Dostęp do stworzonej za miliony sieci mają instytucje publiczne oraz... sterowniki ruchu drogowego

Patrycja Zduńska
Thinkstock
Mimo że nie zauważamy jego skutków na co dzień, projekt nowoczesnej sieci szerokopasmowej znacznie ułatwia życie torunian. Niedawno zakończył się pierwszy etap jego realizacji.

„Nowoczesna Sieć Szerokopasmowa współdziałająca ze szkieletową siecią regionalną jako podstawa systemu informacyjnego miasta Torunia” tak dokładnie nazywa się projekt realizowany od 2011 roku.

Co kryje się pod tą długą i niezrozumiałą na pierwszy rzut oka nazwą? Wyobraźmy sobie nowoczesne miasto, w którym szybki internet usprawnia pracę administracji i oświaty, w którym wzrasta bezpieczeństwo na ulicach dzięki rozwiniętemu monitoringowi, wreszcie w którym jazda samochodem staje się przyjemnością za sprawą zintegrowanego zarządzania ruchem miejskim. Takim miastem za kilka lat ma szansę stać się Toruń.

Pierwszy etap projektu wymagał powstania sieci światłowodowej, która stanie się pasem transmisyjnym dla przeróżnych informacji. Koszt zrealizowanych inwestycji to 15 mln zł, z czego aż ponad 9 mln pozyskano ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. W efekcie powstało 173 punktów dostępowych, w tym m.in. 87 instytucji publicznych, 38 sterowników ruchu drogowego oraz 30 punktów podłączenia kamer. Dostęp do sieci szerokopasmowej uzyskało m.in. Muzeum Okręgowe, jednostki straży pożarnej, a także 25 szkół.

Podczas niedawnej konferencji w hotelu „Filmar”, która podsumowywała ten etap projektu, pojawili się goście z innych miast, które wdrażanie sieci szerokopasmowej mają już za sobą. Była to dobra okazji do wymiany doświadczeń.

- W Zabrzu aktualnie do sieci szerokopasmowej mają dostęp szkoły, żłobki czy ośrodki kultury. W praktycznie każdej dzielnicy znajduje się infokiosk, który zapewnia mieszkańcom możliwość skorzystania z internetu - mówił Krzysztof Partuś z Miejskiego Zarządu Dróg i Infrastruktury Informatycznej w Zabrzu.

- Sieć wiąże się też z innymi zaletami, które można wykorzystać w przyszłości. Mam na myśli bezproblemową rozbudowę monitoringu czy zarządzanie ruchem miejskim. Taki rozwój gwarantuje również zmniejszenie kosztów administracji oraz integracje sprzętową i programową.

Sieć szerokopasmowa wykorzystywana jest także do walki z wykluczeniem, zwłaszcza małych miejscowości. Świetnie widać to na przykładzie województwa lubuskiego, na terenie którego ukończono budowę sieci regionalnej.

- Ziemia lubuska pełna jest białych plam, czyli takich obszarów, w które operatorom nie opłaca się inwestować. Nasz projekt stworzył nowe możliwości na tych terenach, choć dużo pracy jeszcze przed nami - wyjaśniał Piotr Cebula, dyrektor programu Orange Polska. - Kluczowym czynnikiem powodzenia takich inwestycji jest zaangażowanie wszystkich podmiotów, w tym władz samorządowych.

Na rozwój sieci szerokopasmowej w Toruniu potrzeba jeszcze wiele funduszy. Wiele pracy będzie kosztowało stworzenie w pełni funkcjonalnej platformy informatycznej, jednak inwestycje mogą okazać niezwykle opłacalne. W świecie pełnym informacji wygrywa ten, kto zapewni im szybki obieg.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Domel
@IT-Kubus - to po kiego wacława inwestuje się w infrastrukturę sieciową, skoro nie ma bazy danych?!

W Estonii nawet na prezydenta państwa głosuje się przez internet!
I
IT-Kubus
OMG chlopie zeby miec interaktywny arkusz KRS to musisz miec baze danych a zeby miec do niej zdalny dostep to musisz miec infrakstrukture sieciowa itd.
J
Jan III
Czy to przypadkiem w tej, delikatnej materii, nie dłubie(rada nadzorcza) zacny kustosz pan Rubnikowicz MO ? Jeżeli tak, to tylko czekać na cyfrowe sukcesy...cyfrowe, tzn. ile kasy dla maczających palce w tym złotym interesie
m
mmx
O czym w ogole Panstwo pisza? To przeciez Barejowskie wyciaganie kasy od naiwniakow i przepuszczanie grubego szmalu dla kolesi. To nie jest zarcik, tylko fakt -- jak ktos ma bajzel, to po prowadzeniu komputerow nadal bedzie mial bajzel, tylko z komputerami. Przykladu? Sluze uprzejmie -- gdzie sa zautomatyzowane formularze KRS? Szczyt marzen, to interaktywny arkusz, ktory sie wypelnia, drukuje i papier zanosi. Tak wyglada XXI wiek wg polskich urzedow. Zeby wypelnic deklaracja ZUS-owska (te da sie na szczescie on-line) trzeba sie bawic jakims straszydlem w Javie, a i tak jak wiecej ludzi wejdzie to sie wywala, bo rzecz napisana jest przez amatorow (vide kolesie). Wymaga to cudo 2 autoryzacji! A i tak deklaracje nie wypelniaja sie automatycznie, mimo ze calosc jest niby skomputeryzowana. Pozniej sie dziwimy, czemu nasze wojsko jest posmiewiskiem, czemu jest totalny rozklad na kolei, czemu mamy dziury w drogach. No wlasnie dlatego -- przykrywanie niekompetencji "inwestycjami".
Dodaj ogłoszenie