Drażniące poglądy Zahradila

Przemysław Łuczak
Szefem frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim wybrano Jana Zahradila, czeskiego polityka, który ma bardzo liberalne pomysły.

Szefem frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów
w Parlamencie Europejskim wybrano Jana Zahradila, czeskiego polityka, który ma bardzo liberalne pomysły.

Zahradil zastąpił na tym stanowisku Michała Kamińskiego, europosła PJN, a przedtem PiS.

Frakcja liczy 54 członków. Najliczniejszą, bo 25-osobową reprezentację, mają w niej brytyjscy konserwatyści. PiS ma 11 osób, PJN - 4, a czeska Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS) - 9.Ugrupowanie powstało w połowie 2009 r.

<!** reklama>

Kim jest Zahradil?

Jan Zahradil jest liderem ODS i bliskim współpracownikiem prezydenta Vaclava Klausa. Uczestniczył w pracach nad projektem eurokonstytucji i traktatu lizbońskiego. Jego poglądy są dosyć liberalne. Miał się sprzeciwiać umieszczeniu w unijnej konstytucji odwołania do Boga i jest za legalizacją związków osób tej samej płci. Według posła PO Cezarego Tomczyka, którego cytuje „Newsweek”, Zahradil jest antypolonijnym politykiem, który popiera legalizację marihuany i jest przeciwnikiem konkordatu. Znany jest też z eurosceptycyzmu, sprzeciwia się wprowadzeniu euro i finansowaniu z funduszy publicznych programów walki ze zmianami klimatu. W momencie, kiedy okazało się, że Polska będzie w pierwszej grupie kandydatów do Unii Europejskiej, Zahradil miał się wyrazić o Polsce „ta ogromna kula u nogi”.

Niedawno na swoim blogu europosłanka SLD Joanna Senyszyn wyraziła radość, że na skutek zemsty Jarosława Kaczyńskiego na Michale Kamińskim, na czele klubu konserwatystów stanął „ateista” i zwolennik świeckiego państwa. „Popierany przez PiS nowy szef frakcji reprezentuje wszystko to, na co w Polsce kaczyści plują (&) i przeciwko czemu ostro występują”.

PiS stawia na Czecha

Dlaczego zatem na Czecha głosowali europosłowie PiS, na krajowej scenie politycznej raczej nieskłonni do kompromisu w sprawach obyczajów czy religii? Odpowiedź nie jest prosta. Otóż najpierw PiS skłoniło Michała Kamińskiego do rezygnacji ze stanowiska przewodniczącego frakcji, ponieważ jesienią ubiegłego roku wystąpił on z Prawa i Sprawiedliwości, przechodząc jednocześnie do ugrupowania Polska Jest Najważniejsza. Nie można zatem wykluczyć czynnika zemsty na polityku, który jeszcze podczas ubiegłorocznych wyborów prezydenckich pracował w sztabie Jarosława Kaczyńskiego i „zdradził” PiS.

Politycy PiS natomiast tłumaczą to inaczej. Początkowo kandydatem tej partii do zastąpienia Kamińskiego był europoseł prof. Ryszard Legutko. Nie jest jednak tajemnicą, że jego szanse na wybór były niewielkie, ponieważ brytyjscy konserwatyści, stanowiący większość w konserwatywnej frakcji w Parlamencie Europejskim, mają mu za złe jego poglądy w sprawach homoseksualistów oraz to, że opowiada się przeciw edukacji seksualnej w szkołach i przeciw aborcji. Legutko ostatecznie został wiceprzewodniczącym. - Nie traktujemy tego jednak jako porażki - powiedział po głosowaniu rzecznik PiS Adam Hofman. - Dla nas najważniejsze jest uzyskanie przez naszego przedstawiciela funkcji wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego.

Legutko raczej bez szans

Do wyborów nowych władz dojdzie w połowie obecnej kadencji, czyli pod koniec br. Według europosła Marka Migalskiego, też banity z PiS, szanse na wybór prof. Legutki są niewielkie i zmalały nieomal do zera. Jego zdaniem, wiceszefem europarlamentu najprawdopodobniej zostanie Zahradil albo brytyjski polityk Timothy Kirkhope, który teraz przegrał głosowanie na przewodniczącego frakcji.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie