Cnoty toruńskie

Ryszard Warta
Ryszard Warta
- Toruński magistrat nie ma działu marketingu z prawdziwego zdarzenia - mówi „Nowościom” Zbigniew Lisowski, szef Baja Pomorskiego. Delikatnie powiedziane. Toruń w ogóle nie ma żadnego marketingu. Nowoczesnego, robionego z głową, opartego o kompleksową strategię, realizującego konkretne cele.

<!** Image 1 align=left alt="http://www.express.bydgoski.pl/img/glowki/warta_ryszard.jpg" >- Toruński magistrat nie ma działu marketingu z prawdziwego zdarzenia - mówi „Nowościom” Zbigniew Lisowski, szef Baja Pomorskiego. Delikatnie powiedziane. Toruń w ogóle nie ma żadnego marketingu. Nowoczesnego, robionego z głową, opartego o kompleksową strategię, realizującego konkretne cele. W zamian mamy prowizorkę, działania czasem nawet sensowne, czasami gorsze, czasami całkiem poronione, jak owo słomiane truchło na Bulwarze, które ośmieszyło nas na cały kraj. Zaproszenie „Eskadry” było szansą na przygotowanie profesjonalnego modelu „sprzedawania” Torunia. Można się oczywiście jeszcze 50 lat sprzeczać, czy Cosmopolis to hasło dobre czy złe i sto lat kręcić nosem, że Zmyślony to specjalista od autopromocji. OK, tylko, że nikt inny wcześniej nie przedstawił jednej zwartej koncepcji promowania miasta. „Eskadra” przedstawiła, miasto zapłaciło, ale wygląda na to, efekt tej roboty utonie na dnie magistrackich szaf.

<!** reklama>Obawiam się, że spocznie tam obok marzeń o ESK. Lisowski na własną rękę wspiera toruńską kandydaturę, ale mam wrażenie, że jego entuzjazm to dziś rzadkie zjawisko. Walczących o ESK jest więcej, tyle że pracują dla konkurencji. O ESK dla Gdańska zabiegać ma Romuald Wicza Pokojski. O tyle to pikantne, że w Toruniu jego teatr znalazł swe miejsce i toruński samorząd finansuje jego działalność. O ESK dla Łodzi walczy Marek Żydowicz. Kiedyś miasto na superpreferencyjnych warunkach sprzedało jego fundacji kościół poewangelicki, by kwitło tam życie kulturalne. Od lat imprez jest tam tyle co kot napłakał, ale jakoś nikomu to nie przeszkadza. Oba przypadki to ciekawy powód do dyskusji o przyzwoitości i lojalności. Cnotach, niestety, również dość rzadkich.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie