Czego w pandemii oczekują studenci i pracownicy UMK w Toruniu? Wyniki badań, rekomendacje i wdrażanie

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Udostępnij:
Poszanowania godności, usprawnienia komunikacji i rzetelnie przekazywanej wiedzy, bo "przesłana studentom prezentacja w Power Poincie sama się nie zinterpretuje" - to podstawowe oczekiwania żaków i pracowników UMK w Toruniu w okresie pandemii. 5 stycznia rektor zarządził, że nauka zdalna wraca na uczelnię na okres od 10 do 30 stycznia - ale wtedy, gdy grupy są liczniejsze niż 30 osób.

Zobacz wideo: Smaki Kujaw i Pomorza 3 - odcinek 33.

Wyniki badań satysfakcji studentów i pracowników badań UMK oraz ocena zajęć dydaktycznych w pandemicznym roku 2021 ten materiał stał się podstawą do rekomendacji Uczelnianej Rady Jakości ds. Kształcenia. Przekazane zostały one rektorowi i zaczęły być wdrażane. Wyniki badań są znakiem czasu pandemii, w którym zdalne nauczanie okazało się wyzwanie zarówno dla żaków, jak i wykładowców.

Trzy podstawy: godność, komunikacja i rzetelność

Czego oczekują studenci i pracownicy? Na pierwszym miejscu jest poszanowania godności. Tu kłania się kultura osobista jako podstawa interakcji między różnymi członkami uczelni niezależnie od ról, pozycji, statusu, relacji towarzyskich. Zaraz za nią oczekiwania dotyczą usprawnienia komunikacji, bo nikt nie ma wątpliwości, że sprawność w dostarczaniu informacji to gwarancja efektywności procesów i poczucia bezpieczeństwa. Trzecie miejsce na liście zajmuje gwarantowania rzetelności. "Pandemia nie zwalania z wysiłku na rzecz przekazywania studentom pogłębionej wiedzy - przesłana prezentacja w programie PowerPoint sama się nie zinterpretuje" - czytamy w raporcie z postępów wdrażania rekomendacji.

Oczekiwania społeczności akademickiej dotyczą również zapewnienia transparentności, praktycznie na każdym polu. Chodzi m.in. o czytelne procesy awansu, jasne zasady oceny pracowniczej, jawność w przydzielaniu ról, polityce finansowej, a także - co oczywiste - w systemie nagradzania i premiowania.

Wreszcie - budowanie motywacji. Tej niejednokrotnie brakuje. "Misja uczelni wykracza poza działalność publikacyjną i to ona powinna być podstawą w stymulowaniu do zaangażowania. Potrzebny jest system wykraczający poza zasadę „pieniądze i laury za punkty" - zaznaczono w rekomendacjach na przyszłość.

Polecamy nasze grupy na Facebooku:

Nauczanie zdalne to wyzwanie. Ale może być rzetelne!

W minionym roku na UMK uznano, że konieczne jest sformułowanie jednolitych wytycznych dotyczących realizacji zajęć w formule on-line. "Przykładowo, nie możemy oprzeć realizacji kursu jedynie na prezentacji zamieszczonej w MS Teams czy Moodle. Studenci oczekują rzetelności i interpretacji przekazywanych treści, pogłębienia, wyjaśnienia zagadnień" - czytamy w dokumencie.

Uczelniana Rada ds. Jakości Kształcenia rekomendowała prorektorowi ds. kształcenia wspólnie i prodziekanom właściwymi ds. kształcenia w trybie pilnym, by opracowali ramowe założenia dotyczące nauki w trybie zdalnym, które zostaną ogłoszone społeczności i wdrożone. Kluczowym elementem był tutaj regularny kontakt ze studentami i stosowanie interaktywnych form kształcenia. 1 lipca 2021 roku pojawiło się stosowne zarządzenia rektora UMK. Problemy z pewnością nadal się pojawiają, ale wiadomo, czego się trzymać.

Nauka zdalna na UMK do końca stycznia, ale wtedy, gdy grupy są liczniejsze niż 30 osób

W związku z pandemią 5 stycznia rektor wydał kolejne specjalne zarządzenie. Od 10 stycznia do dnia 30 stycznia br. wszystkie wykłady, niezależnie od liczby uczestniczących w nich studentów i uczestników innych form kształcenia, oraz inne zajęcia prowadzone w grupach liczących powyżej 30 osób odbywać się mają z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość (w trybie synchronicznym lub jeżeli względy organizacyjne tego wymagają - asynchronicznym).

Egzaminacyjna sesja zimowa oraz sesja poprawkowa w roku akademickim 2021/2022 odbywać ma się na terenie Uniwersytetu. Pisemne egzaminy i zaliczenia końcowe odbędą się przy zachowaniu reżimu sanitarnego, wynikającego z odrębnych przepisów.

Konsultacje (dyżury) pracowników w wymienionym okresie będą się odbywały na uczelni, ale student może brać też udział w konsultacjach on-line. "Zaleca się nauczycielom akademickim i innym osobom prowadzącym zajęcia dydaktyczne na terenie Uniwersytetu zakrywanie w trakcie zajęć ust i nosa przy pomocy maseczki" - przypomniał rektor.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tresura kowidem
tresura kowidem ludzkiego stada
O
Oberlan kłamie
...wyborcze pismaki Nowości, z Oberlanową- podający sie za "dziennikarzy" : nakręcacze kowidozy , maseczkowego NA- mordyzmu, pandemii oszustwa , oraz naganiacze do szczepień ,przy coraz liczniejszych powikłaniach i przypadkach zgonòw...oczym oczywiście ani słowa.

Ile kasy wam dali za to powielanie telewizyjnego kowid- Bełkotu i dziennikarstwa w stylu : kopiuj wklej z Głównego Ścieku ?

Upadek Dziennikarstwa !
W
WYLĘGARNIA CZERWONYCH MUCH
Natychmiast cofnąć "reformę" Jarosława Gównina i maksymalnie ograniczyć czerwonej swołoczy niezależność !

Przecież tzw. "polskie " uniwersytety są opłacane z budżetu państwa. Więc czemu pomijając ich skandalicznie niski i wciąż spadający poziom nauki stały się eks-terytorialnymi przechowalniami neobolszewickiej tęczowo-czerwonej kasty. Przecież ich przydatność jako ośrodka badań naukowych czy innowacji dla gospodarki jest równa zeru. Do tego te pasożytnicze twory zajmują się jedynie komunistyczną, genderową i dewiacyjną indoktrynacją młodego pokolenia. Jak nie można ich zlikwidować mimo że ich jest wielokroć za dużo i produkują bezwartościowych a sfrustrowanych bezrobotnych to choć nie zaczną się same finansować z korzyścią dla finansów państwa a pewnie i portfeli rodziców.
S
STOP CZERWONYM KNUROM !!!
Wszyscy oczekujemy aby ten uniwerek przestał w końcu być ostoją dla komunistów, ich POmiotów i zaczął nauczać tak aby liczył się nie tylko w Polsce ale i na Świecie ?

- W Polsce mamy postsowiecki model uniwersytetu. Wiele w Polsce się zmieniło, ale uniwersytety się nie zmieniły. Zakład Ekonomii Politycznej Socjalizmu przemianował się na Zakład Marketingu, z tymi samymi pracownikami – powiedział prof. Aleksander Nalaskowski w „Wywiadzie z chuliganem”. Stare uniwersyteckie układy nie tolerują nieposłuszeństwa. - Co stałoby się dziś na polskiej uczelni z Kopernikiem, gdyby był magistrem lub doktorantem i podważał twierdzenia zwierzchników, że ziemia jest płaska? – pytał prowadzący program Piotr Lisiewicz. – Wrobiliby go w molestowanie, był przecież kanonikiem – odpowiedział Nalaskowski. 
Dodaj ogłoszenie