Da się nieźle zaoszczędzić

Grzegorz Młokosiewicz, Zbigniew Juchniewicz
Wszyscy doskonale wiemy, jakie trudności sprawia analiza rachunku za energię elektryczną czy za gaz.

Wszyscy doskonale wiemy, jakie trudności sprawia analiza rachunku za energię elektryczną czy za gaz.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168496" sub="- Trudno się połapać, kiedy są trzy fazy, dwie taryfy i podręczny warsztat w piwnicy - mówi pani Katarzyna z Solca Kujawskiego / Fot. Archiwum">Rozbudowane tabelki, mnóstwo liczb i niezrozumiałych pozycji, które układają się w jedno: „Wartość do zapłaty”. Ale czy wiemy, za co tak naprawdę płacimy?

Najważniejszą częścią rachunku jest oczywiście rozliczenie za okres od dnia/do dnia, w którym korzystaliśmy z prądu i za który teraz musimy zapłacić. Z odczytaniem tej wartości zapewne nikt nie ma problemu. Jeżeli jednak interesuje nas, za co dokładnie mamy płacić, warto przyjrzeć się tabelce pod tytułem: „Szczegółowe rozliczenie zużycia za okres od dnia/do dnia”.

I tu zaczynają się schody

Odkryjemy bowiem, że poza opłatą za faktyczne zużycie prądu istnieje jeszcze pięć tajemniczych punktów z kwotami do zapłaty!

<!** reklama>Płatność za energię elektryczną składa się bowiem dziś z dwóch elementów: obrotu (koszt faktycznie zużytej energii elektrycznej) oraz dystrybucji (koszty dostarczenia tej energii). Opłatami zawartymi w taryfie dystrybutora (zatwierdzonymi przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki dla wszystkich grup taryfowych) jest właśnie pięć wspomnianych tajemniczych i kosztownych punktów rachunku:

  • opłata przesyłowa stała
  • opłata sieciowa
  • opłata abonamentowa
  • opłata przejściowa
  • opłata jakościowa (składnik jakościowy).

- Dla taryfy podstawowej (G11) jedna kilowatogodzina kosztuje (energia 0,2685 zł + 0,1807 przesył) 0,4555 zł (netto) - wyjaśnia Bożena Dubicka, główny specjalista do spraw komunikacji Energa SA. - Jednak do tej ceny musimy doliczyć miesięczne opłaty stałe.

Mając licznik jednofazowy zapłacimy z tego tytułu 2,80 zł, natomiast mając licznik trójfazowy - 4,60 zł. Opłata przejściowa, której stawka zależy od rocznego zużycia energii, może wynosić w zależności od tego, gdzie się lokuje nasze zużycie w „widełkach” 0,34 zł, 1,42 zł albo 4,50 zł płatne co miesiąc. Opłata abonamentowa wyciąga z naszego portfela 1,35 zł miesięcznie za jeden licznik (1-fazowy) w gospodarstwie domowym. Także ta opłata jest naliczana za każdy miesiąc.

Wszystkie podane wielkości są cenami netto, do których należy doliczyć 23-procentowy podatek od towarów i usług (VAT).

Rozliczenie za energię odbywa się w cyklu czteromiesięcznym, przy czym jedna faktura jest prognozowana za zużycie dwumiesięczne, a druga obciąża nas za rzeczywiste zużycie energii elektrycznej na podstawie odczytu dokonanego przez inkasenta.

Ile zapłaci zwykła rodzina?

Zgodnie z wyliczeniami Unii Europejskiej polska rodzina mieszkająca w bloku wielorodzinnym zużywa przeciętnie w ciągu roku 530 kWh na osobę.

- Biorąc pod uwagę trzyosobową rodzinę mieszkającą w takim bloku, korzystającą z jednofazowego licznika, rozliczającą się w cyklu dwumiesięcznym na obszarze Bydgoszczy - przy zużyciu w ciągu 2 miesięcy 260 kWh - rachunek w taryfie G11 (taka sama przez całą dobę) będzie wynosił około 160 zł - wylicza Luiza Czarnota z koncernu Enea.

- Natomiast w taryfie G12 (dwie strefy czasowe dzienna i nocna), przy założeniu, że zużycie prądu będzie takie samo w dzień i w nocy, 2-miesięczny rachunek będzie wynosił około 140 złotych. Zakładając, że pobór energii nocą wyniesie 60 proc., za dnia - 40 procent - to koszt rzędu 130 złotych - informuje Luiza Czarnota. Zatem warto przestudiować rachunek...

Co tkwi w rachunku za gaz?

Podobnie jak w rachunku za prąd faktura składa się z dwóch zasadniczych części - w pierwszej znajdujemy składniki opłat za gaz już dostarczony do naszego domu.

- Opłaty sieciowe - stała i zmienna - obejmują koszty wynikające z tytułu zlecania przez sprzedawcę usług w zakresie przesyłania, dystrybucji, magazynowania, skraplania i regazyfikacji skroplonego gazu ziemnego - bilansowania systemu dla zapewnienia poboru gazu przez odbiorcę - dowiedzieliśmy się w Pomorskim Oddziale Obrotu Gazem Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa.

Opłata abonamentowa jest natomiast związana z obsługą odbiorców, wystawianiem i dostarczaniem faktur itp.

W sumie, nawet jeśli wyjedziemy na miesiąc z domu i nikt nie będzie korzystał z urządzeń gazowych w tym czasie, to nie powinien nas zdziwić rachunek, który będzie opiewał co najmniej na połowę poprzedniej faktury. Cóż, musimy płacić za gotowość dostarczania energii...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie