Był browar, był wybuch, teraz będzie pomnik

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Udostępnij:
Kamień poświęcony tym, którzy zginęli 23 stycznia 1945 r. w wyniku eksplozji niemieckich wagonów z amunicją, pojawi się w miejscu, gdzie stał słynny podgórski browar.

Kamień poświęcony tym, którzy zginęli 23 stycznia 1945 r. w wyniku eksplozji niemieckich wagonów z amunicją, pojawi się w miejscu, gdzie stał słynny podgórski browar.

<!** Image 2 align=none alt="Image 164463" sub="Archiwalna fotografia browaru. Kto jeszcze pamięta smak piwa z Podgórza? / Fot. Archiwum">Rok temu, przy okazji przypadającej akurat wtedy sześćdziesiątej piątej rocznicy wielkiego wybuchu, który zniszczył sporą część Podgórza, napisaliśmy w „Nowościach” o tym tragicznym, ale w sumie mało znanym wydarzeniu. Okazało się, że pamięć o nim nadal jest żywa, nasi Czytelnicy, świadkowie tamtego dramatu, podzielili się z nami swoimi wspomnieniami, których część również opublikowaliśmy na naszych łamach.

Pomnik przy Domu Muz

W tym roku temat powraca ponownie, tym razem dzięki pomnikowi, który ma stanąć na skwerze przy Domu Muz, tuż obok miejsca epicentrum wybuchu, tam, gdzie do 23 stycznia 1945 roku znajdował się podgórski browar.

<!** reklama>- Będzie to kamień z tablicą, na której znajdą się nazwiska wszystkich ofiar oraz krótka informacja o samym wydarzeniu - mówi Szczepan Burak, dyrektor Wydziału Środowiska i Zieleni Urzędu Miasta Torunia.

Ponad 20 nazwisk

Mimo zbliżającej się kolejnej rocznicy wybuchu, pomnik raczej nie zostanie odsłonięty 23 stycznia. Lista ofiar trafiła do toruńskiego magistratu dopiero we wtorek, trudno ją było skompletować, bo w mieście, które wtedy znajdowało się na linii frontu, odnotowano wiele zgonów.

- Wszystkie nazwiska udało się jednak ustalić, jest ich ponad 20 - mówi dr Karola Ciesielska, która podjęła się tego zadania.

Jak dotąd jedynym śladem katastrofy sprzed lat były tylko puste miejsca po zniszczonych w 1945 roku domach. Teraz doczeka się ona nowej pamiątki, o ile jednak udało się ustalić nazwiska ofiar, przyczyn tragedii najprawdopodobniej nie poznamy nigdy. Dane tych, którzy mogli wyjaśnić, czy wybuch wagonów spowodowany był nieszczęśliwym wypadkiem, czy też fatalnym w skutkach aktem sabotażu, pojawią się zapewne na tablicy, jako nazwiska pierwszych ofiar eksplozji.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie