Data przykryta ceną

ml
Wciąż narażeni jesteśmy się na wpadki przy sprzedaży żywności w sklepach oraz serwowaniu potraw w barach. Szwankuje higiena sprzedaży

Wciąż narażeni jesteśmy się na wpadki przy sprzedaży żywności w sklepach oraz serwowaniu potraw w barach. Szwankuje higiena sprzedaży

- Kilka razy ostatnio zdarzyło mi się kupić nieprzeterminowany jogurt, który od razu włożyłem do lodówki a po otwarciu okazał się nieświeży - denerwuje się Zbigniew Litowski z Torunia.- Moje dzieci lubią drożdżówki. Zauważyłem, że w małych sklepikach i piekarniach ciastka leżą na wierzchu. Siadają na nich muchy i osy. Okazuje się, że zarówno pierwszy, jak i drugi sygnał świadczą o nieprawidłowościach sprzedaży, których zresztą jest teraz znacznie więcej.

 

- Jogurt musiał być niewłaściwie przechowywany. Drożdżówki nie mogą tak leżeć. Muszą być przynajmniej przykryte - tłumaczy Joanna Biowska, rzecznik Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Toruniu. - Niestety, z higieną sprzedaży wciąż nie jest u nas dobrze. Najlepszym weryfikatorem jest zawsze klient. Po prostu niech nie kupuje u brudasów. A ewidentne uchybienia warto zgłaszać, choćby do nas.

Latem wzrasta ryzyko zatruć pokarmowych. Pod szczególnym nadzorem zarówno sanepidu, jak i inspekcji handlowej są kąpieliska, punkty małej gastronomii, sklepy i targowiska. Jak dodaje rzecznik Biowska, z uwagi na występowanie od połowy maja w Niemczech ognisk zachorowań wywołanych przez E coli nadzór sanitarny został dodatkowo zintensyfikowany. Badania laboratoryjne warzyw i owoców pochodzących z Niemiec a sprzedawanych w dużych marketach E coli nie wykryły.

Kontrolerzy ogromną wagę tak w sklepach, jak i wszelkiego rodzaju barach przywiązują do sposobu przetrzymywania produktów. Artykuły spożywcze łatwo ulegające zepsuciu, np. wyroby mleczne, mięso, wędliny, ryby powinny być przechowywane, przewożone i wystawiane w warunkach zapewniających stałą, niską temperaturę(zgodnie z deklaracją producenta na etykiecie).

Od 1 do 29 czerwca pracownicy toruńskiego sanepidu przeprowadzili 260 kontroli. Nałożyli 38 mandatów na łączną kwotę 7.950 zł. Co siódma kontrola kończyła się karą za zły stan sanitarny. Latem jest więcej kontroli interwencyjnych. W czerwcu było ich już 14, z czego pięć uzasadnionych. Najczęstsze zastrzeżenia zgłaszane do sanepidu w Toruniu przez klientów dotyczą złego stanu sanitarnego, braku higieny i sprzedaży towarów przeterminowanych.

- Zdarza się, że sprzedawca z premedytacją usuwa lub zakleja nalepką z ceną datę przydatności do spożycia. Niektórzy nie przechowują opakowań zbiorczych sprzedając na wagę np. cukierki lub suche ciastka - mówi Joanna Biowska.

Klienci mają prawo reklamować każdy towar spożywczy. Krótkotrwałe produkty najlepiej tego samego dnia.

- Ogólna zasada jest taka, że nie później niż w ciągu trzech dni od zakupu lub otwarcia opakowania - zaznacza Wiesława Szatkowska, dyrektor toruńskiej delegatury Inspekcji Handlowej.

IH sezonowe kontrole zaczyna pierwszego lipca w miejscowościach wypoczynkowych i w wiejskich sklepikach. Na te ostatnie dyrektor Szatkowska radzi szczególnie uważać. Zdarzają się w nich różne wpadki, jak np. zupki w proszku, budynie, kisiele, koncentraty przeterminowane o... 2-3 lata. Kontrole na targowiskach IH prowadzi głównie po niepokojących sygnałach od klientów.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie