Ciepło, cieplutko i... drogo

Grzegorz Młokosiewicz, Zbigniew Juchniewicz
Ponieważ ceny paliw nieustannie rosną i nic nie wskazuje na to, aby miały zacząć spadać, musimy oszczędzać.

Ponieważ ceny paliw nieustannie rosną i nic nie wskazuje na to, aby miały zacząć spadać, musimy oszczędzać.

<!** Image 2 align=none alt="Image 166215" sub="Bloki wielorodzinne budowane w ostatnich latach są już docieplane i wyposażone w przyzwoitą, nieprzewiewną stolarkę otworową. Jeżeli za ciepło płacimy według licznika nawet tu można jeszcze w interesie własnej kieszeni zaoszczędzić / Fot. Grzegorz Olkowski">Jedynie osoby, które zamierzają rozpocząć budowę domu, mogą się głęboko zastanowić nad wyborem rodzaju ogrzewania. Zasada jest prosta - im wybierzemy tańszy system, tym więcej będzie kosztowało jego późniejsze użytkowanie. Nowoczesne urządzenia, zastosowane w połączeniu np. z kolektorami słonecznymi, są inwestycją droższą, ale za to pozwolą na znaczne obniżenie kosztów późniejszej eksploatacji.

Co zatem zrobić, aby zminimalizować koszty ogrzewania?

Najlepiej zainstalować taki system, który pozwoli racjonalnie korzystać z ciepła.

<!** reklama>Andrzej Krawczyński wprowadził się z żoną ćwierć wieku temu do typowego klocka na Grębocinie. Tu urodziło im się troje dzieci. - Kilka lat mieliśmy stary gazowy piec do centralnego i osobny junkers w kuchni grzejący też wodę do łazienek. Rachunki były horrendalne. Dociepliliśmy dom styropianem, wymieniliśmy okna, wreszcie przerobiliśmy instalację. Mamy dziś gazowy kondensacyjny piec dwufunkcyjny w piwnicy. Staramy się utrzymywać stale 21 stopni we wnętrzu, a zużycie gazu mamy o połowę niższe niż kiedyś. Rachunki już nie, bo po drodze gaz podrożał - mówi torunianin.

Jak to zrobić

Sposobów na obniżenie rachunków za ogrzewanie jest wiele. Gdy będziemy korzystali z kotła opalanego gazem ziemnym, to przy zastosowaniu tradycyjnych grzejników montowanych pod oknami jedna kilowatogodzina będzie nas kosztowała 13 groszy, zaś gdy zdecydujemy się na zamontowanie ogrzewania podłogowego, to koszt wytworzenia energii zmniejszy się do 11 i pół grosza. Jedna kWh energii cieplnej z kotła opalanego propanem kosztować będzie 31 groszy w przypadku grzejników i 26 gr w przypadku ogrzewania podłogowego.

Kocioł opalany olejem to koszt rzędu 26 groszy (grzejniki) i 22 groszy, jeśli korzystamy z kotła kondensacyjnego i mamy do tego instalację ogrzewania podłogowego.

Pompa ciepła, czyli energia odzyskana z natury, kosztować nas będzie jedynie 7 groszy za 1 kWh, zaś ciepło z kotła zasilanego elektrycznością to 32 grosze w przypadku rozprowadzania go za pośrednictwem grzejników i 25 groszy przy ogrzewaniu podłogowym. Korzystanie z grzejników elektrycznych sprawi, że za jedną kWh energii zapłacimy co najmniej 31 groszy, zaś ciepło z elektrycznego pieca akumulacyjnego będzie kosztowało około 25 groszy przy założeniu, że korzystać będziemy wyłącznie z taryfy G12, czyli nocnej, co jest raczej tylko pobożnym życzeniem.

Jednak takie porównanie jest zbytnim uproszczeniem tematu, ponieważ pod uwagę nie bierzemy kosztów inwestycji oraz późniejszych kosztów związanych z dostarczeniem paliwa, jego magazynowaniem, itp.

Jednak takie porównanie jest zbytnim uproszczeniem tematu, ponieważ pod uwagę nie bierzemy kosztów inwestycji oraz późniejszych kosztów związanych z dostarczeniem paliwa, jego magazynowaniem, itp.

Najpoważniejszą inwestycją jest pompa ciepła, której koszt może wynosić od 30 do nawet 70 tysięcy złotych (jeśli instalujemy rury w ziemi, albo specjalne złoże). Najtańsze natomiast są grzejniki elektryczne i elektryczne piece akumulacyjne.

Roczne koszty ogrzewania domu o powierzchni około 150 metrów wyniosą więc: dla kotła węglowego na drewno około 2 tysięcy złotych. Około 3 tys. zł zapłacimy rocznie za paliwo do kotła gazowego, a prawie 8 tysięcy za paliwo do kotła opalanego propanem. Nieco mniej, bo od 5,5 do 6,5 tysiąca złotych zapłacimy za olej opałowy, natomiast tylko 1,5 tys. złotych rocznie pochłonie eksploatacja instalacji pompy ciepła.

Z kolei od 6 do 8 tysięcy złotych wyciągnie z kieszeni gospodarza domu ogrzewanie elektryczne. Co ważne, te wyliczenia zostały dokonane dla domu ocieplonego w tradycyjny sposób.

Chrońmy ciepło

Koszty będą o połowę niższe, jeśli zdecydujemy się na wybudowanie domu energooszczędnego, ze specjalnych, atestowanych materiałów, które nie pozwolą na ucieczkę ciepła na zewnątrz. Ale taka inwestycja niestety też jest znacznie droższa od tradycyjnej.

Dodatkowych kosztów nie będziemy ponosili przy korzystaniu z energii elektrycznej. Są one związane z konserwacją instalacji, dzierżawą zbiorników itp.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie