ani lekarze nie uwierzyli w taką wersję wydarzeń ©sxc.hu

W piątek wieczorem (28.10) policjanci z Bydgoszczy otrzymali zgłoszenie od pracowników pogotowia ratunkowego. Poinformowali, że do jednego z bydgoskich szpitali przewieźli czteromiesięczną dziewczynkę z obrażeniami głowy. Jej stan nie zagrażał jednak życiu.

Pokrętne tłumaczenia



Rodzice poszkodowanej dziewczynki próbowali zrzucić odpowiedzialność za całe wydarzenie na... swoją 2-letnią córkę .
- Jak wynikało z informacji przekazanych przez rodziców, dziewczynka miała zostać uderzona kubkiem przez 2-letnią siostrę, wieczorem dzień wcześniej - informuje podinspektor Monika Chlebicz, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Bydgoszczy.

Zobacz także: Zatrzymano ojca 4-miesięcznej Oliwii, która trafiła do szpitala [NOWE FAKTY]

Funkcjonariusze nie dali wiary tym tłumaczeniom i powołali biegłego z dziedziny medycyny w celu określenia, czy obrażenia mogły powstać w okolicznościach wskazanych przez rodziców. Jego opinia wykluczyła taką możliwość.

Zarzuty dla ojca



Policjanci z komisariatu Bydgoszcz - Śródmieście zatrzymali wczoraj 23-letniego ojca dziewczynki. Mężczyzna składał wyjaśnienia. Po południu policjanci zdecydowali o przedstawieniu zarzutów uszkodzenia ciała dziecka oraz narażenia go na niebezpieczeństwo. - Wczoraj trwały czynności z udziałem zatrzymanego, przesłuchiwani byli świadkowie. Policjanci gromadzą dowody w tej sprawie. Dziś 23-latek trafi do prokuratury z wnioskiem o jego aresztowanie - dodaje Monika Chlebicz.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo