Były policjant skazany. Jazda po alkoholu i nakłanianie do fałszywych zeznań

wap
Thinkstock
Na karę roku więzienia w zawieszeniu skazał toruński sąd 28-letniego byłego policjanta, oskarżonego o prowadzenie auta po pijanemu i nakłanianie kolegi do fałszywych zeznań.

Pod koniec grudnia ubiegłego roku na ulicy Żwirki i Wigury w Toruniu polonez prowadzony przez Bartosza P. zderzył się z karetką pogotowia ratunkowego. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

U 28-latka stwierdzono 2,6 promila alkoholu w organizmie. Następnego dnia postawiono mu zarzuty i zwolniono ze służby w policji. 28-latek próbował uniknąć odpowiedzialności. Kolegę namawiał, aby powiedział prowadzącym śledztwo, że to on prowadził poloneza i uciekł z miejsca kolizji.

Przed zakończeniem prokuratorskiego śledztwa znajomy oskarżonego wycofał się ze wszystkiego. Wykonanie wyroku zawieszono Bartoszowi P. na dwa lata próby. Dodatkowo zabrano mu prawo jazdy na dwa lata i nakazano wpłacić 500 zł na rzecz jednej z fundacji.

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Beza
Gdzie jest sprawiedliwość ??? Co się dzieje w sądach ???
t
temida3
Ile książek z zakresu prawa i sankcyjności przeczytałeś młody Człowieku?! Pozostaw tę materię dla sędziów, którzy już wielokrotnie dawali wyraz swoich mądrych decyzji. Poczytaj o Salomonie i pozdrawiam na koniec...
O
Olga
Ten wyrok jest żenujący i nie zrozumiały !!!
M
Młody
Spowodowanie wypadku pod wpływem 2.6promila (!!!) alkoholu we krwi i tak niska kara... Gdyby na miejscu tego, całe szczęście byłego już policjanta, był ktoś inny - dostałby odsiadkę + wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
G
Gość
Jak to gdzie, wyrok dostał i z pracy poleciał. Co mieli go rozstrzelać?
D
Dominika
I gdzie tu sprawiedliwość???
Dodaj ogłoszenie