Coraz starsze nowe sytuacje

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Mianownik - kto co (jest)? Grzegorz. Dopełniacz - kogo, czego (nie ma)? Grzegorza. W sobotę wieczorem w toruńskiej „Od Nowie” imię lidera Republiki odmieniane było przez wszystkie przypadki.

Mianownik - kto co (jest)? Grzegorz. Dopełniacz - kogo, czego (nie ma)? Grzegorza. W sobotę wieczorem w toruńskiej „Od Nowie” imię lidera Republiki odmieniane było przez wszystkie przypadki.

<!** Image 2 align=none alt="Image 170528" sub="Podczas sobotniej imprezy w toruńskiej „Od Nowie” wystąpił zespół Inni / Fot. Grzegorz Olkowski">Daty, daty, kolejne daty... Jana Nowickiego w sobotę w „Od Nowie” nie było, muzyka też różniła się od jego piosenki o liderze „Piwnicy pod Baranami”, jednak słowa pasowały jak ulał. Trudno było uciec od kalendarza, Republice stuknęły trzydzieste urodziny, a jej fani spotkali się pod białą flagą, wspominając Grzegorza Ciechowskiego, którego od dziesięciu lat już między nami nie ma.

<!** reklama>Toruńska „Od Nowa”, główny bastion Republiki, została więc zdominowana przez białe i czarne pasy, które było widać wszędzie, nawet na dwupiętrowym urodzinowym torcie.

<!** Image 3 align=right alt="Image 170528" sub="Małgorzata Potocka, była żona Grzegorza / Fot. Grzegorz Olkowski">- Rzeczywiście, był spory. Przygotowaliśmy go na 150 osób - mówi Michał Lenkiewicz, współwłaściciel znanej toruńskiej cukierni.

Mimo swoich pięter, został jednak zjedzony, bo też wierni fani zespołu nie zawiedli, do nocy przy małej scenie w „Od Nowie” było tłoczno, czarno-biało i ciekawie. Poza wspomnieniami, podsycanymi przez materiały archiwalne oraz wspomnienia ludzi Białej Fladze najbliższych, na fanów Republiki czekały konkursy, nagrody oraz spora dawka muzyki - tej oryginalnej, sączącej się z płyt - i tej odbiegającej od kanonów znanych chyba każdemu czterdziestolatkowi w Polsce, ale za to zagranych na żywo. Na małej scenie zagrały, sięgając m.in. do muzycznego sezamu Republiki, Zielone Ludki oraz zespół Inni.

Większość słuchaczy pamiętała chwile, gdy Republika najpierw poruszyła Toruń, a później całą Polskę. Niektórzy przyprowadzili ze sobą kolejną zmianę słuchaczy, którzy początki biało-czarne początki mogą znać już tylko z opowieści i nagrań archiwalnych. Muzyka i słowa nie umierają jednak i nadal wpadają w uszy kolejnych, coraz młodszych słuchaczy.<!** Image 4 align=none alt="Image 170528" sub="Biało-czarne krawaty wciąż w modzie / Fot. Grzegorz Olkowski">

Trzydzieści lat temu

Dzieje toruńskiej Republiki związane są ściśle z toruńską Od Nową. Na deskach tego klubu, który jednak wtedy mieścił się jeszcze w Dworze Artusa, Republika dała swój pierwszy koncert. Działo się to 24 kwietnia 1981 roku.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie