Coś dla wygody pasażerów

Marcin Dutkowski
Prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu na grudziądzkie ulice wyjadą dwa nowe, choć używane, autobusy Miejskiego Zakładu Komunikacji. Prosto ze Szwecji.

Prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu na grudziądzkie ulice wyjadą dwa nowe, choć używane, autobusy Miejskiego Zakładu Komunikacji. Prosto ze Szwecji.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168675" sub="Fot. Robert Małecki">Nowoczesne autobusy niskopodłogowe to na razie standard tylko na 4 grudziądzkich liniach (nr 3, 12, 18 i 21), obsługiwanych przez wyłonioną w przetargu firmę Veolia, która specjalnie do tego celu zaopatrzyła się latem 2009 roku w fabrycznie nowe autobusy marki solaris.

Pozostałych 18 linii (łącznie z nocną i sezonową „R”) obsługuje Miejski Zakład Komunikacji.

<!** reklama>Spółka w ubiegłym roku skupiała się na tramwajach. Do Grudziądza przyjechało dziesięć używanych tramwajów GT8 z niemieckiej miejscowości Krefeld oraz pierwsze zmodernizowane w Mińsku Mazowieckim wagony Konstal 805Na. W tym roku priorytet zyskały autobusy. MZK właśnie wziął w leasing dwa używane pojazdy - po 155 tysięcy złotych netto za sztukę. Informujemy o tym jako pierwsi.

- Są to scanie omnilink, rocznik 2000, które wcześniej jeździły w Szwecji - mówi Włodzimierz Tesz, rzecznik prasowy MZK. - Obecnie są przygotowywane do tego, by móc już w przyszłym tygodniu wyjechać na nasze ulice.

<!** Image 3 align=none alt="Image 168676" sub="Fot. Robert Małecki">Płaska podłoga rozpoczyna się w nich od środkowych drzwi. Dzięki czemu pasażerowie mają ułatwiane wsiadanie i wysiadanie z przodu, a w tylnej, podwyższonej części mogą liczyć na doskonałą widoczność.

Jednocześnie spółka zamierza pozbyć się dwóch starszych pojazdów (z 1993 i 1998 roku). Pierwsze próby znalezienia kupca jednak nie powiodły się, więc niewykluczone, że ostatecznie zostaną one zezłomowane.

Na to, że tabor MZK poszerzy się o fabrycznie nowe pojazdy, na razie nie ma co liczyć. Tego typu zakupy, ze względu na spore koszty, zdarzają się bardzo rzadko. Po tym, jak miasto zakupiło w 1999 roku cztery nowe neoplany, trzeba było czekać aż dziewięć lat na cztery nowe scanie. Zapłacono za nie prawie 3 miliony złotych netto. To najmłodsze pojazdy na wyposażeniu MZK. Najstarszy został wyprodukowany w 1985 roku. Jeździ do dzisiaj.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie