Co nas czeka na deskach Teatru Horzycy? Dużo Torunia!

Co nas czeka na deskach Teatru Horzycy? Dużo Torunia!

Mirosława Kruczkiewicz

Nowości Dziennik Toruński

Nowości Dziennik Toruński

Na pierwszym planie Arkadiusz Walesiak w spektaklu "W co się bawić".

Na pierwszym planie Arkadiusz Walesiak w spektaklu "W co się bawić". ©Grzegorz Olkowski

Zapowiedzi Co na deskach gmachu przy placu Teatralnym zobaczymy w najbliższych miesiącach, tuż przed wielkim jubileuszem polskiej sceny w Toruniu? Być jak najbliżej miasta, na różne sposoby - taka idea przyświeca Teatrowi Horzycy w rozpoczynającym się sezonie.
Na pierwszym planie Arkadiusz Walesiak w spektaklu "W co się bawić".

Na pierwszym planie Arkadiusz Walesiak w spektaklu "W co się bawić". ©Grzegorz Olkowski

- Chcemy sprawić, aby teatr był częścią Państwa świata, żeby społeczność miasta uczestniczyła w jego życiu, a on uczestniczył w życiu mieszkańców. Nasze nowe przedstawienia będą w różny sposób nawiązywać do hasła sezonu, które brzmi: „Tu, w Toruniu” - mówi Paweł Paszta, dyrektor artystyczny Teatru im. Wilama Horzycy.

Czytaj także: Tak się bawią nocą w toruńskich klubach!



Już rozpoczęły się próby przedstawienia „Dziadek do orzechów” według znanego opowiadania Ernsta Theodora Amadeusa Hoffmanna. Obok aktorów wystąpią toruńscy seniorzy wyłonieni w castingu. Reżyseruje Daria Kopiec (zdobywczyni festiwalowych wyróżnień, ostatnio nagrodzona w Kanadzie). Premierę zaplanowano na grudzień.

Nietypowo zamierza potraktować scenariusz filmu Agnieszki Holland „Aktorzy prowincjonalni” reżyser Damian Neć. Odtwórcy ról w spektaklu według tego filmu przeniosą na scenę co nieco ze swojej prywatności, mówiąc o swych związkach z Toruniem. Premiera planowana jest na luty przyszłego roku.



W marcu, na Dzień Teatru, zobaczymy spektakl według powstającej dopiero sztuki osadzonej w realiach Torunia.

Kwietniowa premiera to „Mazagan. Miasto”. Reżyseruje Judyta Berłowska

- Autor tej sztuki Beniamin Bukowski na naszą prośbę nieci przekształcił tekst. Spektakl będziemy wystawiać w prywatnych mieszkaniach torunian. Będzie można zaprosić nas do domu. Profesjonalna scena ani zaplecze teatralne nie są wymagane. Jedynym warunkiem będzie przygotowanie (nie za wielu) miejsc siedzących i... ugotowanie zupy - zapowiada Paweł Paszta.

Obejrzyj także: Spod Ekranu - recenzja filmu "Bez litości"


Na inaugurację tego bardzo toruńskiego sezonu zobaczymy jednak spektakl według tekstu na wskroś uniwersalnego, aktualnego w każdym miejscu i każdym czasie - arcydramatu Williama Szekspira „Hamlet”. Paweł Paszta, który ten spektakl reżyseruje, mówi, że będzie to „współczesne odczytanie historii o bohaterze, który niekoniecznie chce być bohaterem, ale nie ma wyboru”. Premiera - 27 października. Natomiast spektakl kończący sezon (ewentualnie rozpoczynający kolejny) przeniesie widzów z Torunia do amerykańskiej metropolii. „Antygonę w Nowym Jorku” Janusza Głowackiego wyreżyseruje Maciej Marczewski.

- Należy się też spodziewać przedstawienia na Scenie Propozycji Aktorskich. Zaprosimy ponadto na Festiwal Debiutantów „Pierwszy Kontakt”. Zmienimy formułę „Studenckich Wtorków”. To będą odtąd dyskusje panelowe dla wszystkich. Pierwsza, w nawiązaniu do przedstawienia „Natan Mędrzec”, dotyczyć będzie islamu i jego postrzegania dziś w Europie - mówi Paweł Paszta.

W tym sezonie zespół „Horzycy” powiększył się o dwoje aktorów. Do Torunia wróciła Karina Krzywicka. Dołączył też Wojciech Jaworski, który gościnnie grał tu już w „Ciemności” wg Conrada. Aktor ostatnio związany był z Teatrem Polskim w Poznaniu.

Teatr Horzycy przygotowuje się też już do świętowania stulecia sceny polskiej w Toruniu.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo