Do szczęścia zabrakło tak niewiele

Krystian Góralski
Krystian Góralski
Zawodnicy MMKS-u SIDEn-u VIII LO Toruń przegrali wczoraj w Gniewkowie z miejscowym Bonduelle 84:93 w trzecim spotkaniu pierwszej rundy play off grupy A II ligi mężczyzn.

Zawodnicy MMKS-u SIDEn-u VIII LO Toruń przegrali wczoraj w Gniewkowie z miejscowym Bonduelle 84:93 w trzecim spotkaniu pierwszej rundy play off grupy A II ligi mężczyzn.

<!** Image 2 align=right alt="Image 81142" sub="Kapitan SIDEn-u Tomasz Lipiński zdobył wczoraj w Gniewkowie piętnaście punktów. Skuteczniejszy od niego wśród gości był tylko Mateusz Bierwagen / Fot. Jacek Smarz">Był to decydujący mecz o tym, który z tych dwóch zespołów awansuje do finałowej rywalizacji, której stawką jest awans do I ligi.

Porażka torunian oznacza, że było to ostatnie spotkanie podopiecznych Grzegorza Sowińskiego w tym sezonie. Zakończyli oni sezon na trzecim miejscu w tabeli.

Snajper Gliszczyński

- Spotkanie rozstrzygnęło się praktycznie w drugiej kwarcie, kiedy kompletnie przestaliśmy grać w defensywie przeciwko zagraniom „pick and roll” ze strony przeciwnika - stwierdził trener SIDEn-u Grzegorz Sowiński. - To wystarczyło, aby świetną dyspozycję rzutową wykorzystał Artur Gliszczyński. Moi młodzi zawodnicy na pozycji rozgrywających nie potrafili go w tym momencie powstrzymać.

Pierwsze minuty wczorajszego meczu były wyrównane, a najskuteczniejszymi graczami w obu ekipach byli Mateusz Bierwagen (SIDEn, 6 pkt. w ciągu 4 min.) i Krzysztof Wilangowski (Bonduelle, 5 pkt).

W 5 min. do kosza SIDEn-u trafił Robert Małecki i było po 9. W kolejnych akcjach zza linii 6,25 m punkty zdobyli Piotr Fedder oraz Bierwagen i goście prowadzili 15:9. Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem SIDEn-u 27:22.

Słaba druga kwarta

Drugie dziesięć minut było bardzo słabe w wykonaniu gości. Bonduelle w ciągu 7 min. zdobył 23 punkty (w tym 12 punktów Gliszczyńskiego i dwa rzuty zza linii 6,25 m), a stracił jedynie 6. Po kolejnej „trójce” rozgrywającego gospodarzy w 20 min. podopieczni Adama Ziemińskiego prowadzili już 52:37.

<!** reklama>Po zmianie stron gospodarze nadal dominowali na parkiecie. Pierwsze osiem minut trzeciej kwarty wygrali 19:8 i prowadzili już 71:48.

Znacznie lepiej było w decydujących dziesięciu minutach. Torunianie odrobili część strat i po rzutach wolnych Wójcika w 37 min. było tylko 79:68 dla gospodarzy. Wówczas jednak dwukrotnie trafił za 3 punkty Kamil Sulima.

- W końcówce rzuty Sulimy wynikały już z naszej gry obronnej, czyli próby podwojenia przy linii środkowej - dodał Grzegorz Sowiński. - Takie było ryzyko, że któryś z ich strzelców dostanie piłkę i rzuci do kosza.

Ostatnie minuty to faule z jednej i drugiej strony, a w ich wyniku rzuty wolne. Torunianie nie zdołali odrobić już strat i przegrali 84:93.

Bonduelle Gniewkowo - MMKS SIDEn VIII LO Toruń 93:84 (22:27, 30:13, 21:12, 20:32). Bonduelle: A. Gliszczyński 34 (3x3), R. Małecki 16, K. Wilangowski 11, K. Sulima 8 (2), M. Kowalewski 4 oraz R. Plebanek i T. Wilczewski po 9 (1), T. Tracz 2, B. Strzelecki 0. SIDEn: M. Bierwagen 22 (1), T. Lipiński 15 (2), T. Beciński 10 (1), M. Bagaziński 10, S. Murowicki 2 oraz D. Wójcik 13 (3), P. Fedder 10 (2), A. Iciek 2, Ł. Winczura i F. Słoniecki po 0.

W drugim meczu półfinałowym ŁKS Łódź pokonał Astorię Bydgoszcz 77:62 (23:18, 21:14, 15:17, 18:13). Rywalizację do dwóch zwycięstw ŁKS wygrał 2:1 i zmierzy się w finale play off grupy A II ligi z Bonduelle Gniewkowo.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie