Ciemność u sąsiadów

Marek Nienartowicz
Wojowała Bydgoszcz, wojowała, aż... zaczynają jej gasić światła na ulicach. Tak wyglądają metropolitalne ambicje miasta, które powodów swoich problemów szuka przede wszystkim w Toruniu.

Wojowała Bydgoszcz, wojowała, aż... zaczynają jej gasić światła na ulicach. Tak wyglądają metropolitalne ambicje miasta, które powodów swoich problemów szuka przede wszystkim w Toruniu.

<!** Image 2 align=none alt="Image 169564" sub="Największe miasto w województwie, które ma metropolitalne ambicje, sporo zalega w opłatach za prąd. Enea ma zacząć etapami zamykać dostawy do ulicznych latarni w poszczególnych częściach Bydgoszczy / Fot.Tadeusz Pawłowski">Za wizją ciemności na ulicach Bydgoszczy stoi państwowy koncern Enea. Dla niezorientowanych - to odpowiednik Energi w dawnych województwach toruńskim i włocławskim.

* * *

A było to tak. W czasie trwających od kilku miesięcy bydgoskich porządków po zmianie władzy - Konstantego Dombrowicza w fotelu prezydenta Bydgoszczy zastąpił Rafał Bruski - okazało się, że największe w województwie kujawsko-pomorskim miasto sporo zalega w opłatach za prąd. Jakoś ponad milion złotych. Efekt - od 1 kwietnia w kolejnych jego dzielnicach mogą zapadać ciemności. Enea ma zacząć etapami odcinać dostawy prądu do ulicznych latarni w poszczególnych częściach Bydgoszczy.

<!** reklama>Skandal to niebywały, by tak potraktować miasto o metropolitalnych ambicjach! I żeby jeszcze za tym stał marszałek Piotr Całbecki albo jakieś inne siły z Torunia, to byłaby jasność w tej ciemności. Byłoby na kogo zwalić winę. A tak - mamy pomroczność jasną. Wychodzą teraz efekty kilkuletniego - łagodnie rzeczy nazywając - chaosu politycznego w samorządzie Bydgoszczy. Łatwiej było szukać wsparcia u wyborców propozycjami - na przykład - odłączenia Collegium Medicum od Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. A nuż ciemny lud to kupi.

* * *

Widać jednak naiwnych w Bydgoszczy nie brakuje, bo po zmianie na szczytach bydgoskiej władzy granie na absurdalnej kontrze do Torunia nie maleje. Rozochocona cichym - powiedzmy - wsparciem prezydenta Bruskiego stowarzyszenie „Metropolia Bydgoska” stawia coraz bardziej komiczne zarzuty o rzekomej dyskryminacji Bydgoszczy przez Urząd Marszałkowski. Prosi o wsparcie minister od przeciwdziałania korupcji Julię Piterę. Licząc zapewne, że po kontroli okaże się, że w Toruniu został zjedzony o jeden dorsz więcej.

W całej sprawie, zamiast coraz bardziej czołganej przez parlamentarną opozycję minister Pitery, przydałoby się zaangażowanie socjologów. I innych specjalistów z dziedziny nauk społecznych. Mieliby za zadanie wyjaśnić, dlaczego w Bydgoszczy na murach można znaleźć niemało antytoruńskich graffitti. W Toruniu antybydgoskich - nie uświadczysz. I dlaczego fora internetowe - czy to bydgoskie czy to toruńskie - zdominowali absolutnie autorzy antytoruńskich wpisów. I dlaczego Towarzystwo Miłośników Miasta Bydgoszczy opiera swą działalność na kontrze do Torunia. Działaczom podobnej organizacji w Toruniu, czyli Towarzystwa Miłośników Torunia, takie ataki na sąsiednie miasto w ogóle nie w głowie.

* * *

Przyczyny tej sytuacji? Na pewno bydgoskie kompleksy. Jednak po kolejnych pomysłach niektórych z bydgoszczan widać, że nie tylko.

O co w tym wszystkim chodzi, ukazała wojewoda Ewa Mes. Pochodząca z okolic Bydgoszczy, urzędująca w tym mieście. Chcąc nie chcąc, uwidoczniła hipokryzję swojego poprzednika Rafała Bruskiego, dziś prezydenta Bydgoszczy. Zapewniającego choćby na łamach „Nowości”, że jako wojewoda był mężem sprawiedliwym, równo wszystkich traktującym.

No to wojewoda Mes cofnęła decyzję wojewody Bruskiego sprzed kilku miesięcy, który chciał, by Centrum Powiadamiania Ratunkowego w województwie powstało tylko w Bydgoszczy. Będzie też w Toruniu. Widać pani wojewoda czyta „Nowości”, na łamach których prezydent Torunia Michał Zaleski ujawnił dokumenty dotyczące tworzenia CPR w regionie. Jakkolwiek by je interpretować, wyszło na to, że wojewoda Bruski wyraźnie grał na rzecz Bydgoszczy. I jak tu nie twierdzić, że najciemniej jest - na pewno w Bydgoszczy - pod latarnią?

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie