Członkowie toruńskiej Rodziny Katyńskiej znów spotkali się przy wigilijnym stole

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Toruńska Rodzina Katyńska prawie w komplecie podczas poniedziałkowego spotkania opłatkowego w klubie Kameleon
Toruńska Rodzina Katyńska prawie w komplecie podczas poniedziałkowego spotkania opłatkowego w klubie Kameleon Szymon Spandowski
Udostępnij:
Członkowie toruńskiej Rodziny Katyńskiej znów siedli razem przy wigilijnym stole. W piątek niektórzy z nich spotkają się ponownie w koście garnizonowym, gdzie o godzinie 9 zostanie odsłonięta tablica poświęcona księdzu generałowi Kazimierzowi Suchcickiemu.

"Olbrzymia świątynia na placu Świętej Katarzyny ledwo pomieścić mogła wiernych, którzy wypełniali nawet ganki kościelne. Mszę świętą odprawił ksiądz proboszcz Suchcicki, piękne kazanie okolicznościowe wygłosił ksiądz prałat Sienkiewicz, pienia kościelne wykonał chór podoficerski Obozu Szkoln. Art. pod kierownictwem p. Kościelskiego". Jest to fragment opisu pierwszego dnia Tygodnia Lotniczego, który odbywał się w Toruniu w połowie września 1925 roku. Notka pojawiła się rzecz jasna w "Słowie Pomorskim".

Zobacz koniecznie

Do Torunia ksiądz Kazimierz Suchcicki trawił w 1920 roku, duchowny był również kapelanem pomocniczym w Chełmnie. W "olbrzymiej świątyni na placu Świętej Katarzyny" służył do roku 1927 roku. Później został przeniesiony do Grodna, zaś stamtąd do Dowództwa Okręgu Korpusu nr IV w Łodzi. We wrześniu 1939 roku ksiądz pułkownik Suchcicki znalazł się na kresach, reszty można się domyśleć.

Ksiądz Kazimierz Suchcicki był jednym z 24 kapelanów Wojska Polskiego zamordowanych przez Sowietów w Katyniu. W piątek 3 grudnia o godz. 9 w toruńskim kościele garnizonowym zostanie odsłonięta tablica poświęcona związanemu z tą świątynią duchownemu. Na uroczystość zaprasza wszystkich chętnych Stowarzyszenie Pamięć Kapelanów Katyńskich z Warszawy oraz oczywiście Stowarzyszenie Rodzina Katyńska w Toruniu. Rodzina bardzo szczególna - duża i mocno związana: pamięcią o bliskich, którzy wiosną 1940 roku stracili życie na nieludzkiej ziemi oraz m.in. tradycją spotkań wigilijnych. Po przerwie wymuszonej pandemią, do tej tradycji właśnie udało się wrócić.

- To ogromna radość spotkać się ponownie w tym niepowtarzalnym gronie przyjaciół sympatyków, znajomych. Przyszliśmy ze swoimi najbliższymi, w końcu stanowimy Rodzinę Katyńską - witała wszystkich na poniedziałkowym spotkaniu Barbara Sękowska-Reinke, prezes Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Toruniu.

Rodzina uczciła tych, którzy od ostatniego spotkania odeszli. Opłatkiem wszyscy podzielili się symbolicznie, zaraza przecież jeszcze nie minęła. Później były życzenia, prezenty i kolędy, bo bez tego trudno sobie rodzinne święta wyobrazić.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie