Czyja wina, że nie ma wina?

Mariola Lorenczewska
Mariola Lorenczewska
Klienci nowej tawerny greckiej w Toruniu muszą popijać baraninę wodą. Właściciel lokalu nie może serwować wina ani piwa, bo nie dostał na to zgody. Czy zaszkodziła opinia proboszcza?

Klienci nowej tawerny greckiej w Toruniu muszą popijać baraninę wodą. Właściciel lokalu nie może serwować wina ani piwa, bo nie dostał na to zgody. Czy zaszkodziła opinia proboszcza?

<!** Image 3 align=none alt="Image 172552" sub="Według pomiarów Radosława Klecaja od tawerny „Magieras” do kaplicy przy ul. Strumykowej jest ponad 50 metrów / Fot. Adam Zakrzewski">- Nie zraziłem się do Torunia, tylko do pewnych ludzi, którym chyba zależy, żeby mi nie wyszło - nie kryje rozgoryczenia Radosław Klecaj, właściciel tawerny greckiej „Magieras” w Toruniu. - Rozumiem, że są przepisy i do nich się stosuję, ale mam żal, że traktuje się mnie inaczej niż innych restauratorów.

<!** reklama>Lokal „Magieras” mieści się w piwnicy przy ul. Strumykowej. Wystrój jest skromny, karta dań typowa dla greckiej tawerny. Brakuje jednak wkładki z alkoholami. Dlaczego? Bo magistrat nie wydał zezwolenia na wino i piwo (tylko o takie napitki chodziło).

Nie wydał podobno dlatego, że lokal mieści się na tyle blisko kaplicy ewangelicko-augsburskiej, że konieczna była opinia jej proboszcza. A ten kategorycznie odmówił.

Szkopuł w tym, że vis-a-vis tawerny jest restauracja „Lotos”, w prostej linii nawet bliżej świątyni, i tam wino może być gościom podawane. Podobnie w pizzerii „Metropolis”, która jeszcze dwa tygodnie temu działała naprzeciw kaplicy (przeniosła się w inne miejsce).

Radosław Klecaj, z zawodu kucharz, przez 20 lat mieszkał w Grecji. Siedem lat temu odwiedził Toruń i tak mu się spodobało, że postanowił tu osiąść i otworzyć tawernę.

- Zdecydowałem się wrócić, bo słyszałem, że Polska czeka - mówi. - Zadłużyłem się. Liczyłem na przychylność urzędników. Przed podpisaniem umowy z właścicielką kamienicy, w magistracie zapewniali mnie, że żadnego problemu z niskoprocentowym alkoholem nie będzie, bo poprzednicy nie mieli. Potem przyszli wymierzyć odległości i okazało się, że jest mniej niż przepisowe 50 metrów, więc potrzebne są dodatkowe opinie.

Co ciekawe, właściciel tawerny sam wiele razy sprawdzał odległość i wychodziły mu 52 metry z zapasem. Mierzył tak, jak instruowali w magistracie - w linii prostej chodnik, potem w poprzek jezdnię.

- Czyżby magistrat mierzył po przekątnej? - zastanawia się mężczyzna. Ma wszystkie dokumenty - pozytywną decyzję sanepidu, opinie z przedszkola i liceum.

Proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej ks. Jerzy Molin obstaje przy opinii negatywnej.

- Miałem dużo kłopotu z tymi wszystkimi tawernami. Nie chcę uwag od sąsiadów. Chcę spokoju - podkreśla proboszcz. - Faktem jest, że Wietnamczycy działają po sąsiedzku od lat i są cicho, ale nie można tego powiedzieć o innych lokalach.

Ostateczna decyzja w przypadku nowej tawerny należy do prezydenta miasta. Najpierw musi opinię wydać Miejska Komisja ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

- Komisja podchodzi zdroworozsądkowo i opinia proboszcza nie jest decydująca. To nie jest ani zgoda, ani zezwolenie - zaznacza Krzysztof Kisielewski, dyrektor Wydziału Ewidencji i Rejestracji Działalności Gospodarczej UMT, który dodaje, że zdarzają się cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu w lokalach, szczególnie na starówce, z powodu bójek, zakłócania porządku (jeśli powtórzą się dwa razy w ciągu sześciu miesięcy).

W zeszłym roku były dwie takie decyzje. Z tym, że samorządowe kolegium odwoławcze je odrzuciło. Powodem cofnięcia może być też sprzedaż alkoholu nieletnim, nietrzeźwym.


Fakty

W całym Toruniu działa w sumie 250 lokali posiadających zezwolenia na sprzedaż alkoholu

131 z tych lokali mieści się na starówce

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xdt

Tego bym się mógł spodziewać po skostniałych katolikach, ale protestanci od kiedy jesteście smutni? Pastorze kochany nikt ci wychodząc z Greckiej tawerny pawia na schody nie rzuci, więc powściągnij swoje zapędy cenzorskie.

j
jacek291173

jak zwal tak zwal...dla jednego robia...znaczy dla kasy...piszac czarny,niekoniecznie mialem na mysli sutanne...tu wiele rzeczy pasuje...czarny charakter,czarny diabel...czarny,pusty portfel....:)

t
tortor

U Łojca zabito już dwie osoby i sprzedają alkohol?

b
bmm

a np na ul sienkiewicza pub czrny tulipan 20 metrow od domu dziecka i pijesz ile chcesz czego chcesz a lokal obok pizzeria na piwko pozwolenia niedostanie.

Y
Yournge

Jakieś dziwne tłumaczenia, na starówce co krok pub lub inny lokal gdzie podają alkohol, a tu problem, żeby w lokalu, gdzie przychodzą smakosze kuchni greckiej, wydać zezwolenie na wina rodem z Grecji.
Brawa dla urzędników, jeszcze raz potwierdzają swojej niekompetencji. Torun miastem dla turystów, ha,ha,ha.

j
j.k

ja nie bardzo rozumie jak mozna w restauracji nie podawac wina lub piwa,a ksiadz moze o tym decydowac,a moze to nie ksiadz tylko imam,zycze powodzenia

s
smakosz

To nasza Polska Rzeczywistość.Lepiej szkodzić Przedsiębiorcy niż pomagać. Norma

o
on25

Dlaczego pan w sutannie może codziennie popijać wino a ja nie mogę wypić pysznego wina do pysznego greckiego jedzenia?! Dlaczego jakiś proboszcz może zatrzymać rozwój lokalnego biznesu?! Precz z Kościołem mieszającym się w ten sposób w życie mieszkańców!!! Nie dostał łapówy i proszę jaki przeciwny lokalowi! Panie prezydencie Zaleski! Chociaż raz niech będzie Pan po stronie mieszkańców i wyda Pan to głupie pozwolenie na prowadzenie sprzedaży alkoholu!!! Koniec układów z Kościołem!!! Proboszcz niech się zajmie wiarą i uciekającymi z Kościołów ludźmi...

j
jacektorun

na łapówach stoi.A jemu przeciez o to tylko chodzi.

Dodaj ogłoszenie