"Co z aquaparkiem przy Agata Meble w Toruniu?" - pytają mieszkańcy, którzy nadal wierzą w primaaprilisowy żart

Sara Watrak
Sara Watrak
Grzegorz Olkowski
Udostępnij:
Kto by pomyślał, że w primaaprilisowe żarty będziemy wierzyć jeszcze kilka miesięcy po ich publikacji? 1 kwietnia 2021 roku jeden z lokalnych portali opublikował tekst o tym, że w Toruniu powstanie olbrzymi park wodny, na wzór Suntago, czyli największego zadaszonego parku wodnego w Europie. Inwestycja miałaby kosztować 100 mln euro i dać zatrudnienie 500 osobom. Brzmi niewiarygodnie? Cóż, niektórzy torunianie nadal w to wierzą…

Wideo. Rodzinny kapitał opiekuńczy

Ten żart na prima aprilis torunianie zapamiętają na długo

Co roku, 1 kwietnia, media na całym świecie zasypują nas mniej lub bardziej udanymi primaaprilisowymi kawałami. Również toruńskie portale i gazety postanawiają tego jednego dnia spojrzeć na nasze miasto z przymrużeniem oka i zażartować sobie z Czytelników. W ostatnich latach, 1 kwietnia, czytaliśmy więc o tym, że "tramwaj znów pojedzie przez most Piłsudskiego" albo "słynny Kopiec zniknie ze starówki". W ubiegłym roku, w prima aprilis, dowiedzieliśmy się, że w Toruniu powstanie gigantyczny, ultranowoczesny park wodny na wzór Suntago w Mszczonowie pod Warszawą. Informacja ta na pierwszy rzut oka wyglądała dość wiarygodnie - w artykule czytaliśmy m.in., że "radni przegłosowali uchwałę". Co więcej, w tekście mowa była nawet o konkretnej lokalizacji - obiekt miał powstać u zbiegu ulic Olsztyńskiej i Olimpijskiej, w sąsiedztwie salonu meblowego Agata Meble - a także terminie. Prace miały ruszyć jeszcze w 2021 roku. Pozytywów inwestycji dodawał także fakt, że miasto nie przeznaczyłoby na nią ani złotówki. Jak pisali dziennikarze lokalnego portalu, "całość zostanie sfinansowana ze środków rządowych". Wiarygodności artykułowi dodawała wypowiedź radnego Michała Jakubaszka.

To wszystko przekonało torunian do tego stopnia, że do dzisiaj niektórzy z nich nadal zastanawiają się, kiedy ruszy budowa wspomnianego aquaparku. Pod koniec ubiegłego roku jedna z mieszkanek zapytała prezydenta Michała Zaleskiego w mediach społecznościowych, co z parkiem wodnym przy Agata Meble. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, niektóre firmy brały nawet pod uwagę fakt powstania aquaparku w swoich planach budżetowych na kolejny rok! Zrobiło się więc naprawdę poważnie...

Aquapark obok Agata Meble? Rzeczniczka rozwiewa wątpliwości

Zwróciliśmy się do Urzędu Miasta Torunia z zapytaniem, czy faktycznie przy Agata Meble powstaje lub mógłby powstać park wodny.

- Nie prowadzimy żadnego administracyjnego postępowania i nie posiadamy żadnych informacji w przedmiotowej sprawie - mówi Anna Kulbicka-Tondel, rzeczniczka PMT.

Dodaje, że w podanej lokalizacji obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenów położonych w rejonie ulic: Olsztyńskiej i Niesiołowskiego w Toruniu. Zatwierdzili go sami radni uchwałą z dnia 27 czerwca 2019 roku. Co zatem może powstać przy popularnym sklepie meblowym? Na pewno nie aquapark. - Działka, na której zlokalizowano obiekt Agata Meble, znajduje się w granicach obszaru oznaczonego symbolem 117.11-U1, dla którego ustalono przeznaczenie podstawowe: tereny zabudowy usługowej oraz przeznaczenie dopuszczalne: zieleń urządzona, drogi wewnętrzne, parkingi, infrastruktura techniczna - wyjaśnia rzeczniczka PMT.

Tymczasem gdy wpiszemy w wyszukiwarkę internetową hasło "aquapark Toruń" bądź "aquapark Agata Meble", jednym z pierwszych wyników będzie informacja o budowie nowego parku wodnego w naszym mieście. Naszych Czytelników zapewniamy, że tekst ten nadal pozostaje wyłącznie primaaprilisowym żartem jednego z lokalnych portali. Jeśli chodzi o aquaparki, to na razie musi nam wystarczyć Aqua Toruń, czyli zmodernizowana pływalnia przy Bażyńskich. Chętni mogą korzystać z nowego basenu od maja 2021 roku. Do ich dyspozycji są:

  • dwie zjeżdżalnie,
  • basen z ruchomym dnem,
  • bicze wodne,
  • basen sportowy,
  • a także sauny i wiele innych atrakcji.

Na koniec warto dodać, że w ubiegłych latach głośno było także o budowie innego obiektu w rejonie Olsztyńskiej. Miała tam powstać zajezdnia tramwajowa i nie był to primaaprilisowy żart. Sprawa inwestycji jednak ucichła.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
DEBILEM BYĆ TO SZTUKA JEST
Nawet parchy z Pustyni Negew mawiają: "Być głupi jak Polak". I tacy idioci później głosują można się domyślać na kogo ...
Dodaj ogłoszenie