Do końca grają o stawkę

Sławomir Kabat
Udostępnij:
Po porażce z Kazachstanem 2:4, Polacy stracili szanse na awans, ale wciąż liczą się w walce o miejsce gwarantujące pozostanie w I Dywizji, która w przyszłym roku będzie reorganizowana.

Po porażce z Kazachstanem 2:4, Polacy stracili szanse na awans, ale wciąż liczą się w walce o miejsce gwarantujące pozostanie w I Dywizji, która w przyszłym roku będzie reorganizowana.

Jeśli podopieczni Wiktora Pysza chcieli liczyć się w walce o powrót do mistrzostw świata Elity, musieli starcie z Kazachstanem wygrać. Biało-czerwoni MŚ rozpoczęli świetnie - wygrali z Litwinami 5:1 i Estończykami 8:3. Ich sytuację bardzo skomplikowała natomiast środowa porażka z Ukraińcami 1:4 i w meczu przeciwko Kazachom biało-czerwoni byli postawieni pod ścianą.

<!** reklama>Zadanie było niezwykle trudne. Kazachstan w ukraińskim turnieju jak na razie nie ma sobie równych. Pokonał Estonię 5:1, Wielką Brytanię 2:1, a Litwę rozbił 7:0 i jest na dobrej drodze do powrotu do Elity, z której przed rokiem spadł do I Dywizji. Nasi reprezentanci natomiast ostatni raz w Elicie byli w 2002 roku. Dodatkowo na 12 dotychczasowych spotkań, biało-czerwoni z Kazachstanem wygrali tylko raz.

Pierwsza tercja, niestety, obnażyła słabość Polaków, którzy ulegli w niej 0:2. W drugiej części gry Polacy zdołali przeciwstawić się faworyzowanym rywalom, ale brakowało skuteczności pod bramką Witalija Jeremiejewa. Z drugiej strony, kolejnego gola zdobyli Kazachowie - gdy po kontrataku krążek do siatki Przemysława Odrobnego posłał Konstantyn Puszkariow w 36. minucie.

Ostatnia tercja to wreszcie bardzo dobra gra biało-czerwonych. Minutę po wznowieniu gry Maciej Urbanowicz pokonał Jeremiejewa, po udanym kontrataku. W 50. minucie doskonała akcja Grzegorza Pasiuta i Leszka Laszkiewicza zakończyła się kontaktowym trafieniem doświadczonego kapitana reprezentacji Polski.

Polska - Kazachstan 2:4 (0:2; 0:1; 2:1).

Bramki: 0:1 (5) - Maxim Belyayev (Fyodor Polishuk), 0:2 (11)- Roman Savchenko (Roman Starchenko, Yevgeni Fadeyev) 5/4, 0:3 (34) - Konstantin Pushkaryov (Roman Starchenko, Konstantin Romanov), 1:3 (41) - Maciej Urbanowicz (Jarosław Rzeszutko), 2:3 (50) - Leszek Laszkiewicz (Grzegorz Pasiut) 5/4 (59) 2:4 - Maxim Semyonov 4/5

Kary: Polska - 8 minut, Kazachstan - 8 minut.

Polska: Odrobny - Wajda, Noworyta, Laszkiewicz, Pasiut, Łopuski - Dutka, Dronia, Drzewiecki, Kozłowski, Kolusz - Kotlorz, Skrzypkowski, Urbanowicz, Rzeszutko, Danieluk - Dziubiński. W innych wczorajszych spotkaniach: Wielka Brytania - Litwa 5:2 (4:0, 1:1, 0:1), Ukraina - Estonia 5:2 (1:0, 4:2, 0:0).

Porażka przekreśla szanse naszych reprezentantów na grę w Elicie, natomiast muszą oni jeszcze walczyć o jak najlepsze miejsce w grupie B. W przyszłym roku MŚ I Dywizji ulegają reorganizacji i by zagwarantować sobie w nich udział, Polacy muszą zająć trzecią pozycję. Bardzo istotne będzie sobotnie starcie z Brytyjczykami (o godz. 15.00, Polsat Sport).

Pozostałe pary Litwa - Estonia, Kazachstan - Ukraina.(na podstawie onet.pl)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie