Dług szpitala dziecięcego w Toruniu nie rośnie

Mariola Lorenczewska
Kończą się lekarskie kontrakty i aneksy umów z NFZ. Nie wiadomo, co z przekształceniem w szpital uniwersytecki. Dziecięca lecznica w Toruniu nie powiększa swojego długu i czeka na ważne decyzje.

Kończą się lekarskie kontrakty i aneksy umów z NFZ. Nie wiadomo, co z przekształceniem w szpital uniwersytecki. Dziecięca lecznica w Toruniu nie powiększa swojego długu i czeka na ważne decyzje.

W toruńskim szpitalu dziecięcym ucichły emocje związane, m.in., z planami przekształcenia placówki w szpital uniwersytecki. - Czekamy na odgórne decyzje. Na razie, staramy się sobie radzić i nie powiększać długu - podkreśla dr Hanna Streich, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Toruniu. - Kwiecień jest dla nas bardzo ważnym miesiącem. Kończą się porozumienia z lekarzami, ich kontrakty obowiązują tylko do ostatniego dnia kwietnia. Został ogłoszony konkurs na kontrakty całościowe. Lada dzień nastąpi otwarcie kopert. Od tego, na jakie stawki koledzy się zgodzą, zależy praktycznie wszystko. Większość naszych pracowników zarabia bardzo mało. Ich dochody nie są odzwierciedleniem wykształcenia i wkładu pracy, ale na więcej na razie nie możemy sobie pozwolić. Podpisane na cztery miesiące aneksy z NFZ prawdopodobnie będą przedłużone do końca czerwca. Niczego nie można być pewnym. Dlatego w tej sytuacji kwestie przekształcenia czy połączenia z Bielanami mniej nas absorbują - mówi dr Streich.

<!** reklama>Pod koniec lutego radni sejmiku kujawsko-pomorskiego jednogłośnie zgodzili się przekazać szpital wojewódzki na Bielanach toruńskiemu UMK. To był kolejny krok do powstania szpitala uniwersyteckiego nr 3. Procedura jest dość skomplikowana i długa. Po zgodzie radnych, następnym krokiem do utworzenia szpitala uniwersyteckiego musi być pozytywna decyzja senatu UMK. Tak samo, jak w przypadku bydgoskiego szpitala im. Biziela. Potem dopiero podpisana zostanie umowa z marszałkiem województwa i w ciągu od trzech do sześciu miesięcy od tego momentu nastąpi przejęcie szpitala. W bydgoskiej lecznicy powinno dojść do tego najpoźniej w czerwcu, bo umowa została podpisana w sylwestra.

- Jesteśmy w trakcie przejmowania szpitala im. Biziela. W sprawie toruńskich szpitali na Bielanach i dziecięcego prowadzone są rozmowy. Decyzji senatu UMK jeszcze co prawda nie ma, ale wszystko jest na dobrej drodze - zapewnia Marcin Czyżniewski, rzecznik UMK. - Powstał pomysł powołania spółki, która zarządzałaby wszystkimi szpitalami uniwersyteckimi. Są dwie koncepcje dotyczące szpitala dziecięcego. Albo najpierw połączy się z Bielanami albo stanie się oddzielnym szpitalem uniwersyteckim.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie