Chcielibyśmy pozyskać jeszcze dwóch zawodników

Redakcja
Rozmowa z PIOTREM BARAŃSKIM, prezesem koszykarskiego Miejskiego Międzyszkolnego Klubu Sportowego Pierniki.

Rozmowa z PIOTREM BARAŃSKIM, prezesem koszykarskiego Miejskiego Międzyszkolnego Klubu Sportowego Pierniki.

<!** Image 2 align=none alt="Image 174889" sub="Prezes SIDEnu Polskiego Cukru - Piotr Barański - był bliski podpisania kontraktu z jeszcze jednym graczem. Niestety, zawodnik wybrał inny klub / Fot. Jacek Smarz">Skład nie jest jest jeszcze zamknięty, ale widać już, że SIDEn Polski Cukier nie będzie typowym pierwszoligowym beniaminkiem.

Chcemy stworzyć drużynę, która przyniesie korzyść dla miasta. Kompletujemy drużynę perspektywiczną, nie na dziś, na jutro, czy na ten sezon. Mamy zapewnienia od miasta i sponsorów, że na pewno walczyć będziemy o awans do ekstraklasy. Niekoniecznie w tym sezonie.

W pierwszej lidze zespół poprowadzi Grzegorz Sowiński?

Tak, lecz przymierzamy się do zatrudnienia jeszcze dwóch trenerów, asystenta do spraw szkoleniowych i osoby odpowiedzialnej za przygotowanie fizyczne.

<!** reklama>Kogo na pewno nie zobaczymy w SIDEnie Polskim Cukrze w nadchodzącym sezonie?

Nie zakończyliśmy jeszcze tworzenia drużyny i żaden z zawodników nie otrzymał od nas negatywnej odpowiedzi. Najczęściej jednak nasze odpowiedzi były takie, że nie potrafimy w tej chwili przedstawić warunków kontraktów dla niektórych zawodników. Chcieliśmy zatrzymać jak najwięcej zawodników z poprzedniego składu, ale sytuacja zmusiła nas do tego, aby wzmocnić się sportowo.

Jednym z takich wzmocnień miał być Wojciech Żurawski...

To bardzo trudny temat. Powiem szczerze, kilkanaście godzin temu Wojtek miał do nas przyjechać. Było dla niego przygotowane miejsce podczas konferencji prasowej. Co więcej, mamy dla niego przygotowany kontrakt, mieszkanie, ale... nie ma Wojtka. Nigdy nie spotkałem się, ani w biznesie, ani w koszykówce, z taką sytuacją. Miniony poniedziałek był dla mnie najgorszym dniem w historii mojej działalności sportowej. Ten człowiek składał zobowiązania, uzgadniał przyjazd, my zarezerwowaliśmy dla niego pokój w hotelu, po czym zadzwonił i oznajmił, że nie przyjedzie i nie podpisze kontraktu. Nie potrafię tego zrozumieć. Nie przyjąłem tego do wiadomości. Dla mnie to jest nieprofesjonalne podejście do poważnych spraw. Jest to coś, co nie mieści mi się w głowie. Powiem wprost, ktoś mnie oszukał i okłamał. Kancelaria prawna dostała temat, żeby wyciągnąć z niego wnioski. Rozważamy podanie Wojtka Żurawskiego do sądu za poniesione przez nas koszty i za, może powiem przesadnie, zerwanie kontraktu. Mamy na to pełną dokumentację. Sprawa jest na etapie analizy... Jesteśmy w państwie prawa. Agent, który prowadził rozmowy, oszukał w pewnym sensie zawodnika i nas. Namówił go do podpisania kontraktu gdzie indziej (z drugoligową drużyną Open Florentyny Pleszew - przyp. red.). Mamy do czynienia z dwoma ludźmi, którzy nie są profesjonalistami. Uważam, że środowisko koszykarskie powinno napiętnować taką sytuację.

Za jakimi zawodnikami rozgląda się jeszcze SIDEn Polski Cukier?

Chcielibyśmy pozyskać wysokiego gracza, na pozycję cztery - pięć. Do tego dobrze byłoby pozyskać jeszcze jednego zawodnika obwodowego. Wiem, że trener ma na oku jednego młodego gracza, siedemnastolatka, i chciałby go spróbować.

Kwestia rozmów ze środkowym Przemysławem Karnowskim jest nadal aktualna?

Nie ukrywam, że chciałbym, aby Przemek do nas dołączył. Byłby dla nas doskonałym zmiennikiem i grałby więcej niż pięć minut. Z tego, co słyszałem, powiedział jednak, że w Toruniu grać nie będzie. To tyle jeśli chodzi o Przemka. Odpowiedź nasuwa się sama.

Budżet klubu jest już dopięty?

W dużej mierze. Nie w stu procentach, ale niewiele nam brakuje. Mamy zapewnienia sponsorów. W tej chwili jestem spokojny.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
a
niech prezes nie płacze, bo tak samo poróżnił się w zeszłym roku z Radke, tak samo chcieli wywalić Becińskiego w połowie sezonu, więc taki solidny i profesjonalny to prezes nie jest...
m
mario
Lisewski miał grac ale prezes powiedzial ze chce za duzo a za plecami dogadal sie z drozszym Zurawskim ktory go pozniej i tak olal. Takich mamy dzialaczy. Zycze jak najlepiej chlopakom ale czy Sowinski gwarantuje sukcesy...?
Dodaj ogłoszenie