Cegła i szkło na parkingu

Magdalena Ratajczyk
Teren położony na rogu Szosy Chełmińskiej i ulicy Grudziądzkiej ma w końcu nowego właściciela. Chce tu wznieść biurowiec. Jednak wizja firmy rozmija się z zapisami w miejskich dokumentach.

Teren położony na rogu Szosy Chełmińskiej i ulicy Grudziądzkiej ma w końcu nowego właściciela. Chce tu wznieść biurowiec. Jednak wizja firmy rozmija się z zapisami w miejskich dokumentach.

<!** Image 2 align=none alt="Image 167141" sub="Na razie działa tu parking płatny niestrzeżony. Na zdjęciu Grzegorz Zabłocki / Fot. Jacek Smarz">W połowie grudnia ub.r. miasto rozstrzygnęło przetarg, w którym wystawiło na sprzedaż nieruchomość przy Szosie Chełmińskiej 24 i ul. Grudziądzkiej 1. To teren obok Instytutu Fizyki UMK, naprzeciw banku PKO BP. Od lat działa tu parking - niestrzeżony, ale płatny. Opłaty pobiera miejska spółka Targi Toruńskie.

Przetarg udał się w 3. podejściu. Do wcześniejszych licytacji nikt się nie zgłosił.

<!** reklama>Po trzecim przetargu właścicielem nieruchomości stała się warszawska spółka General Services. Działkę nabyła za 2,2 mln zł. Wiadomo, że ma na niej stanąć budynek, w którym powstaną biura. Jedna z jego części zostanie przeznaczona na część handlowo-usługową. Możliwe, że swoją siedzibę znajdzie tam jeden z banków. Biurowiec będzie miał trzy kondygnacje, co jest określone w planie zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru. - Rozpoczęliśmy rozmowy z władzami miasta o wyglądzie i usytuowaniu budynku - mówi Wojciech Koronowski, prezes spółki General Services.

Efektem rozmów firmy z władzami Torunia jest jej wniosek o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego. Co miałoby ulec korekcie?

- Propozycja zmian związana jest nie z wysokością planowanego budynku, co z tzw. linią zabudowy. Chcemy, żeby miał większą funkcję publiczną. Dążymy do tego, by przed budynkiem był choć mały skwer. Chcielibyśmy go przesunąć i skorygować linię zabudowy. Termin rozpoczęcia budowy zależy od przebiegu rozmów z władzami miasta. Kolejne planujemy na początek przyszłego miesiąca - dodaje Wojciech Koronowski.

General Services chce, by biurowiec stanął w centralnym punkcie działki, a nie w jego północnej części, jak przewiduje plan zagospodarowania przestrzennego. Projekt obiektu przygotowuje bydgoska firma GM Architekci. Ma to być biurowiec z czerwonej cegły i szkła.

- Zależy nam, by Toruń budował się w jak najdoskonalszy sposób i jeżeli plany w tym przeszkadzają, to jestem za ich zmianą - mówi Adam Popielewski, architekt miasta. - Ta sprawa jest jednak specyficzna, ponieważ o tym, w jaki sposób teren będzie mógł być zagospodarowany, dyskutowaliśmy na długo przed stworzeniem wspomnianego planu. Jego zapisy są efektem kompromisu. Teraz miałyby zaś być zmienione. Trudno dziś powiedzieć, czy propozycja nowego właściciela jest do przyjęcia. Nie jest to sprawa, jaką załatwia się od ręki i od jakichkolwiek zmian dzieli nas długa droga - dodaje Adam Popielewski.

Procedura opracowania i zatwierdzenia zmiany - z udziałem prezydenta Torunia, Rady Miasta i Miejskiej Pracowni Urbanistycznej - potrwałaby kilka miesięcy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie