Chce w tym uczestniczyć

Redakcja
Rozmowa ze STANISŁAWEM SZYSZKĄ, radnym Platformy Obywatelskiej z okręgu 3 obejmującego dzielnice Lotnisko i Kawalerii Polskiej.

Rozmowa ze STANISŁAWEM SZYSZKĄ, radnym Platformy Obywatelskiej z okręgu 3 obejmującego dzielnice Lotnisko i Kawalerii Polskiej.

<!** Image 2 alt="Image 167004" sub="- Trzeba rozmawiać z ludźmi, wysłuchać ich problemów i pomysłów
- mówi radny Stanisław Szyszka Fot. Anita Etter
">Od dwóch lat jest Pan członkiem Platformy Obywatelskiej. Co skłoniło Pana do ubiegania się o mandat?

Podoba mi się to, co robi PO, nie tylko w Grudziądzu, ale także w kraju. Chciałem w tym uczestniczyć. Uważam, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Jeżeli chodzi o Grudziądz, zadowolony jestem, że powstają nowe ulice, ronda, chodniki. Prezydent wybudował w poprzedniej kadencji nowe boiska, zadbał o sport, który jest bardzo ważną dziedziną. Młodzież musi mieć obiekty, by miała zajęcie w wolnym czasie i rozwijała się fizycznie. Chce zrobić więcej dla Grudziądza z całą Radą Miejską. Wielkim plusem jest zapowiedź wejścia do Grudziądza dużych firm. Powstanie na przykład galerii Alfa, która zatrudni około 800 osób jest czymś wyjątkowym, spowoduje, że spadnie bezrobocie. Jeżeli ludzie będą pracować, to zarobione pieniądze wydadzą w Grudziądzu i trzeba się z tego cieszyć. Będzie budowana elektrownia gazowa, a to też pieniądze, bo przecież głównym źródłem dochodu państwa czy miasta są podatki. Jestem głęboko przekonany, że elektrownia powstanie na naszym terenie. Poza tym wojsko się kurczy, zostają obiekty wojskowe. Uważam, że trzeba rozsądnie zagospodarować te budynki, ale to wymaga dużych inwestycji i pomysłu. Trzeba walczyć nadal o unijne pieniądze, bo bez pomocy z zewnątrz trudno przeprowadzać inwestycje.

<!** reklama>

Jest Pan producentem zniczy i właścicielem stoisk przy cmentarzu. Jeszcze przed wyborami znany był Pan w Grudziądzu z planów wybudowania straganów na ulicy Cmentarnej.

Tak, miałem plan, by to miejsce przestało wyglądać tak, jak wygląda. Nawet poniosłem pewne koszty. Sprawy były już zaawansowane, ale sprzedawcy zadecydowali na zebraniu chyba we wrześniu, by budowy straganów podjął się MPGN. Teraz ten plan i tak byłby nieaktualny, ponieważ zostałem radnym. Dwa dni po wyborach, po konsultacji z prawnikiem, przestałem być właścicielem straganów na tym terenie z tego względu, że jest to własność gminy. Jesteśmy stutysięcznym miastem i takie miejsce musi zniknąć. Cieszę, że będzie tam zrobiony porządek, jak w cywilizowanym świecie, że będą w końcu toalety, bo tam przewijają się w weekendy setki ludzi.

Wszedł Pan do rady w miejsce Zdzisława Cichorackiego, który pozostał przy żużlu. Jaki ma Pan pomysł na Grudziądz.

Bardzo ważne jest wypełnienie strefy, zwiększenie miejsc pracy. Wszyscy radni są tu zgodni. Trzeba wyborcom pomóc, odwdzięczyć się. Trzeba rozmawiać z ludźmi, wysłuchać ich problemów i pomysłów. Wiem coś o tym, bo w kampanii odwiedziłem około tysiąca mieszkańców.

Zasiada Pan między innymi w komisji sportu. Wiem, że był Pan kiedyś sportowcem.

Miałem krótki epizod w boksie, który trenowałem, gdy mieszkałem na Śląsku, dlatego bardzo lubię tę dyscyplinę. Ponadto jestem kibicem żużla i piłki nożnej.

WARTO WIEDZIEĆ

  • Stanisław Szyszka ma 55 lat, żonę Ewę i trzech synów - Krzysztofa 24 lata, Kamila 20 lat i Jakuba 9 lat.
  • Prowadzi firmę zajmującą się produkcją zniczy.
  • Do rady wszedł za Zbigniewa Cichorackiego.
  • Zasiada w komisjach: zdrowia, sportu i bezpieczeństwa publicznego.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie