Czy w długi czerwcowy weekend turyści tłumnie zjadą do Torunia?

Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Na takie obrazki w centrum Torunia jeszcze poczekamy Grzegorz Olkowski
Czy to będzie wielkie otwarcie krajowej turystyki po lockdownie? Z cytowanych przez prasę sondaży wynika, że długi czerwcowy weekend co trzeci-czwarty Polak postanowił spędzić poza domem. To będą przede wszystkim wypady do atrakcyjnych miejsc w kraju. Czy również do Torunia?

Zobacz wideo: Droższe napoje przez podatek cukrowy

- Z obserwowania portali internetowych służących do rezerwacji noclegów wynika, że do Torunia wybierze się w najbliższych wolnych dniach sporo osób - mówi dyrektor toruńskiego Ośrodka Informacji Turystycznej Szymon Wiśniewski.

Będą to głównie goście krajowi. Na razie raczej nie spodziewajmy się turystów zagranicznych (odwiedziny dwóch osób z Niemiec OIT odnotował na swoim facebookowym profilu, jako rzadkie ostatnio wydarzenie!). Przeszkodę stanowią obostrzenia antyepidemiczne - różne w różnych krajach. Turyści czekają poza tym na tzw. paszporty covidowe.

Jak mówi dyr. Wiśniewski, zmieniły się też proporcje, jeśli chodzi o gości indywidualnych i zorganizowane grupy, na korzyść tych pierwszych. Odwiedzające Toruń szkolne klasy można tej wiosny policzyć na palcach jednej ręki, choć maj i czerwiec były przed pandemią sezonem uczniowskich wycieczek. Rocznie zwiedzało Toruń 150 tysięcy uczniów, większość właśnie tuż przed wakacjami i krótko po rozpoczęciu roku szkolnego.

- Szkoda, że szkoły po otwarciu nie organizują wycieczek. To byłby dobry sposób na integrację uczniów, którzy nie widzieli się od miesięcy - uważa współwłaścicielka toruńskiego Żywego Muzeum Piernika Elżbieta Olszewska, która jest także dyrektorką programową fundacji "ABC XXI - Cała Polska Czyta Dzieciom", m.in. wspierającej zdrowie psychiczne najmłodszych.

Bilety sprzedane

Chociaż wycieczek nie będzie, przed Żywym Muzeum Piernika intensywny weekend.

- Wszystkie bilety na cztery dni, 3-6 czerwca, mamy już sprzedane - cieszy się Elżbieta Olszewska. - Ale warto śledzić naszą stronę internetową, bo miejsca czasami się zwalniają. Oczywiście z uwagi na wymogi sanitarne przyjmujemy jednorazowo mniej gości niż kiedyś.

Na brak zajęć w najbliższych dniach nie powinni narzekać także pracownicy staromiejskiego hotelu „Spichrz”.
- Wszystkie pokoje, które możemy gościom zaoferować, są na ten weekend zarezerwowane – informuje kierowniczka hotelu Krystyna Klonowska.

„Spichrz”, z uwagi na wciąż obowiązujące ograniczenie przeciwepidemiczne, mógł udostępnić 40 miejsc, czyli połowę z tego, czym dysponuje.

Oblężenia nie ma natomiast w hostelach „Orange” na toruńskiej starówce.

- Zainteresowanie jest rzeczywiście większe, ale o boomie trudno na razie mówić. Ruch turystyczny odradza się powoli - twierdzi właściciel hosteli Grzegorz Kukiz i przypomina sytuację sprzed roku. - Obostrzenia złagodzono wówczas po długim majowym weekendzie, jednak na pełnię sezonu i znacząco większą liczbę turystów trzeba było poczekać do lipca.

Bon nie pomaga?

Pomocą dla branży turystycznej miał być wprowadzony w ubiegłym roku i wciąż ważny bon turystyczny, czyli państwowa dopłata do wyjazdów dla rodzin z dziećmi. Krystyna Klonowska ze „Spichrza” mówi, że nie brakuje wśród gości hotelu i hotelowej restauracji rodzin, płacących bonem.

Trwa głosowanie...

Ceny warzyw i owców są zbyt wysokie?

- Rzeczywiście zdarza się, że przyjezdni realizują bony w Toruniu. Jednak przeważnie z tej dopłaty korzysta się podczas dłuższych wakacyjnych wyjazdów – zauważa dyr. OIT Szymon Wiśniewski.

Efekty wprowadzenia bonów są skromniejsze od oczekiwanych, dlatego Polska Organizacja Turystyczna utworzyła specjalny zespół, który ma się zająć tą sprawą.

Przez lockdown polska branża turystyczna poniosła dotkliwe straty. Jak podaje serwis internetowy mojafirma.infor.pl, hotele i pensjonaty winne są bankom prawie 22,1 mln zł. Zalegają również z płaceniem za rachunki u operatorów telekomunikacyjnych (1,8 mln zł) i za dostawy żywności od branży spożywczej (1,5 mln zł).

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan
3 czerwca, 19:21, Qu:

tlumnie zjada pocalowac w pierscien ojca dyrektora a w koncowke wujka prezydenta ;]

"Pielgrzymi" Rydzyka nie sa zaliczani do turystów i nie są zaliczani do statystyk odwiedzających miasto.

Q
Qu

tlumnie zjada pocalowac w pierscien ojca dyrektora a w koncowke wujka prezydenta ;]

Dodaj ogłoszenie