Daleka podróż za grosze

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Urządzenie zachowało się do naszych czasów, jego fragment można właśnie podziwiać na wystawie w Sali Mieszczańskiej. W sumie jednak o toruńskim fotoplastykonie niewiele wiadomo...

Urządzenie zachowało się do naszych czasów, jego fragment można właśnie podziwiać na wystawie w Sali Mieszczańskiej. W sumie jednak o toruńskim fotoplastykonie niewiele wiadomo...

<!** Image 2 alt="Image 166002" sub="Zrekonstruowany fragment fotoplastykonu, który mieścił się przy ul. Chełmińskiej 7, można dziś zobaczyć na wystawie w Sali Mieszczańskiej toruńskiego ratusza Fot. Jacek Smarz">- Fotoplastykon trafił do nas na początku lat 70., do muzeum przyniósł go jego właściciel, który zresztą niebawem umarł - opowiada Jakub Kopczyński z Muzeum Etnograficznego w Toruniu. - Przez lata urządzenie znajdowało się w magazynie, marzy jednak nam się, by je znów ożywić. Renowacja będzie kosztowna, jednak zależy nam nie tylko na ponownym uruchomieniu całego fotoplastykonu, ale też na tym, by zebrać o nim jak najwięcej wiadomości, tym bardziej że dziś nie wiemy nawet, jak się nazywał jego właściciel.

Nie wiadomo również, kiedy brama kamienicy przy Chełmińskiej 7 stała się dla mieszkańców Torunia bramą do egzotycznego świata, podziwianego w trójwymiarze przez okulary znajdującego się w oficynie fotoplastykonu. Prawdopodobnie działał on tu już w czasie okupacji, a może był jeszcze starszy, ale na temat jego początków nic, niestety, nam nie wiadomo. Muzeum Etnograficzne za naszym pośrednictwem prosi więc wszystkich, którzy by mogli rzucić nieco światła, by go nie skąpili i podzielili się wszelkimi informacjami na temat fotoplastykonu.

<!** reklama>

- Mamy już np. wspomnienia dwojga ludzi, którzy podczas studiów chodzili tam na randki, szukamy innych - mówi Jakub Kopczyński.

Tych z pewnością nie zabraknie, ponieważ od kilku tygodni fragment urządzenia można podziwiać w Sali Mieszczańskiej Ratusza Staromiejskiego. Na wystawie poświęconej dawnym toruńskim rozrywkom fotoplastykon nie jest martwym eksponatem, organizatorzy zadbali również o jego widoki na przeszłość, w jego okularach można więc znów zobaczyć obrazki z dawnego Torunia i Poznania. Innych nie udało się znaleźć, a jak nam donoszą Czytelnicy, fotoplastykon miał w swoim repertuarze raczej zdjęcia z dalekich krajów.

- Pamiętam, że przy Chełmińskiej zawsze było ciasno, a poza tym ta rozrywka kosztowała grosze, bo jako uczennicę było mnie na nią stać - wspomina pani Jadwiga Tokarska, która dodaje również, że program dość często się zmieniał.

<!** Image 3 alt="Image 166002" sub="Fot. Jacek Smarz">Dziś w pomieszczeniu przy Chełmińskiej 7, gdzie jeszcze 40 lat temu 24 osoby jednocześnie mogły sięgać wzrokiem tam, gdzie zwykły człowiek na ogół wtedy nie sięgał, czyli na drugi koniec świata, znajduje się zakład fryzjerski. Prawie cały fotoplastykon spoczywa nadal w muzealnym magazynie, jednak z pewnością za jakiś czas te pomieszczenia opuści i znów zacznie pracować, zmieniając obrazy z charakterystycznym trzaskiem, który dawni bywalcy lokalu przy Chełmińskiej 7 z pewnością dobrze pamiętają, a ci, którym nie dane było go usłyszeć, znają go pewnie z filmu „Vabank” Juliusza Machulskiego. No właśnie, takimi atrakcjami jak dotąd mogą się pochwalić tylko dwa miasta w Polsce - Warszawa i Łódź. Muzeum Etnograficzne będzie się starało, aby do tego fotoplastykonowego towarzystwa dołączył również Toruń, a przy Państwa pomocy nie będzie on już urządzeniem tak tajemniczym, jakim jest teraz. Wszystkie wspomnienia, fakty, ciekawostki, a także zdjęcia, jeśli ktoś takowe posiada, są bardzo cenne. Każda opowieść na pewno się przyda, tym bardziej że muzeum interesuje się też tą sprawą naukowo.

Prosimy o pomoc!

  • Na wszystkie informacje dotyczące toruńskiego fotoplastykonu czeka Muzeum Etnograficzne, ul. Wały gen. Sikorskiego 19, tel: 56-622-80-91 wewn. 39, lub mail: [email protected].
  • Skrzynką kontaktową w tej sprawie może też być nasza redakcja, ul. Podmurna 31, tel. 56-611-81-11, [email protected].

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie