Czy Woods będzie czarował?

Redakcja
Torunianie (z piłką Michał Jankowski) wygrali trzy z czterech meczów we własnej hali, w tym m.in. z silną Rosą Radom (z nr 24 Michał Sokołowski). Jak poradzą sobie w niedzielę z AZS-em Koszalin?
Torunianie (z piłką Michał Jankowski) wygrali trzy z czterech meczów we własnej hali, w tym m.in. z silną Rosą Radom (z nr 24 Michał Sokołowski). Jak poradzą sobie w niedzielę z AZS-em Koszalin? Sławomir Kowalski
Udostępnij:
Koszykarze Polskiego Cukru Toruń nie mają łatwego terminarza spotkań. Po przegranej potyczce we Wrocławiu z niepokonanym Śląskiem (80:84), w niedzielę czeka ich konfrontacja z innym potentatem.

O godz. 20. w hali widowiskowo-sportowej przy ul. Bema zmierzą się bowiem z drużyną AZS-u Koszalin.
[break]

Ekipa Igora Milicicia przegrała do tej pory tylko raz, w Zielonej Górze ze Stelmetem 79:91. W pozostałych spotkaniach koszalińscy koszykarze dość pewnie triumfowali, m.in. w Tarnobrzegu z Jeziorem 118:83 czy we własnej hali z Polfarmeksem Kutno 95:63.
Takie wyniki nie są zaskoczeniem, bowiem AZS dysponuje bardzo silnym składem.

Gwiazdor z NBA

Niewątpliwie największą gwiazdą tej drużyny jest Qyntel Woods. Były zawodnik ligi NBA, a także MVP (najbardziej wartościowy gracz) meczów finałowych Tauron Basket Ligi w sezonie 2009/10 stracił cały poprzedni sezon z powodu kontuzji łękotki.

Amerykanin w każdym meczu udowadnia, że po urazie nie ma już śladu oraz to, że pomimo 33 lat, świetnie czuje się na boisku. W obecnym sezonie zdobywa średnio ponad 20 punktów i ma ponad 8 zbiórek. Bardzo często kończy akcje w efektowny sposób, „czarując” obrońców.
AZS to jednak nie tylko Woods. O sile drużyny stanowią też Chorwat z przeszłością w Eurolidze Goran Vrbanc, kapitan reprezentacji Polski koszykarzy Szymon Szewczyk oraz Amerykanie Dante Swanson, Devon Austin i Garrick Sherman.

Warto też dodać, że zawodnikiem AZS-u jest były kadrowicz Krzysztof Szubarga, który na razie nie gra z powodu kontuzji kolana.

Dobrze we własnej hali

Czy torunianie są w stanie pokonać rywala? Z pewnością tak. We własnej hali spisują się nieźle. Z czterech spotkań wygrali bowiem trzy mecze. Poza tym będą chcieli poprawić swój bilans w ligowej tabeli. Z ostatnich pięciu potyczek wygrali bowiem zaledwie jedną, ze słabym MKS-em Dąbrowa Górnicza.

Aby zrealizować cel, jakim jest gra w fazie play off, trzeba znów zacząć wygrywać.
To ciekawie zapowiadające się spotkanie będzie transmitowane przez stację Polsat Sport (dostępne też na kanale Polsat Sport News). Początek studia o godz. 19.45.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie