Chcą poznać słoną prawdę

Anita Etter
Przyszłość grudziądzkich solanek i rzeczywista kondycja miejskiej spółki Geotermia coraz bardziej martwią radnych opozycji. Wczoraj zwołali konferencję i żalili się na bezczynność władz w tej sprawie.

Przyszłość grudziądzkich solanek i rzeczywista kondycja miejskiej spółki Geotermia coraz bardziej martwią radnych opozycji. Wczoraj zwołali konferencję i żalili się na bezczynność władz w tej sprawie.

- Od pięciu lat tak naprawdę niewiele się dzieje. Mieszkańcy też nie wiedzą, co dalej z solankami, dlaczego nie ma inwestycji. Pytają nas, a my nie potrafimy im podpowiedzieć - mówi Sławomir Szymański, przewodniczący Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości. - Chcieliśmy zorganizować posiedzenie komisji stałych w sprawie solanek, ale najczęściej radni koalicji ironicznie się śmieją i dziwnie komentują. Uważamy, że jest to sprawa fundamentalna dla miasta. Tymczasem otrzymaliśmy pismo od prezydenta, który uważa zwołanie specjalnej komisji za zbędne. Twierdzi, że efekty tych spotkań, poza popisami niektórych radnych, nie wniosły w przeszłości niczego do sprawy. Uważam to za bardzo aroganckie zachowanie.

<!** reklama>Radny przypomina także, że ostatnie spotkanie na temat solanek z prezesem Marcinem Ratajczykiem odbyło się w maju 2009 roku. Wówczas przedstawił on swoją wizję rozwoju solanek z basenami ze słodką wodą i polem dla kamperów. Ta koncepcja nie spodobała ani radnym, ani marszałkowi, który Geotermii nie dał grosza. - Docierają do nas niepokojące sygnały o złym stanie technicznym wszystkich urządzeń w solankach - mówi Krzysztof Kosiński, radny Ruchu dla Grudziądza. - Trzeba te informacje zweryfikować. Podobno jest uszkodzony piec kondensacyjny, urządzenia filtrujące, zniszczono także rezerwowe podesty do sauny. To wszystko jest niepokojące. Chcielibyśmy zrobić też referendum wśród mieszkańców, żeby powiedzieli, czego oczekują w solankach. Prezydent przez tyle lat nie pozyskał żadnych pieniędzy. Taki na przykład Uniejów w swoje solanki zainwestował już 13 milionów, a poprzez różne programy pozyskał jeszcze 90 milionów. Takich przykładów jest wiele.

Radni wskazywali też na niepokojącą sytuację finansową Geotermii, będącej na skraju upadłości. - Nie wiem, jakiego młotka potrzebuje władza, by wbić sobie do głowy fakt, że w spółce dzieje się źle - mówi Łukasz Mizera, radny SLD. - Jako mieszkaniec i radny chciałbym wiedzieć, czy 13 milionów z budżetu na budowę obiektu poszło w solankowe błoto, czy koncepcja będzie rozwijana. Poza tym, gdzie jest rozliczenie 500 tysięcy złotych, które przekazaliśmy na remonty!

W ratuszu do końca marca pracuje zespół do spraw partnerstwa publiczno-prywatnego, które miałoby zafunkcjonować w solankach.

- Spółka potrzebuje inwestora, a miasta nie stać, by wyłożyć kilkadziesiąt milionów złotych - mówi prezydent Robert Malinowski. - Więcej będę mógł powiedzieć, gdy zespół zakończy pracę, przedstawi wnioski i możliwe rozwiązania.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie