Czekam na pomnik - czyli most zamknięty w weekendy

Mariusz Załuski
Mariusz Załuski
Przez ukochany most torunian, czule zwany starym, jeżdżę często, a nawet regularnie. I właściwie to zasłużyłem już chyba sobie na jakiś medal albo nawet pomniczek weterana. Jak i tysiące toruniaków-szaraków, bo w końcu przez dekady lekko nie było. W czasach słusznie minionych, w piątki, w korku na most stawało się przecież niekiedy już gdzieś w okolicach tego nowego sądu, co to go kończą przy Grudziądzkiej.

Zobacz wideo: Duże zmiany w kodeksie drogowym. To musisz wiedzieć!

Stary most długo robił za jeden z toruńskich węzłów gordyjskich, prawie tak nierozwiązywalny, jak problem parkowania na starówce. Od czasu powstania nowego mostu węzeł się lekko rozplątał, ale teraz, wraz z remontem mostu starego, koszmary miały wrócić. Tak przynajmniej można było sądzić, zwłaszcza, że całe to tańcowanie wokół remontu - z targami o most tymczasowy - optymizmem nie wiało. No i co? No i ostatecznie most funkcjonuje od miesięcy w wersji remontowej, co kierowcom przysparza pewnych atrakcji. Ale, bądźmy szczerzy - funkcjonuje zaskakująco sprawnie.

Zamknięty most w Toruniu. Wszystko, co trzeba wiedzieć [mapk...

I to mimo tego, że jako torunianie jesteśmy wyjątkowo uciążliwi społecznie. Po pierwsze wciąż nie chcemy odzwyczaić się od starego mostu na rzecz nowego. A po drugie wciąż kupujemy nowe samochody - obecnie mamy ich ponad 154 tysiące - i do tego złośliwie nimi jeździmy, zamiast spacerować. Moją sąsiadkę szacowną, panią po „50”, starałem się nawet przekonać do ekologicznego dygania na rowerku. Niestety stwierdziła, że kilkanaście kilometrów - też przez most - z 15-kilowym tobołem na 8 rano to jednak nie da rady. Zwłaszcza zimą. I cóż, trzeba z tym żyć, bo takie jest życie.

W każdym razie po zapowiedziach zamykania mostu w wakacyjne weekendy znów zadrżałem. I nawet w poprzedni weekend rzuciliśmy się reportersko badać, czy aby coś się na nowym moście nie dzieje. I owszem, trochę się działo, ale bez przesady. Na wysyp kolejnych weteranów bojów mostowych raczej się więc nie zanosi, choć końca remontu wyczekuję mocno. Bo „raczej”, tak jak „prawie”, robi jak wiadomo wielką różnicę.

Remontowany most im. Piłsudskiego w letnie weekendy otwarty jest jedynie dla rowerzystów i pieszych

Korki na nowym moście w weekendy? Jak radził sobie Toruń bez...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie