Córy Koryntu od święta

Jarosław Reszka
Jarosław Reszka
Najlepsza rekomendacja dla ekonomisty to sukces finansowy. Jeśli ktoś sprzedaje swą książkę w nakładzie 5 mln egzemplarzy, na ubóstwo chyba nie narzeka.

Najlepsza rekomendacja dla ekonomisty to sukces finansowy. Jeśli ktoś sprzedaje swą książkę w nakładzie 5 mln egzemplarzy, na ubóstwo chyba nie narzeka.

<!** Image 2 align=right alt="Image 167373" >Steven D. Levitt jest właśnie ekonomistą, wykładowcą na Uniwersytecie Chicagowskim. Stephen J. Dubner to pisarz i publicysta renomowanych pism amerykańskich. Parę lat temu postanowili wspólnie napisać książkę. Jej maszynopis wprawił wydawców w zakłopotanie. Po pierwsze, nie mogli doszukać się jej myśli przewodniej. Po drugie, książka nosiła dziwaczny tytuł: „Freakonomy” - powstały w wyniku połączenia angielskiego freak - dziwak - i economy - ekonomia. Autorzy podpowiedzieli wydawcom myśl przewodnią: „Ludzie reagują na bodźce”, natomiast tytuł wraz z całą książką obronił się sam, wyśmienicie sprzedając się w przekładzie na wiele języków. Levitt i Dubner pokazywali w niej praktyczne i niebanalne znaczenie z pozoru bezsensownych badań.

Dzięki sukcesowi wydanej także nad Wisłą „Freakonomii” autorzy stali się cenionymi i ceniącymi się wykładowcami, zapraszanymi na spotkania ludzi biznesu. Te kontakty z kolei przyniosły wiadomości o innych niezwykłych badaniach. Levitt i Dubner zaczęli zbierać materiał do nowej książki, pod jeszcze bardziej zawikłanym tytułem: „Superfreakonomia”, której polski przykład pojawił się w księgarniach cztery tygodnie temu.

<!** reklama>Autorzy opisują w niej nie tylko własne badania, lecz sięgają po mniej znane dokonania innych naukowców, zajmujących się ekonomią w nietypowym ujęciu. Nowy tom rozpoczynają na przykład rozważania na temat bezpieczeństwa poruszania się... po pijanemu. I tu zaskoczenie. Z dokładnej analizy statystyk wynika, że jeśli już musimy przemieszczać się ulicami czy drogami pod wpływem procentów, to mniej ryzykujemy siadając za kierownicą niż ruszając spacerem. Oczywiście fragment ten nie ma nikogo zachęcić do siadania za kółkiem po pijanemu, a co najwyżej podpowiedzieć najbezpieczniejsze rozwiązanie - skorzystanie z taksówki lub leczniczego snu na miejscu biesiady.

Jeszcze bardziej perwersyjne zdają się badania przeprowadzane przez amerykańskich naukowców na prostytutkach w Chicago. Wykazały one wiele prawidłowości jak najbardziej ekonomicznych. Najważniejsza jest taka, że popłatność tej profesji znacznie spadła w porównaniu z początkiem XX wieku. Jaki jest tego główny powód? Mniejszy popyt, mimo że ludzi nie przybyło i nadal mają oni apetyt na seks. Różnica jest taka, że dziś o seks darmowy i bez zobowiązań znacznie łatwiej niż sto lat temu. Mimo wszystko są w Chicago okresy, w których zainteresowanie płatnym seksem gwałtownie rośnie. To okolice święta 4 lipca, kiedy w Washington Park odbywają się zjazdy rodzinne. Lemoniada i pogaduszki z ciocią nie dla wszystkich członków rodzin są wystarczającą atrakcją. Dodatkowych szukają po zaroślach, w których seksualne usługi, za „świąteczną” cenę, świadczą w te dni nie tylko zawodowe córy Koryntu.

„Jeśli chodzi o pytanie postawione w tytule tego rozdziału - wyjaśniają autorzy - Dlaczego uliczna prostytutka przypomina Świętego Mikołaja z domu towarowego? - odpowiedź powinna nasuwać się sama: oboje wykorzystują krótkotrwałe okazje do zarobienia na swoich usługach, wywołane sezonowym wzrostem popytu”.

Steven D. Levitt, Stephen J. Dubner, Superfreakonomia, tłum. Agnieszka Sobolewska, Wydawnictwo Znak, Kraków 2011.

Ocena: 4__

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie